NEC Nijmegen

Eredivisie
Goffertstadion

Nie

12.04

14:30

FC Volendam

Eredivisie
Kras Stadion

Nie

05.04

14:30

0:0

Z wielkim trudem, ale zwycięsko: Fortuna 1-3 Feyenoord

22.11.2020 16:24; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: własne

Mimo, że Feyenoord wyglądał na wstępie dramatycznie, doszła czerwona kartka, Portowcy zdołali odwrócić losy spotkania i wracają z Limburgii z wynikiem 1-3. 

Mecz rozpoczął się tradycyjnie, bo bardzo słabo ze strony Feyenoordu. Nie zdążyliśmy się rozsiąść, a Fortuna już w trzydziestej sekundzie wyszła na prowadzenie. Zian Flemming wykorzystał doskonałe podanie i fakt, że obrona, z Erikiem Botteghinem na czele, zaspała. Utracie bramki nie zaradził nawet Nick Marsman, który interweniował, ale za późno.

Pięć minut później Feyenoord mógł doprowadzić do wyrównania. W polu karnym doskonale zagrał Bryan Linssen, a piłka idealnie trafiła pod nogi Nicolaia Jørgensena. Ale z okolic metra, dwóch, Duńczyk trafił wprost w bramkarza gospodarzy. Chwilę potem Marsman przy jednej akcji Fortuny znów popisuje brakiem wielkich umiejętności, bowiem wypluwa piłkę niemal pod nogi rywala, ale na jego szczęście, zdążył ją po raz drugi złapać.

12. minuta to kłopotów ciąg dalszy. Z boiska wylatuje z czerwoną kartką Orkun Kokcu. Pomocnik otrzymał podanie od Jørgensena, ale nie zdążył z odebraniem i wyprostowaną nogą przejechał się po rywalu. Sędzia bez sekundy zawahania wyrzucił Turka z boiska. W 14, minucie Fortuna mogła podwyższyć. Z daleka doskonale uderzył Mats Seuntjens, ale na szczęście Marsmana, piłka uderzyła w poprzeczkę i wróciła do gry. Kolejne minuty to już nieco więcej spokoju, ale Feyenoord nie miał okazji do remisu i miał problemy z przedostaniem się pod bramkę Fortuny.

Za to gospodarze już kilka razy mogli cieszyć się z kolejnych goli, ale brakowało u nich wykończenia. W 34. minucie w końcu się doczekaliśmy. Niespodziewanie, ale jednak. Marcos Senesi znowu autorem klasy światowej gola. Z racji, że to obrońca, naprawdę należy mu się ogromny szacunek. Niesamowite uderzenie z dystansu wprost w okno bramki Fortuny. Co za decyzja. Co za strzał. Co za gol. Marcos Senesi. On znowu to zrobił! Bramkarz był bez szans. Gol klasa światowa.

Tuż przed przerwą Feyenoord wychodzi na prowadzenie. W polu karnym faulowany jest Bryan Linssen i sędzia bezwzględnie podyktował rzut karny. Jedenastkę na gola zamienił Steven Berghuis i osłabiony Feyenoord zszedł do szatni prowadząc 1-2. Miłe zakończenie źle rozpoczętej połowy. Druga połowa długo nic istotnego długo nie przynosiła. Feyenoord bardziej bronił wyniku i starał się za bardzo nie wychylać. Zwłaszcza pierwsze piętnaście minut było bardzo ostrożne ze strony gości z Rotterdamu. W 63, poważnie zaatakowała Fortuna, ale dwa razu udanie interweniował Marsman.

To było poważne ostrzeżenie dla Feyenoordu, że do utrzymania korzystnego wyniku jeszcze długa droga. Wracając do tych akcji, jeszcze raz trzeba przyznać, że Marsman zachował się w tym momencie wręcz kapitalnie. W 71. minucie znowu Fortuna, ale tym razem Cox oddaje płaski strzał, który minimalnie mija się ze słupkiem. Ponownie masa szczęścia Feyenoordu. Gospodarze szukali wyrównania, Feyenoord z kolei bez ataków i coraz bardziej się broił, niż szukał podwyższenia. W 74. minucie João Carlos Teixeira zastępuje bezsilnego Nicolaia Jørgensena.

Kolejne minuty upływały i do końca było już naprawdę blisko. Feyenoord odpierał ataki i w miarę daleko trzymał rywali od swojej bramki. Nie brakowało walki, gry w środku, a akcje przeważnie kończyły się w okolicach pola karnego. Feyenoord wydawał się mieć wszystko pod kontrolą. W 86. minucie Jonhston zastąpił na boisku zmęczonego Linssena. Chwilę p otym Feyenoord mógł podwyższyć po kontrze, gdy Portowcy wyszli trzema zawodnikami na jednego obrońcę i bramkarza Fortuny, ale Teixeira zagrał za mocno do Toortnstry i ten tylko wywalczył rzut rożny.

