FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

Zwart wskazuje na problem taktyczny w Feyenoordzie: Wtedy pojawiają się tak ogromne luki

18.12.2025 20:15; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Pieter Zwart, redaktor naczelny Voetbal International, zabrał głos na temat obecnej sytuacji Feyenoordu. Po odpadnięciu z Pucharu Holandii w meczu ze sc Heerenveen Zwart dostrzega przede wszystkim problemy o charakterze strukturalnym w grze podopiecznych Robina van Persiego. Jego zdaniem kluczowe kłopoty pojawiają się w momentach po stracie piłki, kiedy drużyna traci spójność. Według naczelnego VI Feyenoord w takich fazach dosłownie się „rozrywa”, co ma poważne konsekwencje zarówno dla równowagi taktycznej, jak i dla fizycznej wytrzymałości całego zespołu.

Zwart zwraca uwagę na wyraźną różnicę w zachowaniu między liniami defensywnymi a ofensywnymi. – Feyenoord stoi jedną nogą w dwóch różnych koncepcjach, zwłaszcza w momentach przejścia z ataku do obrony, o których Van Persie mówił po meczu. Dobrze, że tym razem przyznał, iż to nie było wystarczająco dobre, bo rzeczywiście absolutnie nie było. W takich chwilach Feyenoord można było podzielić na dwie odrębne drużyny. Wtedy na środku boiska pojawiają się tak ogromne luki – ocenia dziennikarz.

Taki sposób gry, zdaniem Zwarta, wymaga olbrzymiego nakładu energii od zawodników ofensywnych. – Miałem wręcz żal do tej przedniej piątki. Wkładasz mnóstwo sił w pressing, ale za twoimi plecami nikt nie doskakuje i Heerenveen bez większego trudu potrafi się spod tego pressingu uwolnić. Mogę sobie wyobrazić, że ci najbardziej wysunięci piłkarze są po prostu kompletnie wyczerpani. Za każdym razem musisz dosłownie rzucać energią.

Na tę sytuację nakłada się również specyfika gry na De Kuip. – Stadion krzyczy jeszcze „gonić, gonić”, podczas gdy zawodnicy myślą: właśnie po raz piąty przebiegłem sześćdziesiąt metrów w tył, wreszcie stoję na swojej pozycji – opisuje Zwart. W jego opinii jest to symptom niepewności w ostatniej linii. – Zachowanie obrońców zdradza pewien rodzaj strachu. Stracili dużo bramek, brakuje im pewności siebie. Nie czują się komfortowo, grając wysoko, daleko od własnej bramki, a to z kolei prowadzi do zbyt dużych przestrzeni w środku pola.

Zwart dostrzega także problemy w ofensywie, gdzie Feyenoord staje się nadmiernie uzależniony od gry skrzydłami. – Wpadasz w mur złożony z pięciu rywali i wtedy jesteś bardzo zależny od kogoś z boku boiska. Cała uwaga skupia się na skrzydłowych, ale oni często otrzymują piłki w miejscach, z których trudno stworzyć realne zagrożenie. Nie można oczekiwać od Sauera, że będzie regularnie mijał trzech rywali, więc w pewnym momencie trzeba wymyślić coś innego – podkreśla.

Zdaniem Zwarta w sposobie komunikacji Robina van Persiego można dostrzec większy realizm. – Już przy okazji meczu z Celtikiem było to widoczne, bo to na pewno nie był dobry występ Feyenoordu. Po spotkaniu słuchałem Van Persiego i miałem wrażenie, że oglądaliśmy zupełnie inne mecze. Ten kontrast z czasem tylko się pogłębiał, a teraz widać, że następuje pewna zmiana kursu – zauważa.

– Problem polega na tym, że to jest kombinacja wielu czynników, a nie jedna konkretna kwestia – dodaje dziennikarz. Wskazuje przy tym na intensywny styl gry, ogromne dystanse, jakie muszą pokonywać zawodnicy, oraz na aktualną kondycję fizyczną kadry. – Mamy do czynienia z zespołem, którego odporność na obciążenia stoi pod znakiem zapytania. To zaczyna działać jak kula śnieżna i trener musi spróbować ją zatrzymać, choć wcale nie jest to łatwe.

