FC Utrecht

Eredivisie
De Kuip

Nie

20.09

12:15

PEC Zwolle

Eredivisie
MAC³PARK stadion

Nie

13.09

16:45

0:7

Feyenoord - Gwardia Warszawa

about

W drugiej rundzie Pucharu UEFA sezonu 1973/74 Feyenoord trafił na Gwardię Warszawa – drużynę mało znaną na międzynarodowej scenie. Brak informacji o rywalu nie budził jednak większych obaw w Rotterdamie. Powszechnie oczekiwano, że holenderski gigant bez większych problemów zamelduje się w kolejnej fazie rozgrywek. Rzeczywistość jednak szybko zweryfikowała te założenia. Feyenoord przystępował do spotkania osłabiony przez liczne kontuzje, co negatywnie wpłynęło na postawę drużyny.

Nastroje wśród kibiców również nie należały do najlepszych – zaledwie trzy dni wcześniej zespół poniósł bolesną porażkę z Telstarem, a forma bramkarza Eddy’ego Treijtel’a pozostawiała wiele do życzenia. W efekcie między słupkami stanął Ger Reitsma, a na trybunach pojawiło się tylko 16 030 widzów – jak na standardy De Kuip, była to rozczarowująca frekwencja. Pierwsza połowa w wykonaniu Feyenoordu była wyjątkowo nerwowa. Gospodarze mieli ogromne trudności ze stworzeniem klarownych sytuacji bramkowych, a gra była szarpana i nieskładna.

Na osiem minut przed końcem pierwszej połowy, stało się to, czego obawiali się nieliczni, lecz wierni kibice – Gwardia objęła prowadzenie. Strzelcem gola był Ryszard Szymczak, który zaskoczył rotterdamską defensywę i pokonał Reitsmę. Zawodnicy Feyenoordu zeszli do szatni przy głośnych gwizdach własnych fanów. Trener Wiel Coerver zareagował błyskawicznie. W przerwie zdecydował się na zmianę – na murawie pojawił się Peter Ressel, który zastąpił nieskutecznego Harry’ego Vosa.

Ta decyzja szybko przyniosła efekt. Od początku drugiej połowy Feyenoord przejął inicjatywę i zaczął dominować. Już w 58. minucie Lex Schoenmaker doprowadził do wyrównania, tchnąc nową nadzieję w trybuny i zespół. Od tego momentu Feyenoord złapał właściwy rytm. W 70. minucie do siatki trafił Wim de Jong, a kilkanaście minut później Schoenmaker ustalił wynik na 3:1.

Niestety, końcówkę meczu przyćmiło brutalne zagranie Joopa van Daele’a, który ostro sfaulował lewego obrońcę Gwardii. Poszkodowany został natychmiast przewieziony do szpitala Clara, a całe zajście wywołało oburzenie wśród polskich kibiców i obserwatorów. Mimo kontrowersji, Feyenoord wypracował solidną zaliczkę przed rewanżem w Warszawie.

FEYENOORD ROTTERDAM 3-1 GWARDIA WARSZAWA
DATA: 24.10.1973
FEYENOORD: Reitsma, Schneider, Van Daele, Rijsbergen, Boskamp, Jansen, De Jong, Wery, Schoenmaker, Van Hanegem, Vos (46′ Ressel).
BRAMKI: Schoenmaker (58′, 83'), De Jong (70'), Szymczak (36')
WIDZÓW: 16.030

Na rewanżowy mecz do Warszawy Feyenoord wyruszył w mocno osłabionym składzie. Trener Coerver nie mógł skorzystać z usług Rinusa Israëla i Dicka Schneidera, a stan zdrowia kilku innych kluczowych zawodników – Kristensena, Ressela i Van Hanegema – budził poważne wątpliwości. Na szczęście klubowy lekarz, dr Arbanel, zdołał przygotować ich do gry. Na trybunach stadionu Legii pojawiło się zaledwie 3 173 widzów, co pozwoliło nielicznej grupie fanów z Rotterdamu głośno wspierać swoją drużynę.

