AZ Alkmaar

Eredivisie
De Kuip

Nie

10.05

16:45

Fortuna Sittard

Eredivisie
Fortuna Sittard Stadion

Nie

03.05

14:30

1:2

Zapowiedź meczu: PEC Zwolle - Feyenoord Rotterdam

15.02.2013 16:06; Jakub, 0 komentarzy, Foto @ b/d / Źródło: własne

Po niemal idealnej kolejce i pokonaniu AZ Alkmaar 3-1, Feyenoord czeka kolejny, z pozoru prostszy, test. „Portowcy” zagrają na wyjeździe z PEC Zwolle i spróbują udowodnić, że na dobre dołączyli do mistrzowskiego wyścigu.

 

Kandydaci do mistrzostwa. Słowa te rzadko padają z ust trenerów i piłkarzy. Jeszcze do niedawna, w Rotterdamie mało kto myślał o tytule mistrzowskim, jednak po ostatnich wynikach i przetasowaniach w tabeli, na skutek których Feyenoord awansował na trzecie miejsce w tabeli, sprawiły, że wizja fety na Coolsingel nie jest już tylko kwestią marzeń. Widać to chociażby w słowach młodego skrzydłowego Jean-Paula Boetiusa, który otwarcie przyznał, iż zespół wierzy w tytuł mistrzowski.

 

Boetius był jednym z głównych zwycięzców niedzielnej wiktorii z AZ, skrzydłowy zdobył piękną bramkę, zaliczył również asystę. Jego młodzieńcza fantazja, połączona z coraz większą pewnością siebie były zmorą dla obrońców zespołu z Alkmaar.

 

W przeciwieństwie do najbliższego mecz z PEC, pojedynek z AZ rozgrywany był na stadionie Feyenoordu, na którym Portowcy mogą liczyć na doping fanatycznej publiczności, publiczności która według niektórych, chociażby Gertjana Verbeeka, ma wpływ na decyzje podejmowane przez sędziów. I tak jak na De Kuip „Portowcy” w tym sezonie nie zaznali goryczy porażki, tak bilans wyjazdowy nie prezentuje się już tak imponująco. Podopieczni Ronalda Koemana zdobyli 17 punktów w 11 meczach, wygrali pięć razy, z boiska pokonani schodzili czterokrotnie. Z kolei dwa mecze zakończyły się podziałem punktów.

 

Rywal

 

Z kolei podopieczni trenera Arta Langelera w ostatnią niedzielę zremisowali z jednym z kandydatów do tytuły mistrzowskiego – FC Twente, zespołowi w którym grają znani z polskich boisk Mateusz Klich i Fred Benson, udało się również sensacyjnie pokonać PSV na Stadionie Philipsa 1-3.

 

Mimo tych rezultatów zespół PEC zdobył zaledwie 20 punktów w 22 meczach i zajmuje obecnie 16-ste miejsce w ligowej tabeli. Miejscowi potrzebują, więc kolejnych cennych punktów, aby oddalić od siebie widmo spadku, o te jednak dotychczas zespołowi z Ijsseldelta Stadion łatwiej na wyjeździe, niż u siebie. Na własnym boisku PEC udało się wywalczyć zaledwie 6 punktów w 11 spotkaniach, podczas gdy w meczach wyjazdowych zdobyli 14 oczek w 11 pojedynkach.

 

Po raz ostatni, oba zespoły na Ijsseldelta Stadion spotkały się  28 września 2003 roku. Po dwóch bramkach Shinjiego Ono i trafieniu Anthony’ego Lurlinga, trzy punkty na swoje konto dopisali Portowcy, jak będzie tym razem, przekonamy się w niedzielę około godziny 16:30.

