SC Heerenveen

Eredivisie
Abe Lenstra Stadion

Nie

08.11

12:15

Inter Mediolan

Liga Mistrzów
De Kuip

Wto

03.11

21:00

0:3

„Zaciągają zasłony i od czasu do czasu sprawdzają, czy na zewnątrz wciąż świeci słońce”

14.03.2026 12:29; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ screen / Źródło: FR12.nl

Sytuacja Robina van Persiego w Feyenoordzie pozostaje przedmiotem nieustannych dyskusji. Podczas gdy krytyka pod adresem szkoleniowca nie słabnie, dyrektor generalny i techniczny Dennis te Kloese niemal całkowicie unika obecności w mediach. Według obserwatora klubu, Martijna Krabbendama, jest to sytuacja zastanawiająca, a kierownictwo powinno właśnie teraz zabrać głos.

Krabbendam zauważa, że Te Kloese deklarował wcześniej chęć rozmowy z mediami po zakończeniu okienka transferowego. – Zapowiadał, że po zamknięciu okna usiądzie z nami, aby omówić tę kwestię. Dotąd go nie widziałem ani nie słyszałem. Feyenoord argumentuje teraz: przecież był obecny na przyjęciu noworocznym. Moim zdaniem to nie jest przekonujące. W tej chwili trzeba wyjść przed szereg i chronić Van Persiego, tymczasem on chyba leży w łóżku z naciągniętą na głowę kołdrą. Co komunikuje Feyenoord? Nic! Po prostu liczą na to, że sytuacja sama się poprawi. Zaciągają zasłony i od czasu do czasu sprawdzają, czy na zewnątrz wciąż świeci słońce.

Zdaniem dziennikarza Van Persie w kwestiach komunikacyjnych jest w dużej mierze pozostawiony sam sobie. – Van Persie twierdzi, że czuje wewnętrzne wsparcie, ale w ośrodku treningowym jest osamotniony. Nie ma tam nikogo, kto powiedziałby wprost: Robin, nie dzieje się dobrze. On to wszystko przetrwa tylko dlatego, że klub sam nie wie, kogo innego mógłby zatrudnić. Nie mają też gwarancji, że z następcą sytuacja faktycznie uległaby poprawie.

Dodatkowo, według przedstawiciela Voetbal International, istotną rolę w utrzymaniu trenera na stanowisku odgrywają kwestie finansowe. – Każdy inny szkoleniowiec o mniejszym statusie już dawno musiałby opuścić De Kuip. On cieszy się dodatkowym kredytem zaufania i ma to szczęście, że wcześniej musiano już zwolnić Priske. To generuje koszty – trzeba było go wykupić, opłacić asystentów, a na koniec wypłacić ogromną odprawę. Licznik bije. Powtórzenie tego scenariusza po raz kolejny w ciągu dwunastu miesięcy byłoby już lekką przesadą.

Kontuzje i sztab

Na koniec Krabbendam zwraca uwagę na rolę sztabu medycznego oraz specjalistów od przygotowania fizycznego. Wydaje się, że Stadionowi robią niewiele w kwestii licznych urazów w kadrze. – Kilka osób ze sztabu performance odeszło, ale część wciąż tam pracuje. To oczywiście nie może być tylko kwestia pecha. Co ciekawe, za czasów Slota problem ten nie był tak dotkliwy. Myślę, że kluczowa jest tu relacja między doświadczonym trenerem a tym sztabem. Trzeba umieć poruszać się w określonych ramach.

– Van Persie jest początkującym trenerem i to wszystko się na siebie nakłada. Priske również prowadził treningi w inny sposób, niż ten, do którego zawodnicy przywykli u Slota. W ten sposób wpada się w błędne koło, z którego trudno wyjść. Jeden uraz prowadzi do kolejnego i z tym problemem borykają się do dziś. Tyle że nie można traktować tego jako usprawiedliwienia – podsumowuje dziennikarz.

Komentarze (0)

Wyniki 12. kolejka

Gospodarz

Gość

Willem II Tilburg

? - ?

PEC Zwolle

Fortuna Sittard

? - ?

SC Telstar

ADO Den Haag

? - ?

Sparta Rotterdam

SC Cambuur

? - ?

