Atalanta

Towarzyski
De Kuip

Nie

02.08

15:00

Rayo Vallecano

Towarzyski
De Kuip

Nie

26.07

14:00

2:1

Zemsta jest słodka: Feyenoord 3-1 PSV Eindhoven

24.04.2011 16:24; DamianM, 12 komentarzy, Foto @ b/d / Źródło: własne

Feyenoord w przekonującym stylu pokonał w niedzielę PSV Eindhoven. Portowcy nie dali szans przyjezdnym, wygrywając pewnie 3-1. Dzięki tej wygranej, Feyenoord na dwie kolejki przed zakończeniem rozgrywek nadal liczy się w walce o ósme miejsce barażowe do europejskich pucharów. Zwycięstwo było również dużym plastrem na ranę, która powstała na początku tego sezonu, kiedy Feye poległo w Eindhoven 10-0. Spotkanie rozpoczęło się od minuty ciszy, by uczcić pamięć zmarłego w piątek byłego trenera klubu, Wiela Coervera.

Sam mecz rozpoczął się spokojnie. Obie ekipy były bardzo ostrożne w swych poczynaniach. Mimo to goście jako pierwsi poważnie zagrozili bramce Feyenoordu. W szóstej minucie piłkę w polu karnym otrzymał Manolev, oddał natychmiast strzał, ale futbolówka zatrzymała się na poprzeczce. Chwilę potem Bułgar podjął się drugiej próby, tym razem szukał swej szansy po uderzeniu głową, jednak na posterunku był Erwin Mulder. Już w jedenastej minucie to Feyenoord mógł cieszyć się z prowadzenia. Całą akcję zapoczątkował Biseswar. Szybki skrzydłowy z piłką przebiegł kilka metrów, odegrał ją do wychodzącego Leroya Fera, ten bez ani chwili zawahania zdecydował się oddać strzał, który sparował na rzut rożny golkiper PSV.

W szesnastej minucie przed znakomitą szansą, niemal sam na sam stanął Wijnaldum, jednak i w tym przypadku bardzo dobrze zachował się Isaksson. To co nie udało się za pierwszym razem, powiodło się za drugim. W 26 minucie mamy 1-0. Wszystko ponownie zaczęło się od Diego Biseswara, który najpierw 'zamieszał' na prawym skrzydle po czym dośrodkował w pole karne Boeren. Najwyżej wyskakuje Wijnaldum i pewnie wyprowadza swój zespół na prowadzenie. Napędzony Feyenoord nie zamierzał mimo to począć na laurach. Kolejne kilka minut upłynęło pod dyktando Portowców. Nie zabrakło kilku strzałów, w tym efektowny Stefana de Vrija, jednak nikt nie potrafił znaleźć sposobu na dobrze dysponowanego bramkarza rywali.

Do szatni mimo wszystko mogliśmy schodzić z remisem 1-1, gdyby nie fantastyczny Erwin Mulder w bramce. Holender w efektownym stylu 'wyciągnął' uderzenie zza pola karnego Labyad'a. Korner dla przyjezdnych nie przyniósł żadnych korzyści i niebawem arbiter zakończył pierwszą połowę. Do drugiej części spotkania obie drużyny przystąpiły z korektami w składzie. Andre Bahia zmienił kontuzjowanego Rona Vlaara a Ola Toivonen wszedł w miejsce Atiby Hutchinsona. Minęło ledwie minut siedem, a PSV już musiało grać w osłabieniu, kiedy czerwień obejrzał Orlando Engelaar, który dopuścił się faulu na Lucu Castaignosie.

Na nic zdały się protesty i od tej chwili goście dość, że przegrywali, to musieli radzić sobie w dziesiątkę. Brak jednego zawodnika na nic nie wskazywał, ponieważ już po godzinie gry na tablicy świetlnej widniał wynik 1-1. Najpierw sam na sam z Mulderem wyszedł Labyad, ale uderzył w słupek. Obrona Feyenoordu z bramkarzem na czele nie zdołała się na tyle szybko pozbierać a do futbolówki dopadł Toivonen i mierzonym strzałem doprowadził do remisu. Po kilku analizach można stwierdzić, że było można zapobiec stracie bramki, ale zarówno Mulder jak i linia obronna zbyt ospale kontrolowała piłkę po uderzeniu w słupek.

