Anis Hadj Moussa w tym tygodniu ponownie stał się głównym tematem zagranicznych mediów. Skrzydłowy Feyenoordu regularnie imponuje swoimi dryblingami, techniką oraz skutecznością, co podsyca oczekiwania, że algierski reprezentant może latem zdecydować się na transfer.
Podczas meczów na De Kuip regularnie pojawiają się skauci. Łącznie nazwisko Hadj Moussy pojawiało się w kontekście sześciu zespołów, o czym informowały zarówno mniejsze serwisy, jak i redakcje o ugruntowanej pozycji. Najczęściej jako zainteresowane strony wymienia się Olympique Marsylię oraz Benfikę.
Zainteresowanie płynie również z Anglii. Według zagranicznych doniesień sytuację zawodnika badał już wcześniej Sunderland. Angielski klub miał poważnie sondować możliwość pozyskania skrzydłowego podczas ostatniego zimowego okienka transferowego. Choć konkretna oferta wówczas się nie pojawiła, 'Czarne Koty' rozważają ponowne podjęcie działań latem. W kuluarach wymienia się także takie marki jak Aston Villa, Newcastle United oraz AFC Bournemouth.
Dyrektor generalny i techniczny Dennis te Kloese potwierdził minionej zimy, że mimo zainteresowania odejście w trakcie sezonu nie wchodziło w grę.
– Rozmawialiśmy o tym z jego agentem oraz z samym Anisem. Jest znany wielu klubom, a my nie bez powodu przedłużyliśmy z nim kontrakt, co przebiegło bardzo sprawnie. Nie jest tajemnicą, że zawodnik ma swoje ambicje, a my jako klub na tym skorzystamy. Transfer w przyszłości na pewno dojdzie do skutku.
Premier League może wywindować cenę
Zainteresowanie z Anglii może okazać się bardzo korzystne. Kluby z Premier League dysponują zazwyczaj większymi budżetami, co sprawia, że kwota odstępnego może gwałtownie wzrosnąć w przypadku rywalizacji kilku podmiotów. Może to być kluczowy czynnik, jeśli latem Klub Ludu zdecyduje się na sprzedaż zawodnika. W przeszłości widać już było, jak istotny wpływ na transfery graczy Feyenoordu ma zainteresowanie z Wysp. Przykładowo, naciski ze strony Leeds United w sprawie Igora Paixão zmusiły OM do szybszego działania na rynku.
Feyenoord zapłacił za Hadj Moussa około 3,5 miliona euro, a kwota ta dzięki bonusom może wzrosnąć do około czterech milionów. Obecnie wartość rynkowa 24-latka szacowana jest na około dwadzieścia milionów euro. Kontrakt lewonożnego piłkarza obowiązuje do połowy 2030 roku. W zagranicznych mediach mówi się już o potencjalnej cenie wywoławczej za odejście z De Kuip oscylującej wokół trzydziestu milionów euro.
Komentarze (0)