Sturm Graz

Liga Europy
De Kuip

Czw

22.01

18:45

Sparta Rotterdam

Eredivisie
De Kuip

Nie

18.01

16:45

3:4

Za kulisami: Koeman i Beenhakker

14.04.2012 22:41; Jakub, 8 komentarzy, Foto @ b/d / Źródło:

Team, Mannschaft, equipe, equipo, squadra, prepirka, trupp, sestava, scuad - część z was z pewnością zastanawia się czemu ma służyć ta dziwna wyliczanka, według wyżej podpisanego jest ona nietypowym wstępem do tekstu, który właśnie zaczęliście czytać. W końcu jak lepiej zacząć felieton o ważnych dla drużyny postaciach, niż po prostu wymieniając tłumaczenie tego słowa w paru obcych językach, przy okazji można nabyć trochę wiedzy. ;) Jednak czym w ogóle jest drużyna? Według "Słownika języka polskiego" wydawnictwa PWN jest to - zorganizowany zespół ludzi powołany do wykonywania wspólnego zadania - stosując się do tej definicji za drużynę należy również uznać i klub piłkarski, jej wspólnym zadanie w tym wypadku jest oczywiście odnoszenie zwycięstw i umieszczanie kolejnych trofeów w klubowych gablotach. Aby to osiągnąć potrzebna jest ciężka praca wielu osób: piłkarzy, działaczy, trenerów. Oczywiście osoby te nie są robotami skupionymi jedynie na ściśle określonym celu, każdy z nich ma własną, często diametralnie różną od innych, osobowość, własne cele i pragnienia. Naturalne jest więc, że osoby te, a więc i ich osobowości wchodzą ze sobą w interakcję, czy to w ramach współpracy wewnątrz klubu, a czasami nawet i na stopie koleżeńskiej. Rezultaty takich interakcji nie są oczywiście tylko i wyłącznie dobre, jak to w życiu zdarzają się starcia interesów prowadzące do mniejszych lub większych konfliktów. Większa część takich zakulisowych gierek nigdy nie wychodzi na światło dzienne, z pomocą ciekawskim przychodzą jednak autobiografie znanych postaci ze świata futbolu, wartościowe są zwłaszcza te spisane przez nietuzinkowe osobowości. Bez żadnych wątpliwości, za taką należy uznać gwiazdora AC Milan i byłego piłkarzu Ajaksu Amsterdam - Zlatana Ibrahimovicia. Możecie się zastanawiać co Szwed ma wspólnego z Feyenoordem, poza grą w barwach jego odwiecznego rywala rzecz jasna? Otóż podczas pobytu w Amsterdamie, Zlatan miał okazję współpracować z obecnym trenerem Feye - Ronaldem Koemanem, oraz byłym trenerem i dyrektorem technicznym klubu z De Kuip - Leo Beenhakkerem. A jako, że niedawno na polskim rynku wydawniczym ukazała się autobiografia tego znakomitego zawodnika, możemy poznać jego spojrzenie na tytułową dwójkę.

 

Don Leo poznał Ibrę, gdy ten był jeszcze zawodnikiem szwedzkiego Malmo. Beenhakker, będący wtedy dyrektorem technicznym Ajaksu, przyleciał do hiszpańskiej La Mangi, gdzie odbywał się obóz przygotowawczy szwedzkiego klubu, aby obejrzeć Zlatana w akcji i ewentualnie przekonać go do gry w barwach drużyny ze stolicy Holandii. Już przed pierwszą rozmową Holender wywarł na Ibrahimoviciu piorunujące wrażenie. -(...) Beenhakker promieniował władzą i chłodem. Trochę przypominał mafiosa (...)- wspominał szwedzki napastnik. Leo Beenhakker w czasach swojej futbolowej świetności był zręcznym dyplomatą i doskonale znał wszelkie tajniki skutecznych negocjacji transferowych. W kontakcie z Malmo był zawzięty, nieustępliwy, czasami nawet i natarczywy. Natomiast w stosunku do samego zawodnika był człowiekiem o dwóch twarzach, raz odgrywał typowego "dobrego wujka", by po chwili pokazać jak poważnych graczem jest i że należy mu się szacunek. Doskonale podsumowuje to zdanie jakie wypowiedział Don Leo do Ibrahimovicia podczas ich pierwszej rozmowy - Jeżeli mnie wydymasz, ja wydymam cię podwójnie. - Ostatecznie, stosując terminologię Benhakkera, nie doszło ani do pojedynczego, ani także i do podwójnego wydymania. Szwed uważał ówczesnego dyrektora technicznego Ajaksu za swojego przyjaciela, był wdzięczny mu za to, iż ten ściągnął go do Amsterdamu, ponadto Zlatan zawsze mógł liczyć na to, że Don Leo będzie służył mu dobrą radą, a także stanie w jego obronie w mediach. Mimo odejścia w późniejszym czasie Beenhakkera z Ajaksu, sympatia pozostała, co było szczególnie widoczne w meczu Szwecja - Trynidad i Tobago, podczas Mundialu w Niemczech w 2006 roku.