Nic jednak straconego! Ledwie trzy minuty później znów cieszyliśmy się z prowadzenia. Akacja? Niemal identyczna jak na przy bramce na jeden do zera. Dośrodkowuje ponownie Biseswar a po raz drugi najwyżej wyskakuje Wijnaldum i po raz drugi wpisuje się na listę strzelców. De Kuip wręcz oszalało a bramkostrzelny ofensywny pomocnik notuje dwunaste trafienie w tym sezonie. Od tej pory Portowcy raz jeszcze dostali potężnego kopa, który przekładał się na miłą dla oka grę. Sytuacje, walka, nieodpuszczanie, wszystko wyglądało wręcz perfekcyjnie.

Nic więc dziwnego, że w 77 minucie mieliśmy już 3-1. Piłka trafia do Wijnalduma a ten odgrywa ją natychmiast do wbiegającego Mokotjo. Młokos grający na prawej stronie obrony zagrywa ją 'z pierwszej' do środka a tam formalności dopełnia źle kryty Castaignos. Trzecie bramka staje się faktem. Nic już nie było w stanie odebrać nam trzech punktów i do końca piłkarze utrzymali pewne prowadzenie.

Feyenoord – PSV 3-1

Bramki:
27’ 1-0 Wijnaldum 
60’ 1-1 Toivonen 
63’ 2-1 Wijnaldum 
79’ 3-1 Castaignos 

Arbiter: Kuipers 

Żółte kartki: Vlaar (Feyenoord), Pieters, Lens, Manolev (PSV) 

Czerwona kartka: Engelaar (53’, PSV) 

Feyenoord:
Mulder; Mokotjo, De Vrij, Vlaar (46’ Bahia), Martins Indi; Meeuwis, Wijnaldum, Fer; Biseswar (87’ Simon), Castaignos (80’ Larsen), Ryo.

PSV: Isaksson; Manolev, Marcelo, Bouma, Pieters; Bakkal (75’ Berg), Engelaar, Hutchinson (46’ Toivonen); Labyad, Lens, Dzsudzsak (87’ Wuytens).

Komentarze (12)

soccer

Najsłodsza jest zemsta...ten wynik może pozbawić PSV mistrzostwa :)

Norbi

Lider ja dodam, że nie tylko ty chciałeś zadowolić się remisem, bo ja też, nawet w typerze tak obstawiłem. Ale bardzo dobrze, że wygrali i chwała im za to. :)

lider

Mucha, no końcówka fajna jak większość stadionu się bawiła. ;)

zack, ja chciałem zadowolić się remisem. Jako jeden z niewielu z Was podszedłem do tego meczu racjonalnie. :D

Dobry mecz zagrali, trzeba przyznać. Nie zgodziłbym się tylko z czerwoną kartką dla Engelaara. I PSV nie dość, że przegrało, to jeszcze się wykartkowali na następne spotkanie.

Norbi

Takiej gry soccer to każdy oczekuje w przyszłym sezonie, bo czas na powrót tam, gdzie nasze miejsce. Feyenoord=Europa !.

soccer

Powiem krotko...Ku**a Panowie takiej gry oczekuje w przyszłym sezonie od początku do końca rozgrywek !!!!

Mucha_SCF

Uff, sam mecz niesamowity! Atmosfera na De Kuip przednia, doping naprawdę petarda, przy 3-1 dla nas, cały stadion spiewał "just can't get enough" :) PSV w pełni upokorzone, za jesienne 0-10! Co do mistrza, to i tak stawiam na Twente, uważam, że jodeny się potkną za tydzień w Heerenveen, Twente wygra z Willem II, na Arenie padnie remis w ostatniej kolejce, i mistrz zostanie w Enschede. W pracy ze dwa miesiące temu się bawilismy w typowania, i taki własnie układ wytypowałem.

Norbi

No moje słowa znalazły potwierdzenie, że trzeba grać o swoje i tak też się stało. Nokaut z pierwszego meczu w jakimś stopniu odrobiony. A co więcej Feye potwierdziło, że potrafi wygrywać w meczach szlagierowych.

A co do mistrzostwa Obiektywny, też wolę FC Twente niż ajax, to rzecz oczywista, i uważam, że oni go zdobędą, bo jeszcze nie koniec rozgrywek. Więc wszystko się wyjaśni z ostatnią kolejką tego sezonu.

Obiektywny

Ulalalalall :O W takim razie, my prawie zapewniliśmy sobie baraże, a jodenom mistrza, choc wolę Twente. BRAWO BRAWO!

No i wesołych życzę Wszystkim!

Eli

Szkoda że Utrecht wygral, bo juz powąchali byśmy baraże:D Ale o czym ja mówie, wygraliśmy jejejejje!!!!!!!!!!!!!!!!

wesołych.

zack

I jak niedowiarkowie? Kto chcial zadowolić sie remisem? Po takim upokorzeniu musieli ten mecz wygrac!

