FC Utrecht

Eredivisie
De Kuip

Nie

20.09

12:15

PEC Zwolle

Eredivisie
MAC³PARK stadion

Nie

13.09

16:45

0:7

Zaskakująca rozmowa ze Slotem przekonała Hadj Moussę do transferu do Feyenoordu

28.02.2026 19:58; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: fcupdate.nl

Anis Hadj Moussa zdecydował się na przenosiny do Feyenoordu po nietypowej i – jak sam przyznaje – zaskakującej rozmowie z Arne Slotem. W wywiadzie dla Algemeen Dagblad skrzydłowy opowiedział, jak były szkoleniowiec rotterdamskiego klubu przygotował szczegółową listę elementów, które jego zdaniem wymagały poprawy w grze Algierczyka. Zamiast go zniechęcić, uwagi trenera podziałały na piłkarza motywująco. Poczuł się sprowokowany do udowodnienia swojej wartości na De Kuip. Ostatecznie jednak nie było mu dane pracować pod okiem Slota, który wkrótce potem przeniósł się do Liverpoolu.

Latem 2024 roku Feyenoord zapłacił za Hadja Moussę 3,5 miliona euro, wykupując go z belgijskiego Patro Eisden. To właśnie Slot szczególnie naciskał na ten transfer i przygotował wewnętrzną prezentację, by przekonać klubowe władze, że 24-letni lewonożny skrzydłowy będzie wartościowym wzmocnieniem. Trener odbył z zawodnikiem także osobistą rozmowę. Jak zdradza piłkarz, miał wówczas również inne opcje, ale spotkanie z holenderskim szkoleniowcem okazało się decydujące.

Rozmowa szybko przybrała nieoczekiwany obrót. – Powiedział mi, że uważa mnie za dobrego piłkarza. A potem nagle przeszedł do całej listy rzeczy, które muszę poprawić, żeby mieć szansę odnieść sukces w Feyenoordzie. Usłyszałem: jeśli pod moją wodzą nie będziesz bronił, nie będziesz grał. Jeśli nie będziesz notował asyst, nie będziesz grał. Jeśli nie dasz z siebie wszystkiego, nie będziesz grał. Jeśli nie będziesz strzelał wystarczająco dużo goli, nie będziesz grał. Jeśli nie zrobisz wystarczająco wiele, nie będziesz grał – wylicza Algierczyk.

Choć słowa Slota go zaskoczyły, jednocześnie podziałały jak impuls. – Pomyślałem: w porządku, przyjdę na De Kuip i pokażę, że potrafię to wszystko. Nie trenowałem pod jego wodzą, ale już tamtego poranka zobaczyłem, jak dobrym jest trenerem – podkreśla. W swoim pierwszym sezonie w Rotterdamie trafił pod skrzydła Briana Priske. Początkowo potrzebował czasu na aklimatyzację, jednak po kilku miesiącach wywalczył miejsce w podstawowym składzie. – Od pierwszego dnia w klubie starałem się pokazać swoje atuty. Musiałem pracować ciężej, częściej chodzić na siłownię, zostawać dłużej na boisku, wykonywać dodatkowe ćwiczenia, by stać się silniejszym fizycznie. Musiałem stać się twardszy – przyznaje.

W procesie rozwoju ogromną rolę odegrał dla niego Dávid Hancko, jeden z liderów defensywy. – Zawsze był przy mnie – mówi o słowackim obrońcy. Sam Hadj Moussa, urodzony w Paryżu skrzydłowy reprezentacji Algierii, z dumą patrzy na postęp, jaki poczynił w ciągu ostatnich półtora roku. – Ale to jeszcze nie koniec – zaznacza. W debiutanckim sezonie w barwach Feyenoordu zaznaczył swoją obecność nie tylko w Eredivisie, lecz także w Lidze Mistrzów. Przed dwumeczem 1/8 finału z Interem Mediolan sztab szkoleniowy włoskiego zespołu szczegółowo analizował atuty każdego zawodnika z Rotterdamu. Najwięcej problemów sprawiał im właśnie Algierczyk – uznano, że jako prawoskrzydłowy w posiadaniu piłki jest praktycznie nie do rozszyfrowania.

– Nie wiedziałem o tym, ale to ogromny komplement, że drużyna prowadzona przez tak znakomitego trenera jak Simone Inzaghi myślała o mnie w ten sposób – mówi z wyraźną satysfakcją. – Włoski zespół, z kraju, w którym defensywa została doprowadzona do perfekcji, tak mnie analizował – to coś pięknego. I uwierzcie mi, Bastoni to znakomity obrońca – dodaje, chwaląc swojego bezpośredniego rywala z tamtego dwumeczu. W trakcie obu spotkań wahadłowy Interu regularnie otrzymywał wsparcie Francesco Acerbiego lub Stefana de Vrija, by ograniczyć zagrożenie ze strony skrzydłowego Feyenoordu.