 

Drogi Zlatana Ibrahimovicia i Ronalda Koemana skrzyżowały się później, gdyż w początkowym okresie pobytu Szweda w Amsterdamie, trenerem Ajaksu był Co Adriaanse, ze względu na narastający konflikt z piłkarzami pożegnał się on z posadą, a jego następcą został właśnie Koeman. Zlatan wierzył, iż nowy trener okaże mu zaufanie i od początku będzie na niego stawiał. Rzeczywistość okazała się jednak inna, napastnik w pierwszych spotkaniach pod wodzą Koemana był zaledwie rezerwowym, ponadto zdenerwowany Holender widząc słabą postawę i brak zaangażowania Ibrahimovicia podczas jednego z treningów odesłał go do domu. To był wstrząs, którego ten zawodnik potrzebował, gdyż jak wiadomo talent Szweda eksplodował, co zaowocowało, późniejszym rozwojem jego kariery. Podobnie jak i Beenhakkera tak i Koemana, Ibrahimović darzył sympatią. Głównym tego powodem, gdyż właśnie obok Beenhakkera to właśnie on zaufał Szwedowi i jako pierwszy trener postawił właśnie na niego. Ważne było również i to, że jako były zawodnik Koeman, okazywał piłkarzom zrozumienie i zawsze starał się stawać po ich stronie, co w przypadku Zlatana doprowadziło do konfliktu na linii Koeman - Van Gaal, który był wtedy dyrektorem technicznym w Ajaksie, zastępując na tym stanowisku Leo Beenhakkera. Oczywiście Koeman w tamtym czasie idealnym trenerem nie był, jego wady wynikały zaś głównie z braku doświadczenia na tym stanowisku. Przykładem może być niezażegnanie konfliktu na linii Van der Vaart - Ibrahimović, co doprowadziło do jego eskalacji na całą drużynę i podzieliło ją na dwie zwaśnione strony: Holendrów i obcokrajowców.

 

Jako że, wszystkie zdarzenia w autobiografii Ibrahimovicia, co naturalne zostały opisane z jego punktu widzenia, nie wykluczone, że opisane przez kogoś innego wyglądałyby zupełnie inaczej , jednak mimo tego, iż wspomnienia Szweda są w stu procentach subiektywne nie można odmawiać im wartości, gdyż uchylają rąbka pewnej tajemnicy, pokazują szerszy kontekst wydarzeń, oraz ukazują część osób (również i te nie wymienione w tym tekście) z innej perspektywy, niż ta jaka jest utrwalona w powszechnej świadomości.

 

Komentarze (8)

Jakub

Dzięki za miłe słowa, a książkę Ibry, nawet dla osób które go nie lubią gorąco polecam, bo świetnie napisana, szczera, o jego dzieciństwie w getcie, oraz oczywiście o karierze piłkarskiej. I żeby nie było przedstawicielem wydawnictwa nie jestem kasy ze sprzedaży nie mam ;)

Norbi

Widać, że każdemu spodobał się tekst number one, który bez dwóch zdań jest odpowiedni do całego artykułu/felietonu. Co prawda za Ibrą nie przepadam, ale ciekawe fakty.

elos 16

Yagebu nooo fajnie to napisałeś. Czekam na kolejne felietony twe.
Nie miałam jeszcze przyjemnosci czytać biografi Ibry, ale teraz myśle, że warto kupić tę ksiązkę.
"Jeżeli mnie wydymasz, ja wydymam cię podwójnie" - mocny tekst :)

Boras8

Tekst niczym dzisiejszy mecz Feye! oby takich więcej i meczów i artykułów :D
Uff dobrze że leo to juz przeszłość!

FlatroN

Beenhakkera jako trenera ceniłem, ale w sprawach technicznych jest on fatalny. Yagebu dobry tekst i witamy na pokładzie :)

DamianM

Konkret praca, i fajnie się czytało, bez owijania w bawełnę kilka faktów poznałem:)

elos 16

acha taki ten powód no to biore sie za czytanie

Obiektywny

"Jeżeli mnie wydymasz, ja wydymam cię podwójnie" - heh :P

super robota yagebu !

