SC Heerenveen

Eredivisie
Abe Lenstra Stadion

Nie

08.11

12:15

Inter Mediolan

Liga Mistrzów
De Kuip

Wto

03.11

21:00

0:3

Zasłużenie: Fenerbahçe 5-2 Feyenoord

12.08.2025 20:57; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: własne

Feyenoord definitywnie pożegnał się z marzeniami o awansie do Ligi Mistrzów. W rewanżowym spotkaniu trzeciej rundy eliminacji podopieczni Robina van Persiego przegrali w Stambule z Fenerbahçe 5-2, co przy wyniku 6-4 w dwumeczu oznacza koniec ich przygody w tych rozgrywkach. Rotterdamska drużyna przez większość meczu nie potrafiła znaleźć sposobu na przełamanie rywala – brakowało jej zarówno skuteczności w ofensywie, jak i pewności w grze obronnej. Gospodarze od pierwszych minut narzucili wysoki pressing i grali z dużą intensywnością, na co Feyenoord nie potrafił odpowiedzieć ani pomysłem, ani tempem akcji.

Symbolicznym podsumowaniem problemów w ataku jest fakt, że oba trafienia dla gości zdobył… środkowy obrońca Tsuyoshi Watanabe. Reszta zespołu nie zdołała stworzyć wielu klarownych sytuacji, a sporadyczne próby były neutralizowane przez dobrze zorganizowaną defensywę Fenerbahçe. A gdy już jednak przyjezdni coś sobie wypracowali, to nie wykorzystali nawet sytuacji stuprocentowych. 

W efekcie Holendrzy musieli uznać wyższość rywala i odpadli w pełni zasłużenie, pozostawiając po sobie wrażenie drużyny, której w kluczowym momencie zabrakło argumentów, aby odwrócić losy rywalizacji.

Od pierwszego gwizdka obie drużyny ruszyły do ataku. Już w początkowych minutach Anis Hadj Moussa mógł otworzyć wynik dla Feyenoordu, jednak równie groźne akcje kreowali Jhon Duran i Youssef En-Nesyri po stronie Fenerbahçe. W 28. minucie miejscowi cieszyli się nawet z bramki, lecz trafienie En-Nesyriego zostało anulowane z powodu spalonego. Chwilę później Watanabe omal nie skierował piłki do własnej siatki. Przełom nastąpił w 41. minucie. Po kuriozalnym błędzie bramkarza Fenerbahçe, który złapał piłkę w ręce poza polem karnym, Feyenoord otrzymał rzut wolny. Japoński obrońca Tsuyoshi Watanabe wykorzystał okazję, otwierając wynik meczu uderzeniem piłki głową.

Radość nie trwała jednak długo. W 44. minucie Archie Brown wyrównał strzałem głową po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, a w doliczonym czasie pierwszej połowy Duran wykorzystał nieuwagę obrony i wyprowadził Fenerbahçe na prowadzenie 2:1. Do przerwy Feyenoord przegrywał, choć w dwumeczu nadal był remis.

Robin van Persie zareagował w szatni – zdjął z boiska młodego Leo Sauera, który miał problemy z wejściem w mecz, i wpuścił debiutującego oficjalnie Gonçalo Borgesa. Portugalczyk szybko znalazł się w znakomitej sytuacji, ale nie zdołał pokonać bramkarza. I trzeba przyznać, Portugalczyk powinien zamienić tę okazję na bramkę. 

Za to kilka minut później fatalny błąd Jordana Lotomby otworzył gospodarzom drogę do kolejnego gola. Brazylijczyk Fred zdecydował się na potężne uderzenie z około 25 metrów – piłka idealnie wpadła w okienko, a Timon Wellenreuther mógł jedynie odprowadzić ją wzrokiem. Przy stanie 3:1 turecki zespół przeszedł do taktyki spowalniania gry, co dodatkowo potęgowało frustrację Feyenoordu.

Dziesięć minut przed końcem meczu Ayase Ueda mógł dać Feyenoordowi nadzieję – po świetnym podaniu rezerwowego Luciano Valente znalazł się sam przed bramkarzem, lecz słaba kontrola nad piłką zniweczyła szansę. Chwilę później za to En-Nesyri pokazał, jak trzeba zachować się w polu karnym i podwyższył na 4:1, definitywnie kończąc marzenia gości o dogrywce.