 

PEC - Feyenoord
Niedziela, 17 lutego, godz. 14:30, IJsseldelta Stadion

Arbiter: Braamhaar

 

STATYSTYKI:


Dom:
 

15/09/2012 Feyenoord – PEC Zwolle 2-0

28/02/2008 Feyenoord – FC Zwolle 2-1 (KNVB beker)

16/05/2004 Feyenoord – FC Zwolle 7-1

10/11/2002 Feyenoord – FC Zwolle 2-0

07/05/1989 Feyenoord – PEC Zwolle 1-1
 


Wyjazd:

28/09/2003 FC Zwolle – Feyenoord 0-3

20/04/2003 FC Zwolle – Feyenoord 1-3

25/11/1988 PEC Zwolle – Feyenoord 2-4

15/01/1988 PEC Zwolle – Feyenoord 1-1

13/12/1986 PEC Zwolle – Feyenoord 0-0

Komentarze (0)

Wyniki 32. kolejka

Gospodarz

Gość

FC Utrecht

2 - 0

NAC Breda

FC Groningen

2 - 3

Excelsior Rotterdam

Ajax Amsterdam

2 - 2

PSV Eindhoven

NEC Nijmegen

1 - 1

SC Telstar

FC Volendam

0 - 2

SC Heerenveen

Fortuna Sittard

1 - 2

Feyenoord Rotterdam

PEC Zwolle

1 - 0

Heracles Almelo

AZ Alkmaar

2 - 2

FC Twente

Sparta Rotterdam

2 - 2

Go Ahead Eagles

Zdjęcie Tygodnia

26-3 maja

Po tygodniach rozczarowujących występów Feyenoord Rotterdam w końcu dał swoim kibicom powody do optymizmu.

Video

Feyenoord 3-1 FC Groningen

Feyenoord dość pewnie pokonał FC Groningen 3-1.

Live chat

Gość

Sporting aż 5-1, ale i tak za Benficą, gorszy bilans meczów. Remis z ekipą Feio odebrał im wicemistrza XD

Gość

Sevilla wyżebrała 1-0 i wyczołgała się ze strefy spadkowej.

Gość

Everton w każdej akcji stwarzał zagrożenie. Szli do akcji jak do pożaru.

Gość

A mówiłem że everton może tu urwać? :D

Gość

3-3 ale dali dupy i tak.

DamianM

97 minuta

DamianM

City hahahaha

Gość

city gra jeszcze z brentford, bournemouth i aston villą - to nie są łatwi rywale. Z nimi każdy gubi punkty.

DamianM

City papa

Gość

Arsenalowi jednak się należy ten tytuł. Oby wygrali i przestali się ośmieszać.

Gość

1% szans :D

DamianM

Nieee, nie ma szans 'D

Gość

jak city zrobi 3-4 to padne :D

Gość

3-2 końcówka mega :D

Gość

3-1 arsenal wygra ten tytuł

Gość

i everton 2-1

Gość

mówiłem everton 1-1

Gość

"Nie powinno być tak, że oglądając mecz, czujesz tylko nerwy. Chcesz widzieć zespół, który rusza do przodu."

trafił w sedno problemu - jak oglądasz drużyne van Persiego to cały czas masz obawy że to się zaraz wyjebie a jak wygrywają i kończy się mecz to jest oblężenie naszej bramki - tak nie powinno być. Powinna być kontrola i dalsze wyprowadzanie ciosów a nie desperacka obrona i wykopywanie bramkarza na oślep jak najdalej.

Gość

"Jako piłkarz był znakomity, ale jako trener już nie. Kiedy wczoraj znów na to patrzyłeś, myślałeś: to przecież nie może tak wyglądać."

Każdy kto ma gust piłkarski wie że nie możemy tak grać - takie rzeczy to akceptują ludzie dla których liczy się tylko wygrana - ale nie po to ogląda się mecze żeby oglądać przepychane mecze kolanem. Włączasz mecz w tv czy idziesz na stadion by zobaczyć dobry futbol - van Persie tego nie potrafi zagwarantować. On tylko gwarantuje chaos i uległość.

Gość

Arsenal ma o 3 gole lepszy bilans bramkowy.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.