Wyniki 19. kolejka

Gospodarz

Gość

Ajax Amsterdam

2 - 2

Go Ahead Eagles

PEC Zwolle

3 - 1

AZ Alkmaar

Excelsior Rotterdam

2 - 2

SC Telstar

Fortuna Sittard

1 - 2

PSV Eindhoven

NAC Breda

3 - 4

NEC Nijmegen

SC Heerenveen

0 - 2

FC Groningen

FC Volendam

2 - 1

FC Utrecht

Heracles Almelo

0 - 2

FC Twente

Feyenoord Rotterdam

3 - 4

Sparta Rotterdam

Zdjęcie Tygodnia

11-18 stycznia

Feyenoord wraca z Fryzji z dużym niedosytem. Tylko remis z Heerenveen.

Video

Feyenoord 1-1 FC Twente

Feyenoord ponownie zawiódł, bowiem remis można uznać za ogromne szczęście, a nie powód do zadowolenia. Zamiast stabilizacji i progresu widać ciągły regres.

Live chat

DamianM

Tu nie będą ranni, w tej sytuacji sami zabici będą niestty

DamianM

no to mamy otwarty konflikt. Ale jaja. Pamiętacie coś takiego? Chyba Berghuis i Advocaat

DamianM

ale Timber podpalił, japiernicze

Gość

Optymistyczny Bos: „Nie poddamy się i wrócimy silniejsi”

DamianM

ale rozpiździel, o matko.

Gość

Hahaha on to zwala na "pecha" :D to w jego stylu. Durni to kupią, a wielu jest takich.

DamianM

kto poleci?

DamianM

powiedział: TO NIE PIERWSZY RAZ, GDY VAN PERSI NIE CHRONI ZAWODNIKA. No to mamy bombe

DamianM

hahahahahahahah TIMBER UDERZYŁ W VANPERSIEGO hahahahah, atmosfera top. no to grubo

Gość

Valente w 50 meczów w eredivisie strzelił ... 3 gole.

Gość

Sytuacja transferowa w Feye przypomina do złudzenia tę w Lyonie. Oby Feye tak nie skończył jak Lyon z takimi długami. Wszystko wskazuje na to że tak będzie skoro 90% transferów to tak ogromne niewypały.

Gość

van Persie trenersko nie jest nawet na poziomie 1 ligi. Nie róbmy sobie jaj. My jesteśmy tak otwarci jakbyśmy w ogóle nie wiedzieli że trzeba bronić. Jakby obrony nie było - pomijam już fakt że się uparli jak osły na watanabe gościa co przyjmował co kolejke 5 goli na poprzednią wiosne. To pokazuje jak upadł skauting - jacy dziś amatorzy tam pracują - ahmedhodzić stracił w premier league ponad 100 goli. Nabrali gówno grajków koło 30stki. To jest jakiś koszmar.

DamianM

Ja tam uważam, że skłądu aż takiego słabego nie mamy. Wiadomo, polecieli z Borgesem i z tym duńskim Van Beukeringiem, ale taki skład takiego skandalu nie powinien grac.

Norbi

Tak patrząc obiektywnie, każdy ma jakieś braki i nie wymagajmy nadludzkich możliwości, bo tu nie koniecznie może być brak w samym zawodniku, choć tak może być...ale w nie odpowiednim przygotowaniu treningowym...w złym ustawieniu go na boisku...i w innych elementach. widać jak v.p. to chaotycznie robi...jeśli zajechał reada to coś na pewno nie jest tak w przygotowaniach...

DamianM

Taka beka z niego a on sobie zaraz będzie pykal w Celcie w Lidze hiszpańskiej

Gość

Odśwież sobie Damian historie czatu jak go zatrudnili co mówiłem - mówiłem że to się tak skończy że ten osioł się nie nadaje. Miałem racje w 100% - wy mu dawaliście pół roku - no to macie.

Gość

Hahahahahahahahahahahahahahahaha
Jeszcze chcą St. Justie wziąć - holenderskiego Glika XDDDDD

Gość

To już wiemy - wielkrotnie to mówił że ma wyje....ne.

Gość

Szesnaście punktów straty do PSV, nie tak Jeszcze dawno oni gonili... Jprdl

DamianM

Ogólnie w wasza krytykę on ma, wyjebane. Tyle tłumaczę na teraz hehe

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.