W końcówce meczu Watanabe jeszcze raz zachwycił kibiców, zdobywając swojego drugiego gola w efektownym stylu – po zgraniu piłki klatką piersiową przez Anela Ahmedhodžicia huknął nie do obrony. Niestety, chwilę później Lotomba popełnił kolejny kosztowny błąd, tracąc piłkę w środku pola. Anderson Talisca bezlitośnie wykorzystał okazję, ustalając wynik spotkania na 5:2.

Dla Feyenoordu oznacza to brak Ligi Mistrzów w Rotterdamie w sezonie 2025/26. Zespół Van Persiego będzie musiał zadowolić się grą w Lidze Europy – rozgrywkach, które w obliczu ambicji klubu i oczekiwań kibiców są jedynie marną pociechą.

Fenerbahçe - Feyenoord 5-2 (6-4)
41' Watanabe 0-1
44' Brown 1-1
45'+2 Duran 2-1
55' Fred 3-1
83' En-Nesyri 4-1
89' Watanabe 4-2
90'+6 Talisca 5-2

Feyenoord: Wellenreuther; Lotomba, Ahmedhodzic, Watanabe, Bos; Hwang (74' Valente), Timber, Steijn (85' Tengstedt); Hadj Moussa, Ueda, Sauer (46' Borges).

Komentarze (0)

Wyniki 12. kolejka

Gospodarz

Gość

Willem II Tilburg

1 - 1

PEC Zwolle

Fortuna Sittard

2 - 2

SC Telstar

ADO Den Haag

? - ?

Sparta Rotterdam

SC Cambuur

? - ?

PSV Eindhoven

Excelsior Rotterdam

? - ?

Go Ahead Eagles

SC Heerenveen

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Twente

? - ?

Ajax Amsterdam

FC Utrecht

? - ?

NEC Nijmegen

AZ Alkmaar

? - ?

FC Groningen

Zdjęcie Tygodnia

1-8 listopada

Luciano Valente dał Feyenoordowi prowadzenie, ale Fortuna Sittard zdołała wyrwać remis 1:1 na De Kuip.

Video

Feyenoord 1-1 Fortuna Sittard

: Feyenoord znów stracił punkty u siebie – zobaczcie najważniejsze momenty remisu z Fortuną.

Live chat

Gość

Rozgrywki zawieszone chyba. Żałoba narodowa :-(

Wielka tragedia w Krakowie

Oby obaj policjanci wyszli z tego. Bohaterowie

Gość

Lewy 2 karne strzelił.

Gość

Wieczysta już na dnie - ciekawe kiedy poleci kolejny trener.

DamianM

tak i że wina murawy, on jest taki odklejony ma tym x, że ręce opadają, czytam chyba zawsze wszystko i lubie jak tak to ucieka do nory i siedzi cicho, ale dzisiaj wyjdzie i powie, że to wina Dinamo, bo trenera kuszą

Gość

tłusty pers zaraz się spłacze na X i wyleje żółć na Polskę jak po każdej porażce :D typuje atak na sędziowanie i zaczepki w stosunku do widzewa.

DamianM

ale korona nie lepsza, tyle siana i też chuja

DamianM

hahahaha noo, świder GOAT

Gość

Na 14 meczów - 2 wygrali - wow :D pierdyliard wydany i 2 mecze na runde udało się wygrać :D

Gość

Damian trafił wreszcie pogrom widzewa :D winszuje

DamianM

Świder gol, Urban ekstaza

DamianM

City grubo

Gość

Man City 3 porażka z rzędu.

Gość

Lens męski 1-9
Lens żeński 1-7
:-D

Gość

Cherki kolejny banger pod lade.

DamianM

zaraz widzew zrobi miazgę z pogoni. Świder dzisiaj hattrick

Gość

nottingham-man city 2-0 już - city idzie na 3 porażke z rzędu po 7 wygranych z rzędu.

Gość

feye u19 3-0 wygrana z AZ i lider.

Gość

No właśnie miałem pisać:
Galatasaray - Amedspor lider z wiceliderem w Turcji
Jedyny sensowny mecz dzisiaj XD

DamianM

Byłem u fryzjera to barber namawiał mnie na oglądanie tego meczu Galaty z tym Amed :D hit dzisiaj

Gość

Jutro też
Napoli - Lazio
Inter - Como
Fiorentina - Juventus

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.