Polacy rozpoczęli spotkanie bardzo agresywnie, dążąc do szybkiego odrobienia strat. Feyenoord jednak dobrze zorganizował defensywę i skutecznie odpierał ataki. W 17. minucie Feyenoord doznał poważnego osłabienia – Henk Wery musiał opuścić boisko z powodu kontuzji pachwiny. Zastąpił go strzelec dwóch goli z pierwszego meczu, Lex Schoenmaker. Choć mecz był wyrównany, w 41. minucie gospodarze objęli prowadzenie – po raz kolejny na listę strzelców wpisał się Szymczak, pokonując tym razem Eddy’ego Treijtela, który powrócił do bramki Feyenoordu.

Druga połowa nie przyniosła większych emocji. Schoenmaker miał okazję, by wyrównać, ale jego strzał, choć silny, został zatrzymany przez bramkarza Gwardii. Do końcowego gwizdka wynik nie uległ już zmianie. Gwardia wygrała 1:0, lecz nie zdołała odrobić strat z pierwszego meczu. Feyenoord, mimo porażki, awansował do kolejnej rundy Pucharu UEFA.

GWARDIA WARSZAWA 1-0 FEYENOORD ROTTERDAM
DATA: 07.11.1973
FEYENOORD: Treytel, Jansen, Van Daele, Rijsbergen, Everse, Boskamp, De Jong, Van Hanegem, Wery (17′ Schoenmaker), Ressel, Kristensen.
BRAMKA: Szymczak (41')
WIDZÓW: 3173

[OPRACOWALI: Damian i Norbi] [FOTO: Feyenoord.nl]

Wyniki 7. kolejka

Gospodarz

Gość

FC Groningen

? - ?

PEC Zwolle

ADO Den Haag

? - ?

SC Cambuur

Sparta Rotterdam

? - ?

SC Heerenveen

Ajax Amsterdam

? - ?

Excelsior Rotterdam

Willem II Tilburg

? - ?

Fortuna Sittard

Feyenoord Rotterdam

? - ?

FC Utrecht

AZ Alkmaar

? - ?

SC Telstar

NEC Nijmegen

? - ?

Go Ahead Eagles

FC Twente

? - ?

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

13-20 września

Na MAC³PARK Stadion spotkanie zakończyło się zwycięstwem Rotterdamczyków 7:0.

Video

PEC Zwolle 0-7 Feyenoord

Feyenoord zdemolował PEC Zwolle! 0:7!

Live chat

Gość

Po meczu widać że zlekceważyli przeciwnika i to jest kara

DamianM

3-0 JAPIER :o :o

Gość

Taki klubik Brentford nie wywala setek milionów co roku i leje takie bogate kluby jak chelsea, liverpool, united.

Gość

Brentford-Chelsea 3-0 - powrót do rzeczywistości :D

Gość

Ale Felipe Luis robi robotę w Monaco

Gość

helmuty zawsze zazdrosne, to u nich normalne

Gość

I już widzę te nagłówki jutro na meczykach:
Bayern pozazdrościł Feyenoordowi ;-P

Gość

Brentford-Chelsea 1-0 w 80 minucie XDDD

Gość

No sami zajebali wrocławiwnie bo niepotrzebny faul

DamianM

no i wisła

Gość

A najwięcej debilny to jest właściciel Pogoni

Gość

wisła 2-1

Gość

Może i debilny ale ma dużo racji,

DamianM

oby śląsk wygrał i zgasił tego debilnego Królewskiego

Gość

Ale ten Olise to ma strzał kapitalny.

Gość

7-0 15 minut do końca może być wesoło

Gość

Bayern union 6-0

Gość

Elche gra w 10 i wychodzi na 2 bramkowe prowadzenie haha

Gość

"Według naszych informacji Dariusz Mioduski może wkrótce sprzedać mniejszościowy pakiet akcji Legii Warszawa"

aaaa czyli ten cieć nadal będzie miał większość..

Gość

Mówią świerszcze że mioduski bliski sprzedaży Legii :D

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.