SC Heerenveen

Eredivisie
Abe Lenstra Stadion

Nie

08.11

12:15

Inter Mediolan

Liga Mistrzów
De Kuip

Wto

03.11

21:00

0:3

Zaskakująca rozmowa ze Slotem przekonała Hadj Moussę do transferu do Feyenoordu

28.02.2026 19:58; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: fcupdate.nl

Anis Hadj Moussa zdecydował się na przenosiny do Feyenoordu po nietypowej i – jak sam przyznaje – zaskakującej rozmowie z Arne Slotem. W wywiadzie dla Algemeen Dagblad skrzydłowy opowiedział, jak były szkoleniowiec rotterdamskiego klubu przygotował szczegółową listę elementów, które jego zdaniem wymagały poprawy w grze Algierczyka. Zamiast go zniechęcić, uwagi trenera podziałały na piłkarza motywująco. Poczuł się sprowokowany do udowodnienia swojej wartości na De Kuip. Ostatecznie jednak nie było mu dane pracować pod okiem Slota, który wkrótce potem przeniósł się do Liverpoolu.

Latem 2024 roku Feyenoord zapłacił za Hadja Moussę 3,5 miliona euro, wykupując go z belgijskiego Patro Eisden. To właśnie Slot szczególnie naciskał na ten transfer i przygotował wewnętrzną prezentację, by przekonać klubowe władze, że 24-letni lewonożny skrzydłowy będzie wartościowym wzmocnieniem. Trener odbył z zawodnikiem także osobistą rozmowę. Jak zdradza piłkarz, miał wówczas również inne opcje, ale spotkanie z holenderskim szkoleniowcem okazało się decydujące.

Rozmowa szybko przybrała nieoczekiwany obrót. – Powiedział mi, że uważa mnie za dobrego piłkarza. A potem nagle przeszedł do całej listy rzeczy, które muszę poprawić, żeby mieć szansę odnieść sukces w Feyenoordzie. Usłyszałem: jeśli pod moją wodzą nie będziesz bronił, nie będziesz grał. Jeśli nie będziesz notował asyst, nie będziesz grał. Jeśli nie dasz z siebie wszystkiego, nie będziesz grał. Jeśli nie będziesz strzelał wystarczająco dużo goli, nie będziesz grał. Jeśli nie zrobisz wystarczająco wiele, nie będziesz grał – wylicza Algierczyk.

Choć słowa Slota go zaskoczyły, jednocześnie podziałały jak impuls. – Pomyślałem: w porządku, przyjdę na De Kuip i pokażę, że potrafię to wszystko. Nie trenowałem pod jego wodzą, ale już tamtego poranka zobaczyłem, jak dobrym jest trenerem – podkreśla. W swoim pierwszym sezonie w Rotterdamie trafił pod skrzydła Briana Priske. Początkowo potrzebował czasu na aklimatyzację, jednak po kilku miesiącach wywalczył miejsce w podstawowym składzie. – Od pierwszego dnia w klubie starałem się pokazać swoje atuty. Musiałem pracować ciężej, częściej chodzić na siłownię, zostawać dłużej na boisku, wykonywać dodatkowe ćwiczenia, by stać się silniejszym fizycznie. Musiałem stać się twardszy – przyznaje.

W procesie rozwoju ogromną rolę odegrał dla niego Dávid Hancko, jeden z liderów defensywy. – Zawsze był przy mnie – mówi o słowackim obrońcy. Sam Hadj Moussa, urodzony w Paryżu skrzydłowy reprezentacji Algierii, z dumą patrzy na postęp, jaki poczynił w ciągu ostatnich półtora roku. – Ale to jeszcze nie koniec – zaznacza. W debiutanckim sezonie w barwach Feyenoordu zaznaczył swoją obecność nie tylko w Eredivisie, lecz także w Lidze Mistrzów. Przed dwumeczem 1/8 finału z Interem Mediolan sztab szkoleniowy włoskiego zespołu szczegółowo analizował atuty każdego zawodnika z Rotterdamu. Najwięcej problemów sprawiał im właśnie Algierczyk – uznano, że jako prawoskrzydłowy w posiadaniu piłki jest praktycznie nie do rozszyfrowania.

