FC Groningen

Eredivisie
De Kuip

Sob

25.04

16:30

NEC Nijmegen

Eredivisie
Goffertstadion

Nie

12.04

14:30

1:1

Zapowiedź meczu: Feyenoord Rotterdam - De Graafschap

16.09.2011 14:18; DamianM, 1 komentarzy, Foto @ b/d / Źródło: Własne

W sobotni wieczór na De Kuip Feyenoord Rotterdam podejmie gości z Doetinchem. Portowcy jak dotąd są jedyną ekipą, która w tym sezonie nie zanotowała jeszcze porażki w oficjalnym meczu. Tymczasem De Graafschap przed tygodniem odniosło swe pierwsze zwycięstwo, ogrywając na własnym terenie NEC Nijmegen 1-0. Nic więc dziwnego, że to Feyenoord przystąpi do meczu w roli zdecydowanego faworyta.

 

Sytuację kadrową w szeregach Rotterdammer można ocenić pozytywnie. Trener Ronald Koeman ma do dyspozycji niemal wszystkich piłkarzy. Na liście kontuzjowanych są tylko Bart Schenkeveld, dalej dochodzi do pełni dyspozycji po poważnej kontuzji kolana,  Darley narzekający na problem z biodrem oraz Gill Swerts realizujący nadal program rehabilitacyjny po zerwaniu ścięgna Achillesa.

 

Cała trójka niedostępna jest od dłuższego czasu, więc i tym razem nie nie powinniśmy spodziewać się większych zmian w składzie. O ile w ogóle do takich dojdzie, w porównaniu chociażby do ostatniego meczu z NAC Breda (1-3). Jedynym znakiem zapytania pozostaje kto tym razem wystąpi w linii ofensywnej. Ruben Schaken, Jerson Cabral i...? No właśnie.

 

Guyon Fernandez czy John Guidetti, nowy ulubieniec rotterdamskiej publiczności. Szwed zadebiutował w ostatnim meczu ligowym, pojawiając się na boisku w drugiej połowie. Wystarczyło mu pół godziny, by sporo namieszać pod bramką rywala a co najważniejsze, wpisać się na listę strzelców już w pierwszym występie. Trzeba otwarcie przyznać, że zmiana za bezproduktywnego Fernandeza była trafną decyzją.

 

Odnośnie tego, karty zostaną odkryte tuż przed pierwszym gwizdkiem arbitra. Jeśli chodzi o drugiego z 'nowych', Otmana Bakkala, tu sprawa wygląda jasno i oczywiście. Pomocnik wypożyczony z PSV od razu wskoczył do pierwszego składu i również w Bredzie oprócz zdobytej bramki, rozegrał na prawdę świetne zawody.

 

Jego obecność już od pierwszych minut była bardzo widoczna, co znacznie podwyższyło dyspozycję całego zespołu. Ostatnie wyniki sprawiają, że Feyenoord odzyskał już wiarę po ostatnim, jakże fatalnym sezonie. Po pięciu jak dotąd rozegranych starciach, Feyenoorder plasują się na wysokiej, czwartej pozycji mając na koncie jedenaście oczek. Do liderującego Ajaksu podopieczni Koemana tracą tylko dwa punkty.

 

Jak wspomnieliśmy na wstępie, De Graafschap w ostatnią sobotę po raz pierwszy ugrał komplet punktów. Jedyną bramkę przeciwko NEC zdobył młody napastnik Soufian El Hassnaoui. Zwycięstwo było bardziej niż mile widziane, ponieważ Superfarmerzy do tamtego momentu mieli na koncie ledwie dwa punkty po czterech grach.

 

Obecnie przyjezdni z Doetinchem plasują się na trzynastej pozycji, tej, na której zakończyli poprzedni sezon. Na potyczkę z Cesarskimi trener Andries Ulderink wprowadził kilka kadrowych zmian. I tak w bramce Yves De Winter zastąpił o wiele bardziej doświadczonego Joosta Terola, zaś debiutu doczekał się Xhelil Abdulla, wystąpił na miejscu zawieszonego Purrela Fränkela.

 

Abdulla wystąpi także przeciwko Feyenoordowi. Fränkel wraca po jedno meczowej banicji, ale narzeka na niegroźny problem ścięgna udowego. Do jedenastki powróci również Ties Evers. Obrońca czuje się już wystarczająco dobrze po urazie ścięgna. De Graafschap do meczu przystąpi mocno podbudowane wynikami osiąganymi na De Kuip.

 

Dwa ostatnie mecze w Rotterdamie kończyły się nieoczekiwaną wygraną gości.  W zeszłym sezonie było 0-1, a spotkania w sezonie 2008/2009 nikt nawet nie chce wspominać. Feye poległo 1-3 a większość kibiców od razu wyraziło niezadowolenie z pracy ówczesnego trenera, Gertjana Verbeeka.

 

W tym roku jednak nie powinniśmy się już zawieść. Nic nie wskazuje, by wzmocniony i napędzony Feyenoord tym razem miał problemy z wywalczeniem kompletu, zwłaszcza, że mecz odbędzie się w piekle zwanym De Kuip.