Feyenoord dobrze rozpoczął sezon, jednak – jak podkreśla Zwart – sygnały ostrzegawcze były widoczne już wtedy. – Widać było dużą różnicę między pierwszą a drugą połową meczów. Feyenoord miał korzystne wyniki, ale w danych statystycznych już wtedy było widać, że często przez maksymalnie godzinę wszystko funkcjonuje dobrze. Potem następuje wyraźny spadek. A mówimy o sytuacji, gdy kadra była sprawniejsza fizycznie niż obecnie. W tym kontekście nie jest zaskoczeniem, że teraz wszystko zaczyna się sypać. Nie można powiedzieć, że to nagle spadło z nieba – te schematy były widoczne już wcześniej.

Komentarze (0)

Wyniki 1. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Cambuur

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

SC Telstar

Go Ahead Eagles

? - ?

Willem II Tilburg

PSV Eindhoven

? - ?

Fortuna Sittard

AZ Alkmaar

? - ?

ADO Den Haag

Sparta Rotterdam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Groningen

? - ?

FC Utrecht

PEC Zwolle

? - ?

Ajax Amsterdam

SC Heerenveen

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

15-21 czerwieca

Oficjalnie Giovanni van Bronckhorst został nowym trenerem Feyenoordu.

Video

Konferencja nowego trenera

Giovanni van Bronckhorst spotkał się z mediami, ponownie jako trener Feyenoordu Rotterdam.

Live chat

DamianM

'takie mecze się nie zdarzają' yhymmm dwa pod rząd. Ok

Gość

"- Pracuję w piłce 35 lat. Takie mecze zdarzają się raz na 50 spotkań, takie mecze się nie zdarzają. A nam zdarzyły się dwukrotnie. Oddaliśmy ponad 60 strzałów, a nie wspomnę już o posiadaniu piłki - powiedział, cytowany przez platformę FutbolArena."

brzmi jak wytłumaczenie van persiego.

DamianM

Turcja mocno. Ale tam rozpizdziel musi być teraz w mediach :D

Gość

do Leverkusen.

Gość

Lyon sprzedał Afonso Moreire za 29.5 mln - a kupił go rok temu za 2 mln.

DamianM

troche zaskoczony jestem

Gość

2-0

DamianM

ale cisną skubani, nie spodziewałem sie az takiego tempa

Gość

Bos pierwsza żółta.

DamianM

dobry mecz sie zapowiada

Gość

swojak australii

DamianM

Ja to ogólnie jakoś piłka reprezentacyjna mnie as tak nie kręciła. Czasem pójdę, ale nie dla samego meczu a po prostu piwo wypić. Teraz mundial, klubowej nie ma to się obejrzy, ale normalnie, w trakcie sezonu, to prawie nic albo w ogóle

Gość

Jest potworny przesyt, nadmiar meczów i naprawde ja to porównuje do ulubionego dania czy deseru - jakbyś jadł go codziennie 2/3 razy to po tygodniu zjesz byle co byle tylko tego samego nie jeść - podobnie z tymi meczami. Już nawet te 32 drużyny na mś to też za dużo a teraz dojebali jeszcze 16. Na euro to samo powinno być z 16 i któtszy turniej - gracze nie byliby zajechani i by nie odkladali sił na kolejne mecze daliby z siebie wszystko gdyby wyjebać faze grupową i dać od razu play offy. Ale to się nigdy nie stanie musi być ta żenada z 3 meczami grupowymi gdzie nikt nie gra na 100% bo nie musi bo są słabi przeciwnicy.

DamianM

oczywiście, taka szwajcaria wczoraj, pierwsza połowa to był przecież kabaret i żart a potem jeb

Gość

i to nie jest tak że to u mnie problem w koncentracją - tylko te mecze są poprostu nudne - jednak czasem taki mecz się trafi że nie chcesz żeby się kończył. Mało jednak takich meczów - jest poprostu przesyt przeciętności. Fifa i uefa mordują prestiż wszelkich rozgrywek.

DamianM

też często tak robie, w sumie non stop, pisze newsy i slucham, te wczesniejsze mecze oczywiscie

Gość

Ja mam włączony na innej karcie mecz a na innej co innego oglądam - jak pada gol to zerkam.

DamianM

ja to samo, jeszcze w miare jest czasami bo u mnie o 20 i 23 są, ale o pólnocy czycoś za ujabym nie oglądał mając na rano do pracy

Gość

Nie obejrzałem żadnego całego meczu jeszcze ;D zawsze się nudziłem i wyłączałem - najwięcej zobaczyłem niemcy-curacao - około 70 minut obejrzałem. Meczów po 00:00 nie ogladam.

DamianM

też, chociaż szkocje dla ich hymny chwile też hehe

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.