PSV Eindhoven

Excelsior Rotterdam

? - ?

Go Ahead Eagles

SC Heerenveen

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Twente

? - ?

Ajax Amsterdam

FC Utrecht

? - ?

NEC Nijmegen

AZ Alkmaar

? - ?

FC Groningen

Zdjęcie Tygodnia

1-8 listopada

Luciano Valente dał Feyenoordowi prowadzenie, ale Fortuna Sittard zdołała wyrwać remis 1:1 na De Kuip.

Video

Feyenoord 1-1 Fortuna Sittard

: Feyenoord znów stracił punkty u siebie – zobaczcie najważniejsze momenty remisu z Fortuną.

Live chat

Gość

van bronckhorst broni ernsta bo sam daje dupy taktycznie - "przyjaciół poznaje się w biedzie" jak to mówią.

DamianM

na papierze jeden z ciekawszych, patrzałem na flasha i meczó takich wow nie ma w ten weekend

Gość

derby krakowa dziś - zwykle zawodziły

DamianM

te tłumaczenie urabana, przecież on sam sobie zaprzecza sam :D

Gość

Przegramy w Rumunii i cudem punkt ze Szwecją i się utrzymamy w tych rozgrywkach z g*wna

Gość

Urban uzasadnił brak powołania Skorupskiego tym że patrzy w przyszłość i nie chce "na teraz" ale na "lata" - ale zapomniał że zostały mu 2 mecze i będzie nowy trener :D

DamianM

nie mogę z tego, żeby ukryćgo, dali do pomocników go hahahahahahaha japier co to za pomysł :D

Gość

Po co nam kreatywni pomocnicy z liczbami - można dać wesołego rudego karolka :D

Gość

wpis
"Bartosz Nowak: 7 goli, 8 asyst. Piotr Samiec-Talar: 4 gole, 7 asyst. Karol Świderski: 4 gole, 1 asysta. Ciekawe który dostał powołanie do reprezentacji" - wylicza Filip Macuda sport.pl."

DamianM

Czy oni schowali go do pomocników? Hahahaha japierdole

Gość

A podobno niema pozycji "fajny chłopak" - widzimy że jest.

Gość

Świderski :D

Gość

Może i ranking z dupy, ale jest i trzeba utrzymać miejsce zamiast ciągle narzekać. Inne ligi też mają swoje problemy, nie tylko my. Wielki Milan wczoraj przegrał u siebie z Ferencvarosem, i nikt fermentu nie sieje. A czołówka już dawno odjechała przez ogromną kasę, nie tylko nam, ale i 3/4 Europy...

Gość

A wszystko na podstawie rankingów z dupy

Gość

Nie no to są jaja jak oni generalnie większość w Polsce obrosła w piórka bo poobijali cienkie ekipy i myśleli że są "wielką ligą" - Polska się rozwinęła ale te 15-20 lig sięrozwinęło jeszcze bardziej i dystans jest już większy niż był 10 lat temu. Teraz polskie kluby z mostu punktują w lepszych rozgrywkach i punktów jak na lekarstwo. Już nagle ekipa z bułgarii zamocna. Także widzimy inni też sie rozwijają ci słabsi od Polski. Lincoln ekipa z orlika - ograłą już lecha i hajduka czyli uznane ekipy w swoich krajach.

Gość

Chodzi o utrzymanie rankingu, tej 12 pozycji. Z taką grą mogą zapomnieć już o play-offach.

Lech fantazjował o LM, a odbił się od ściany w Lidze Europy XD

Gość

Jaki jest sens wejścia do play off jak grasz takie gówno? te puchary to za wysokie progi dla Polaków. Rok temu dla Feye to były za wysokie progi.

Gość

A Jaga teraz wyjazd z Sunderlandem i potem u siebie z Crystal Palace. Także też w uj ciężko im będzie

Gość

Lech grał teraz z liderem tabeli, czeka ich wyjazd z 4 zespołem (też niepokonanym) Union St. Gilloise, potem u siebie z 3 w tabeli Ferencvarosem (same wygrane jak Benfica) XDDD

Gość

Tylko 3-1 pyry - oczywiście nie ustrzegli się kompromitacji przy 1 golu.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.