– Nie wiedziałem o tym, ale to ogromny komplement, że drużyna prowadzona przez tak znakomitego trenera jak Simone Inzaghi myślała o mnie w ten sposób – mówi z wyraźną satysfakcją. – Włoski zespół, z kraju, w którym defensywa została doprowadzona do perfekcji, tak mnie analizował – to coś pięknego. I uwierzcie mi, Bastoni to znakomity obrońca – dodaje, chwaląc swojego bezpośredniego rywala z tamtego dwumeczu. W trakcie obu spotkań wahadłowy Interu regularnie otrzymywał wsparcie Francesco Acerbiego lub Stefana de Vrija, by ograniczyć zagrożenie ze strony skrzydłowego Feyenoordu.

Ojciec Hadja Moussy w młodości sam był bliski kariery zawodowego piłkarza, jednak jego marzenia przekreśliła kontuzja odniesiona w wypadku motocyklowym. Dziś pozostaje dla syna surowym recenzentem. – Mój ojciec praktycznie zawsze mówi, że zagrałem słaby mecz. Nieważne, jak wystąpię – słyszę to samo. Czasem pytam: czego jeszcze ode mnie oczekujesz? On zawsze znajdzie coś do poprawy. Sam zawodnik dostrzega w tym pewne podobieństwo do listy Slota. – Strzelę dwa gole, a po meczu słyszę: tak, ale to mogłeś zrobić lepiej, tamto mogłeś zrobić lepiej. Przysięgam, to nigdy nie jest wystarczające – uśmiecha się.

Obecnie wicekapitan wraz z Feyenoordem walczy o drugie miejsce w tabeli. Dopóki trwa rywalizacja, nie chce wybiegać myślami w przyszłość. – Ale jeśli kiedyś odejdę, najchętniej do Anglii. Myślę, że swoim stylem gry pasowałbym także do Hiszpanii. Jednak Premier League to najlepsza liga świata – podsumowuje.

Komentarze (0)

Wyniki 12. kolejka

Gospodarz

Gość

Willem II Tilburg

? - ?

PEC Zwolle

Fortuna Sittard

? - ?

SC Telstar

ADO Den Haag

? - ?

Sparta Rotterdam

SC Cambuur

? - ?

PSV Eindhoven

Excelsior Rotterdam

? - ?

Go Ahead Eagles

SC Heerenveen

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Twente

? - ?

Ajax Amsterdam

FC Utrecht

? - ?

NEC Nijmegen

AZ Alkmaar

? - ?

FC Groningen

Zdjęcie Tygodnia

1-8 listopada

Luciano Valente dał Feyenoordowi prowadzenie, ale Fortuna Sittard zdołała wyrwać remis 1:1 na De Kuip.

Video

Feyenoord 1-1 Fortuna Sittard

: Feyenoord znów stracił punkty u siebie – zobaczcie najważniejsze momenty remisu z Fortuną.

Live chat

Gość

jeszcze próbuje ściemniać że chciał kontre zatrzymać. Ewiden się wyżył na gościu. Kara powinna być kilka miesięcy.

Gość

Ale ten Klich to śmieć. Taki kop prosto w ścięgna kolanowe. Musi być dyskwalifikacja. Pojeb

Gość

Benedyczak znów gol w Turcji

Gość

tego debila to powinni zawiesić na 2 miesiące
https://x.com/CANALPLUS_SPORT/status/2118821831582822682

Gość

Urban : "Łukasz Skorupski? patrzymy głębiej, szukamy młodszych zawodników"
-Skorupski rocznik 1991 - niepowołany
-Lewandowski rocznik 1988 - powołany

samozaoranie

Gość

pierwsza połowa dobra, po przerwie więcej kopaniny niż gry, ale takie są derby, no Wisła zwycięska

Gość

Hammarby ciśnie, ten Sirius chyba obsra zbroję na sam koniec. No ale i to Hammarby czeka już trochę, a tam przecież właścicielem Zlatan jest

Gość

12 mecz willem bez wygranej

Gość

Hammarby wywiera presje na Siriusa.

Gość

Ndjoli z heraclesa 14 bramek.

DamianM

var teraz

Gość

wisła już 1-0

DamianM

dobra zobaczmy te derby krakowa

Gość

3 minuty 1-1 :D

Gość

i 1-1 :D szybko

Gość

willem już w ryj 65 sekund wystarczyło.

Gość

van bronckhorst broni ernsta bo sam daje dupy taktycznie - "przyjaciół poznaje się w biedzie" jak to mówią.

DamianM

na papierze jeden z ciekawszych, patrzałem na flasha i meczó takich wow nie ma w ten weekend

Gość

derby krakowa dziś - zwykle zawodziły

DamianM

te tłumaczenie urabana, przecież on sam sobie zaprzecza sam :D

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.