Minęła dosłownie chwila, a Feyenoord jednak podwyższył. W polu karnym faulowany jest Berghuis, a sam poszkodowany po raz drugi w tym spotkaniu zamienia jedenastkę na gole. Feyenoord podwyższa i zapewnia sobie zwycięstwo w Sittard, grając w dziesiątkę od 12. minuty. 

Komentarze (0)

Wyniki 29. kolejka

Gospodarz

Gość

PSV Eindhoven

4 - 3

FC Utrecht

AZ Alkmaar

2 - 0

Fortuna Sittard

SC Telstar

0 - 2

FC Groningen

Ajax Amsterdam

1 - 2

FC Twente

Excelsior Rotterdam

0 - 2

NEC Nijmegen

Go Ahead Eagles

5 - 0

PEC Zwolle

FC Volendam

0 - 0

Feyenoord Rotterdam

SC Heerenveen

4 - 1

Heracles Almelo

NAC Breda

0 - 0

Sparta Rotterdam

Zdjęcie Tygodnia

5-12 kwietnia

Niemoc Feyenoordu trwa. Drużyna z Rotterdamu po raz kolejny zaprezentowała się bardzo słabo, nie potrafiąc wywieźć kompletu punktów z terenu piętnastej ekipy Eredivisie.

Video

Feyenoord 1-1 Ajax

Klasyk nie zachwycił, a na dodatek zakończył się remisem.

Live chat

DamianM

Zobaczcie sobie tabele Segunda Division. Malaga i Castellon mają takie same liczby, od punktów, po gole strzelone, stracone, wszystko to samo

DamianM

Aha, te niektóre Ligi to dobre. Ale w sumie taka turecka lepsza? :D

Gość

Hahahahahahahahahahahahahahahaha, jprdl XDDD
W drugiej lidze brazylijskiej drużyna zdobywa gola w 19 sekundzie meczu, choć ani razu nie dotknęli piłki:
https://www.facebook.com/share/r/1Cq914y98n/

Gość

Managerem Coventry jest Frank Lampard. Taki smaczek ;-)

DamianM

To nie miałem prawa pamiętać :D za małego co pamiętam to Eurogole w Eurosporcie to było max i Bundesliga na niemieckich kanałach :D

Gość

Coventry grało w Premierleague ze 25-30 lat temu, jak jeszcze United Ferguson trzęsło ligą

DamianM

polecam jeszcze też historię Lincoln City, to chyba nawet ciekawsze jest niż Wrexham

DamianM

remis van Persie brałby w ciemno :) a tak btw, Coventry City chyba wraca do Premier League lada moment, fajna sprawa, totalna świeżość, jak ich kompletnie nie kojarze z PL, dość dawno to chyba musiało być

Gość

Benfica jedyny niepokonany zespół w lidze, a ma aż 7 punktów straty do Porto. Dziś znów wtopa i remis na wyjeździe z Casa Pia. A ta Casa Pia - malutki klub z Lizbony, który musi grać poza miastem bo im się stadion rozpada. Walczą o życie, a w tym sezonie dwa razy zremisowali z wielką Benficą i pokonali Porto (ich jedyna porażka)

Gość

Hahahaha
https://www.facebook.com/share/r/1GhYcVAoKx/

Gość

Ta nasza liga, to w tym sezonie masakra.
Misz-masz totalny, każdy z każdym może wygrać
Zero ładu

DamianM

Ale w jego przypadku to akurat top. Nie takie nie wykorzystywał. To też wiele o Pogoni mówi

Gość

te 2 gole Rajovicia to takie brzydkie - pierwszy lekki strzał i bramkarzowi przez ręce, 2 strzał do pustaka.

Gość

Vitesse-jong ajax 6-1

DamianM

Rajovic dublet, ruszyło

Gość

Rajović 2 gol :D a Adamski ładnie wypracował.

DamianM

A gdzie w Pogoni ten super Greenwood? :D pamiętacie te ekscytacje nim?

Gość

Carrillo 4 gol.

Gość

Rajović strzela O_O

Gość

Teraz wyliczyłem że gdybyśmy wygrali z tymi słabszymi zamiast remisować i przegrywać i kilka razy zremisowali z średniakami jak twente to byśmy byli 18 pkt do przodu i w walce o mistrza. Nie liczyłem wygranych ani remisów z ajaxem, psv. Nie trzeba było nawet grać wybitnie by liczyć się o mistrza. My nie potrafiliśmy nawet tego.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.