DamianM

Coś niesamowitego, prezent wymarzony.

Wesołych wszystkiM!

elos 16

:) Dokładnie Jaka słodka zemsta, Szkoda że nie było więcej bramek. Jaka szkoda że sezon się prawie kończy bo Feyenoord w końcu gra zajefajnie !!! Żeby tylko udało się z tymi barażami !
No to Wesołego Świąt !!!

Wyniki 1. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Cambuur

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

SC Telstar

Go Ahead Eagles

? - ?

Willem II Tilburg

PSV Eindhoven

? - ?

Fortuna Sittard

AZ Alkmaar

? - ?

ADO Den Haag

Sparta Rotterdam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Groningen

? - ?

FC Utrecht

PEC Zwolle

? - ?

Ajax Amsterdam

SC Heerenveen

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

19-2 sierpnia

Feyenoord pokonał Rayo Vallecano 2:1 w kolejnym meczu kontrolnym podczas przygotowań do sezonu.

Video

Feyenoord 2-1 Rayo

Feyenoord Rotterdam w kolejnym już sparingu ograł finalistę Ligi Konferencji 2-1.

Live chat

Gość

Hearts też szybciutko out.

DamianM

Już to zrobią

Gość

o i 3-3 - uwalilił zaraz 4-3 dla dinama. Z 1-3 na 4-3 zrobią na bank.

Gość

Thun czerwona i mogą uwalić już tylko 3-2 prowadzą

DamianM

Tymek widzę przeszedł dalej. Czyli Lech teraz?

Gość

dinamo zagrzeb może odpaść z thun - 1-3 już w dwumeczu.

DamianM

Uff skov olsen w Turcji. Odpada jedna plota

Gość

Może Bas Dost wróci z takim nowym sercem jak miał ironman :-D
https://www.ign.com/wikis/marvel-studios-cinematic-universe/Arc_Reactor

DamianM

Cilessen mógł zostać to już w ogóle też

Gość

NEC niech jeszcze ściągnie sobie Luuka de Jonga XD

Będą mogli zmienić na Old Boys Nijmegen XD

DamianM

Wellenreuther wypada na kilka tygodni, kolano. No to zaczął

Gość

Nowy polski talent - też warto mu się przyglądać
https://www.youtube.com/watch?v=xjKRctKlQ2Y

Gość

Stengs się podpierał pod kolana w 40 minucie żółwiego tępa meczu z dordrechtem - let that sink in. Świetny piłkarz pod względem wizji i techniki - dramatyczny pod względem fizyczności i genetyki.

DamianM

Zobacz sobie Zechiela. Oddałby go Rigaux , źle. Odrzucił 3 oferty, zaproponował za to kontrakt, lepsze zarobki, klauzule itp = źle, bo robi za dużo dla zawodnika haha. Nie raz jak tak sobie lecę komentarze, to naprawdę, ręce opadają

Gość

Bo Stengs jak gra to potrafi zrobić wrażenie - w 2 pierwszych sparingach zrobił - no tylko ci ludzie zapominają że on zaraz złapie uraz mięśnia - bo tak jes zawsze. Tego już ci ludzie nie pamiętają. A to jest istotna informacja.

DamianM

Bo asystował w sparingu i już inna gadka była. Le Cabaret. Moim zdaniem decyzja najlepsza dla wszystkich.

DamianM

ale tak jest ze Stengsem, u nas kicha, we włoszech pipa ta sama. Kontrakt wysoki. No wyjście jedyne było. Jak można to krytykować to pozdro

Gość

Na fr12 to dużo dzbanów jest - no ale tam są tysiące komentarzy pod każdym newsem - więc dzbany muszą być. Ale są i ludzie rozsądni - ale mniej. Trauner to idealny przykład - gość cały czas się leczy a jak już się wyleczy i gra to jest najgorszy na boisku - i 1/2 mecze na 10 zagra dobrze. Beznadziejny obrońca dla mnie.

Jestem za młodymi. Tacy gracze są głodni i im się chce. Tylko brać takich co poziomem pasują a nie "do ogrania" w dordrechcie.

DamianM

To, że Rigaux operuje faktami, naprawdę daje obraz dobrej roboty. Ale niektórych te fakty tak bolą, że szok.

DamianM

albo, że Rigaux pożegnał Traunera, w przecież TO DOBRY DUCH ZESPOŁU. No ludzie. Mamy sierpień i naprawde, wspołczuję Belgowi pracować w takim środowisku

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.