 

Feyenoord - De Graafschap

Sobota, 17 września,  godz. 20.45, De Kuip

Arbiter:
Wiedemeijer

Przypuszczalne wyjściowe jedenastki:


Feyenoord:
Mulder; Leerdam, De Vrij, Vlaar, Ramsteijn; El Ahmadi, Clasie, Bakkal; Cabral, Fernandez, Schaken.
De Graafschap: De Winter; Jansen, Van de Pavert, Wormgoor, Abdulla; Rose, De Leeuw, Meijer, Breinburg; El Hassnaoui, Poepon.

STATYSTYKI:

Dom:
22/01/2011 Feyenoord - De Graafschap 0-1
07/12/2008 Feyenoord - De Graafschap 1-3
04/11/2007 Feyenoord - De Graafschap 2-0
15/08/2004 Feyenoord - De Graafschap 6-1
21/09/2002 Feyenoord - De Graafschap 2-0

Wyjazd:
03/10/2010 De Graafschap - Feyenoord 1-1
22/02/2009 De Graafschap - Feyenoord 0-2
09/02/2008 De Graafschap - Feyenoord 1-3
04/02/2005 De Graafschap - Feyenoord 2-7
05/04/2003 De Graafschap - Feyenoord 3-4

 

Komentarze (1)

Norbi

Czas na powtórkę z 15/08/2004 = Bo kiedy jak nie teraz. Trzeba iść za ciosem, potem AZ ajax i inne ekipy więc tym bardziej, że gramy u siebie to musimy to wygrać. Remis będzie uważany za porażkę.

Wyniki 31. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Telstar

? - ?

Sparta Rotterdam

Go Ahead Eagles

? - ?

AZ Alkmaar

PSV Eindhoven

? - ?

PEC Zwolle

Feyenoord Rotterdam

? - ?

FC Groningen

SC Heerenveen

? - ?

Fortuna Sittard

NAC Breda

? - ?

Ajax Amsterdam

FC Twente

? - ?

NEC Nijmegen

Excelsior Rotterdam

? - ?

FC Utrecht

Heracles Almelo

? - ?

FC Volendam

Zdjęcie Tygodnia

12-26 kwietnia

Feyenoord był o krok od zwycięstwa w „małym finale” o drugie miejsce… i właśnie dlatego ten remis boli podwójnie.

Video

NEC Nijmegen 1-1 Feyenoord

Feyenoord zremisował na wyjeździe z NEC, tracąc bramkę w ostatniej akcji meczu.

Live chat

DamianM

Jeszcze niech kontrakt przedłuży, to już w ogóle

Gość

van persie jest surowy jak kartofel w kwietniu.

Gość

Jednowymiarowość taktyczna Bosza nie pomogła mu ani w bundeslidze ani w ligue 1. Byl notorycznie upokarzany. van Persie nie ma żadnego wymiaru nawet cruyffowskiego, więc łątwo go ogrywać boszowi.

Gość

Dodatkowo to co mówiłem - on nie chce dobrego trenera u konkurenta do mistrza.

Gość

Umówmy się, w wywiadach nikt nie powie ze ktoś jest chujowy itp, proste. Zwłaszcza w oficjalnych itp. Bicie piany. Zdarzają się wyjątki oczywiście, ale przeważnie jest to lizaniem się po fiutach

Gość

Bosz bredzi - poprostu chce van Persiego w Feye bo to bedzie oznaczać 1 mniej rywala w walce o kolejnego mistrza.

Gość

Nie, właśnie nie chcieli - stoją przy fazie grupowej wciąż. Azja np. zmienila na to co uefa.

DamianM

co chcieli, faze ligową?

Gość

COMNEBOL nie ugieli się - nie zmienili systemu rozgrywek na taki jak w europie.

DamianM

O dziwo Porto się trzyma

DamianM

Mecz*

DamianM

Niezły me z tam

Gość

Braga z 1-3 na 4-3

Gość

karny dla bragi.

aek przegrał 1 mecz z vallecano 0-3 - teraz prowadzi 3-0

Gość

Braga wyrównuje z betisem.

DamianM

Ty w sumie racja :D jebnę, to jest w jego stylu hahsha

Gość

3 naszych rywali z ligi europy - doszło do ćwierćfinału - 2 dojdzie do półfinałów :D "Przegraliśmy z tuzami" Robin powie.

DamianM

Rio Ave po prostu z pamięci. Tam Porto w większości meczów tak ma a w Polsce pisano jskby uj wie co oni grali, co najmniej jak w Premier League

DamianM

To nie ważne. Ważne jest to, jak się podniecano super top Bednarkiem bo na zero z tyłu z Rio Ave zagrali o mieli ocenę na zielono na flashscore

Gość

Lewy odrzucił propozycję barcy - no to będzie pewnie milan albo to usa. Mam nadzieje że nie usa bo nie będę go oglądał bo nie szanuje tej ligi. Milan bym se zerknął - teraz nie oglądam milanu.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.