SC Heerenveen

Eredivisie
Abe Lenstra Stadion

Nie

08.11

12:15

Inter Mediolan

Liga Mistrzów
De Kuip

Wto

03.11

21:00

0:3

Zabójcze końcówki: Feyenoord najgorszy w lidze w jednym aspekcie

14.04.2026 12:34; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

W 97. minucie niedzielnego spotkania Feyenoord stracił dwa niezwykle cenne punkty w walce o drugie miejsce. Danilo doprowadził bowiem dla NEC do remisu 1:1 w doliczonym czasie gry. Nie był to pierwszy raz w tym sezonie, gdy zespół z Rotterdamu musiał przełknąć stratę bramki w końcówce. Co więcej – żadnej innej drużynie nie przydarzyło się to częściej.

Łącznie Feyenoord aż siedmiokrotnie tracił gole w doliczonym czasie drugiej połowy. To wyraźnie więcej niż w przypadku pozostałych klubów Eredivisie. Najbliżej tego wyniku są Go Ahead Eagles, Fortuna Sittard i Excelsior, jednak w ich przypadku zdarzyło się to „tylko” pięć razy. PSV i Ajax pozostają jedynymi zespołami, które ani razu nie straciły bramki po 90. minucie.

Nie zawsze jednak takie trafienia miały decydujący wpływ na wynik. Zwycięstwa nad Heracles (4:2) oraz PEC Zwolle (6:1) nie były już zagrożone. Z kolei w wyjazdowym meczu z Ajaksem (0:2) oraz w domowym starciu z NEC (2:4) Feyenoord przegrywał już po 90 minutach, a gol stracony w doliczonym czasie definitywnie przekreślił szanse na odwrócenie losów spotkania.

Były jednak również późne trafienia, które bezpośrednio wpływały na końcowy rezultat. W meczu wyjazdowym z AZ późny rzut karny wykorzystany przez Mexxa Meerdinka kosztował Feyenoord zwycięstwo (3:3), natomiast Joshua Kitolano zapewnił Sparcie wygraną na De Kuip, trafiając w 93. minucie na 4:3. Do tej samej kategorii należy także wyrównująca bramka Danilo z ostatniej niedzieli.

Niewiele bramek

Feyenoord nie tylko często traci gole w doliczonym czasie gry, ale również sam zdobywa ich niewiele. Choć z dorobkiem 62 bramek wciąż jest trzecią najskuteczniejszą drużyną Eredivisie, po 90. minucie trafiał zaledwie dwukrotnie. W wyjazdowym meczu ze Spartą Quinten Timber podwyższył wynik w 93. minucie na 4:0, natomiast Casper Tengstedt jako jedyny zdołał odwrócić losy spotkania w doliczonym czasie. W 92. minucie domowego meczu z Go Ahead Eagles wykorzystał rzut karny, zdobywając jedynego gola w tym spotkaniu.

Z dwoma trafieniami w doliczonym czasie Feyenoord znajduje się w tej statystyce na równi z zespołami z dolnych rejonów tabeli – Fortuną Sittard, PEC Zwolle, Telstarem oraz FC Volendam. Rzadziej w końcówkach trafiały jedynie FC Twente i Excelsior – oba zespoły tylko raz. Na czele zestawienia znajdują się natomiast PSV, NEC oraz FC Groningen, które zdobyły po pięć bramek w doliczonym czasie gry.

Komentarze (0)

Wyniki 12. kolejka

Gospodarz

Gość

Willem II Tilburg

? - ?

PEC Zwolle

Fortuna Sittard

? - ?

SC Telstar

ADO Den Haag

? - ?

Sparta Rotterdam

SC Cambuur

? - ?

PSV Eindhoven

Excelsior Rotterdam

? - ?

Go Ahead Eagles

SC Heerenveen

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Twente

? - ?

Ajax Amsterdam

FC Utrecht

? - ?

NEC Nijmegen

AZ Alkmaar

? - ?

FC Groningen

Zdjęcie Tygodnia

1-8 listopada

Luciano Valente dał Feyenoordowi prowadzenie, ale Fortuna Sittard zdołała wyrwać remis 1:1 na De Kuip.

Video

Feyenoord 1-1 Fortuna Sittard

: Feyenoord znów stracił punkty u siebie – zobaczcie najważniejsze momenty remisu z Fortuną.

Live chat

DamianM

te tłumaczenie urabana, przecież on sam sobie zaprzecza sam :D

Gość

Przegramy w Rumunii i cudem punkt ze Szwecją i się utrzymamy w tych rozgrywkach z g*wna

Gość

Urban uzasadnił brak powołania Skorupskiego tym że patrzy w przyszłość i nie chce "na teraz" ale na "lata" - ale zapomniał że zostały mu 2 mecze i będzie nowy trener :D

DamianM

nie mogę z tego, żeby ukryćgo, dali do pomocników go hahahahahahaha japier co to za pomysł :D

Gość

Po co nam kreatywni pomocnicy z liczbami - można dać wesołego rudego karolka :D

Gość

wpis
"Bartosz Nowak: 7 goli, 8 asyst. Piotr Samiec-Talar: 4 gole, 7 asyst. Karol Świderski: 4 gole, 1 asysta. Ciekawe który dostał powołanie do reprezentacji" - wylicza Filip Macuda sport.pl."

DamianM

Czy oni schowali go do pomocników? Hahahaha japierdole

Gość

A podobno niema pozycji "fajny chłopak" - widzimy że jest.

Gość

Świderski :D

Gość

Może i ranking z dupy, ale jest i trzeba utrzymać miejsce zamiast ciągle narzekać. Inne ligi też mają swoje problemy, nie tylko my. Wielki Milan wczoraj przegrał u siebie z Ferencvarosem, i nikt fermentu nie sieje. A czołówka już dawno odjechała przez ogromną kasę, nie tylko nam, ale i 3/4 Europy...

Gość

A wszystko na podstawie rankingów z dupy

Gość

Nie no to są jaja jak oni generalnie większość w Polsce obrosła w piórka bo poobijali cienkie ekipy i myśleli że są "wielką ligą" - Polska się rozwinęła ale te 15-20 lig sięrozwinęło jeszcze bardziej i dystans jest już większy niż był 10 lat temu. Teraz polskie kluby z mostu punktują w lepszych rozgrywkach i punktów jak na lekarstwo. Już nagle ekipa z bułgarii zamocna. Także widzimy inni też sie rozwijają ci słabsi od Polski. Lincoln ekipa z orlika - ograłą już lecha i hajduka czyli uznane ekipy w swoich krajach.

Gość

Chodzi o utrzymanie rankingu, tej 12 pozycji. Z taką grą mogą zapomnieć już o play-offach.

Lech fantazjował o LM, a odbił się od ściany w Lidze Europy XD

Gość

Jaki jest sens wejścia do play off jak grasz takie gówno? te puchary to za wysokie progi dla Polaków. Rok temu dla Feye to były za wysokie progi.

Gość

A Jaga teraz wyjazd z Sunderlandem i potem u siebie z Crystal Palace. Także też w uj ciężko im będzie

Gość

Lech grał teraz z liderem tabeli, czeka ich wyjazd z 4 zespołem (też niepokonanym) Union St. Gilloise, potem u siebie z 3 w tabeli Ferencvarosem (same wygrane jak Benfica) XDDD

Gość

Tylko 3-1 pyry - oczywiście nie ustrzegli się kompromitacji przy 1 golu.

Gość

Norwegowie robią 4 punkty na samej Lidze Mistrzów XD my zero w Lidze Europy

DamianM

Lincoln co wygrał

Gość

twente pafos 0-1

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.