Ojciec Hadja Moussy w młodości sam był bliski kariery zawodowego piłkarza, jednak jego marzenia przekreśliła kontuzja odniesiona w wypadku motocyklowym. Dziś pozostaje dla syna surowym recenzentem. – Mój ojciec praktycznie zawsze mówi, że zagrałem słaby mecz. Nieważne, jak wystąpię – słyszę to samo. Czasem pytam: czego jeszcze ode mnie oczekujesz? On zawsze znajdzie coś do poprawy. Sam zawodnik dostrzega w tym pewne podobieństwo do listy Slota. – Strzelę dwa gole, a po meczu słyszę: tak, ale to mogłeś zrobić lepiej, tamto mogłeś zrobić lepiej. Przysięgam, to nigdy nie jest wystarczające – uśmiecha się.

Obecnie wicekapitan wraz z Feyenoordem walczy o drugie miejsce w tabeli. Dopóki trwa rywalizacja, nie chce wybiegać myślami w przyszłość. – Ale jeśli kiedyś odejdę, najchętniej do Anglii. Myślę, że swoim stylem gry pasowałbym także do Hiszpanii. Jednak Premier League to najlepsza liga świata – podsumowuje.

Komentarze (0)

Wyniki 7. kolejka

Gospodarz

Gość

FC Groningen

? - ?

PEC Zwolle

ADO Den Haag

? - ?

SC Cambuur

Sparta Rotterdam

? - ?

SC Heerenveen

Ajax Amsterdam

? - ?

Excelsior Rotterdam

Willem II Tilburg

? - ?

Fortuna Sittard

Feyenoord Rotterdam

? - ?

FC Utrecht

AZ Alkmaar

? - ?

SC Telstar

NEC Nijmegen

? - ?

Go Ahead Eagles

FC Twente

? - ?

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

13-20 września

Na MAC³PARK Stadion spotkanie zakończyło się zwycięstwem Rotterdamczyków 7:0.

Video

PEC Zwolle 0-7 Feyenoord

Feyenoord zdemolował PEC Zwolle! 0:7!

Live chat

Gość

Parkując w takim miejscu akurat...

Gość

To trzeba mieć pecha:
https://www.facebook.com/share/v/19eX6zqnsA/

Gość

Ten rózga to tak lata jak dron bez pilota po tym boisku :D bezmózg kompletny.

DamianM

I ten Rózga. Synek jego. Masakra

Gość

Umie strzelać bramki ale to za mało - karolek świderski nie potrafi ale poza tym jest zajebistym napastnikiem.

DamianM

Hahahahahaha a ja dupia

DamianM

Jan Urban o powołaniu dla Karola Czubaka:

Troszkę mu brakuje moim zdaniem, żeby wejść do reprezentacji.

Dla mnie jest to zawodnik oczywiście pola karnego z tych takich, który potrafi się tam znaleźć. Przede wszystkim gra głową, natomiast no uważam, że to wystarczy w polskiej Ekstraklasie, w reprezentacji nie.

Gość

Tak długo jak wynik będzie stał ponad tożsamością kadry tak nic nie osiągniemy - tak hiszpania zbudowała swój sukces - zbudowali zespół na filozofii guardioli i wyniki przyszły. Polska nie ma piłkarsko żadnej tożsamości ani stylu gry.

Gość

jakie tłumaczenia?

DamianM

O te tłumaczenia haha, japierdole, i jak i nas ma być dobrze?

Gość

Dokładnie - dlatego nie ma to przyszłości. Ale kogo dziwi że beton kolesia zatrudnił betona? chyba nikogo nie powinno. Polska piłka to zaschły gruby beton, który może skruszyć jedynie potężne tsunami lub potężne trzęsienie ziemii.

DamianM

Świderski dalej w kadrze, Urban to taki sam beton jak reszta

Gość

Crystal - Lech w celnych strzałach 6 - 6
a wynik 4 - 0 XDDD

Gość

trafiłem wynik lecha - jeszcze 1 gol juve i też trafie

Gość

marsylka rozbita - trener zaraz poleci.

Gość

To jest jednak różnica klas - może gdyby nec zachowało onala, ouaisse i sano to remis by wyrwali - a tak bez szans.

Gość

Juve 4-0

Gość

Kokcu 2 asysty

DamianM

Besiktas ;-)

DamianM

To ci z drugiej Ligi nie?

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.