FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

Zabójcze końcówki: Feyenoord najgorszy w lidze w jednym aspekcie

14.04.2026 12:34; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

W 97. minucie niedzielnego spotkania Feyenoord stracił dwa niezwykle cenne punkty w walce o drugie miejsce. Danilo doprowadził bowiem dla NEC do remisu 1:1 w doliczonym czasie gry. Nie był to pierwszy raz w tym sezonie, gdy zespół z Rotterdamu musiał przełknąć stratę bramki w końcówce. Co więcej – żadnej innej drużynie nie przydarzyło się to częściej.

Łącznie Feyenoord aż siedmiokrotnie tracił gole w doliczonym czasie drugiej połowy. To wyraźnie więcej niż w przypadku pozostałych klubów Eredivisie. Najbliżej tego wyniku są Go Ahead Eagles, Fortuna Sittard i Excelsior, jednak w ich przypadku zdarzyło się to „tylko” pięć razy. PSV i Ajax pozostają jedynymi zespołami, które ani razu nie straciły bramki po 90. minucie.

Nie zawsze jednak takie trafienia miały decydujący wpływ na wynik. Zwycięstwa nad Heracles (4:2) oraz PEC Zwolle (6:1) nie były już zagrożone. Z kolei w wyjazdowym meczu z Ajaksem (0:2) oraz w domowym starciu z NEC (2:4) Feyenoord przegrywał już po 90 minutach, a gol stracony w doliczonym czasie definitywnie przekreślił szanse na odwrócenie losów spotkania.

Były jednak również późne trafienia, które bezpośrednio wpływały na końcowy rezultat. W meczu wyjazdowym z AZ późny rzut karny wykorzystany przez Mexxa Meerdinka kosztował Feyenoord zwycięstwo (3:3), natomiast Joshua Kitolano zapewnił Sparcie wygraną na De Kuip, trafiając w 93. minucie na 4:3. Do tej samej kategorii należy także wyrównująca bramka Danilo z ostatniej niedzieli.

Niewiele bramek

Feyenoord nie tylko często traci gole w doliczonym czasie gry, ale również sam zdobywa ich niewiele. Choć z dorobkiem 62 bramek wciąż jest trzecią najskuteczniejszą drużyną Eredivisie, po 90. minucie trafiał zaledwie dwukrotnie. W wyjazdowym meczu ze Spartą Quinten Timber podwyższył wynik w 93. minucie na 4:0, natomiast Casper Tengstedt jako jedyny zdołał odwrócić losy spotkania w doliczonym czasie. W 92. minucie domowego meczu z Go Ahead Eagles wykorzystał rzut karny, zdobywając jedynego gola w tym spotkaniu.

Z dwoma trafieniami w doliczonym czasie Feyenoord znajduje się w tej statystyce na równi z zespołami z dolnych rejonów tabeli – Fortuną Sittard, PEC Zwolle, Telstarem oraz FC Volendam. Rzadziej w końcówkach trafiały jedynie FC Twente i Excelsior – oba zespoły tylko raz. Na czele zestawienia znajdują się natomiast PSV, NEC oraz FC Groningen, które zdobyły po pięć bramek w doliczonym czasie gry.

Komentarze (0)

Gospodarz

Gość

Zdjęcie Tygodnia

15-21 czerwiec

Oficjalnie Giovanni van Bronckhorst został nowym trenerem Feyenoordu.

Video

TOP 10 goli w 2025-2026

ESPN przygotowało kompilację dziesięciu najładniejszych bramek zdobytych przez rotterdamski klub w minionych rozgrywkach.

Live chat

DamianM

ale cisną skubani, nie spodziewałem sie az takiego tempa

Gość

Bos pierwsza żółta.

DamianM

dobry mecz sie zapowiada

Gość

swojak australii

DamianM

Ja to ogólnie jakoś piłka reprezentacyjna mnie as tak nie kręciła. Czasem pójdę, ale nie dla samego meczu a po prostu piwo wypić. Teraz mundial, klubowej nie ma to się obejrzy, ale normalnie, w trakcie sezonu, to prawie nic albo w ogóle

Gość

Jest potworny przesyt, nadmiar meczów i naprawde ja to porównuje do ulubionego dania czy deseru - jakbyś jadł go codziennie 2/3 razy to po tygodniu zjesz byle co byle tylko tego samego nie jeść - podobnie z tymi meczami. Już nawet te 32 drużyny na mś to też za dużo a teraz dojebali jeszcze 16. Na euro to samo powinno być z 16 i któtszy turniej - gracze nie byliby zajechani i by nie odkladali sił na kolejne mecze daliby z siebie wszystko gdyby wyjebać faze grupową i dać od razu play offy. Ale to się nigdy nie stanie musi być ta żenada z 3 meczami grupowymi gdzie nikt nie gra na 100% bo nie musi bo są słabi przeciwnicy.

DamianM

oczywiście, taka szwajcaria wczoraj, pierwsza połowa to był przecież kabaret i żart a potem jeb

Gość

i to nie jest tak że to u mnie problem w koncentracją - tylko te mecze są poprostu nudne - jednak czasem taki mecz się trafi że nie chcesz żeby się kończył. Mało jednak takich meczów - jest poprostu przesyt przeciętności. Fifa i uefa mordują prestiż wszelkich rozgrywek.

DamianM

też często tak robie, w sumie non stop, pisze newsy i slucham, te wczesniejsze mecze oczywiscie

Gość

Ja mam włączony na innej karcie mecz a na innej co innego oglądam - jak pada gol to zerkam.

DamianM

ja to samo, jeszcze w miare jest czasami bo u mnie o 20 i 23 są, ale o pólnocy czycoś za ujabym nie oglądał mając na rano do pracy

Gość

Nie obejrzałem żadnego całego meczu jeszcze ;D zawsze się nudziłem i wyłączałem - najwięcej zobaczyłem niemcy-curacao - około 70 minut obejrzałem. Meczów po 00:00 nie ogladam.

DamianM

też, chociaż szkocje dla ich hymny chwile też hehe

Gość

usa-austraila to zobacze

DamianM

w Hiszpanii łaczyli z nami Iniaki Penię, co do bramkarzy, ale idzie do Panaty

DamianM

Nie ma co się nakręcać, jest nowy zarząd i nie ma co im nic przypisywać z poprzednika. Trzeba dać czas i zobaczymy efekty. Takich zmian nie zrobi się w 5 minut tak o.

DamianM

To się okaże. Nie ma co sobie dodawać samemu. Pewnie Van Persie miał zostać, Trauner miał zostać, a jakoś odeszli

Gość

Go Ahead stracił bramkarza na rzecz AZ i od razu znalazł nowego we francji - a my pewnie będziemy znowu atakować sezon z niemieckim ręcznikiem, który brobi gdy już nie ma szans na nic. Mam nadzieje że dojdzie jakiś porządny bramkarz w końcu bo od czasów Brada Jonesa nie kupiliśmy żadnaego dobrego bramkarza - same wpuszczaki.

Gość

4 już odeszło - jeszcze z 16stu :D

Gość

wielkie uff z traunerem i witamy Vanhoutte.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.