Excelsior Rotterdam

Eredivisie
De Kuip

Nie

15.03

14:30

NAC Breda

Eredivisie
Rat Verlegh Stadion

Nie

08.03

16:45

3:3

Feyenoord - Gwardia Warszawa

about

W drugiej rundzie Pucharu UEFA sezonu 1973/74 Feyenoord trafił na Gwardię Warszawa – drużynę mało znaną na międzynarodowej scenie. Brak informacji o rywalu nie budził jednak większych obaw w Rotterdamie. Powszechnie oczekiwano, że holenderski gigant bez większych problemów zamelduje się w kolejnej fazie rozgrywek. Rzeczywistość jednak szybko zweryfikowała te założenia. Feyenoord przystępował do spotkania osłabiony przez liczne kontuzje, co negatywnie wpłynęło na postawę drużyny.

Nastroje wśród kibiców również nie należały do najlepszych – zaledwie trzy dni wcześniej zespół poniósł bolesną porażkę z Telstarem, a forma bramkarza Eddy’ego Treijtel’a pozostawiała wiele do życzenia. W efekcie między słupkami stanął Ger Reitsma, a na trybunach pojawiło się tylko 16 030 widzów – jak na standardy De Kuip, była to rozczarowująca frekwencja. Pierwsza połowa w wykonaniu Feyenoordu była wyjątkowo nerwowa. Gospodarze mieli ogromne trudności ze stworzeniem klarownych sytuacji bramkowych, a gra była szarpana i nieskładna.

Na osiem minut przed końcem pierwszej połowy, stało się to, czego obawiali się nieliczni, lecz wierni kibice – Gwardia objęła prowadzenie. Strzelcem gola był Ryszard Szymczak, który zaskoczył rotterdamską defensywę i pokonał Reitsmę. Zawodnicy Feyenoordu zeszli do szatni przy głośnych gwizdach własnych fanów. Trener Wiel Coerver zareagował błyskawicznie. W przerwie zdecydował się na zmianę – na murawie pojawił się Peter Ressel, który zastąpił nieskutecznego Harry’ego Vosa.

Ta decyzja szybko przyniosła efekt. Od początku drugiej połowy Feyenoord przejął inicjatywę i zaczął dominować. Już w 58. minucie Lex Schoenmaker doprowadził do wyrównania, tchnąc nową nadzieję w trybuny i zespół. Od tego momentu Feyenoord złapał właściwy rytm. W 70. minucie do siatki trafił Wim de Jong, a kilkanaście minut później Schoenmaker ustalił wynik na 3:1.

Niestety, końcówkę meczu przyćmiło brutalne zagranie Joopa van Daele’a, który ostro sfaulował lewego obrońcę Gwardii. Poszkodowany został natychmiast przewieziony do szpitala Clara, a całe zajście wywołało oburzenie wśród polskich kibiców i obserwatorów. Mimo kontrowersji, Feyenoord wypracował solidną zaliczkę przed rewanżem w Warszawie.

FEYENOORD ROTTERDAM 3-1 GWARDIA WARSZAWA
DATA: 24.10.1973
FEYENOORD: Reitsma, Schneider, Van Daele, Rijsbergen, Boskamp, Jansen, De Jong, Wery, Schoenmaker, Van Hanegem, Vos (46′ Ressel).
BRAMKI: Schoenmaker (58′, 83'), De Jong (70'), Szymczak (36')
WIDZÓW: 16.030

Na rewanżowy mecz do Warszawy Feyenoord wyruszył w mocno osłabionym składzie. Trener Coerver nie mógł skorzystać z usług Rinusa Israëla i Dicka Schneidera, a stan zdrowia kilku innych kluczowych zawodników – Kristensena, Ressela i Van Hanegema – budził poważne wątpliwości. Na szczęście klubowy lekarz, dr Arbanel, zdołał przygotować ich do gry. Na trybunach stadionu Legii pojawiło się zaledwie 3 173 widzów, co pozwoliło nielicznej grupie fanów z Rotterdamu głośno wspierać swoją drużynę.

Polacy rozpoczęli spotkanie bardzo agresywnie, dążąc do szybkiego odrobienia strat. Feyenoord jednak dobrze zorganizował defensywę i skutecznie odpierał ataki. W 17. minucie Feyenoord doznał poważnego osłabienia – Henk Wery musiał opuścić boisko z powodu kontuzji pachwiny. Zastąpił go strzelec dwóch goli z pierwszego meczu, Lex Schoenmaker. Choć mecz był wyrównany, w 41. minucie gospodarze objęli prowadzenie – po raz kolejny na listę strzelców wpisał się Szymczak, pokonując tym razem Eddy’ego Treijtela, który powrócił do bramki Feyenoordu.

Druga połowa nie przyniosła większych emocji. Schoenmaker miał okazję, by wyrównać, ale jego strzał, choć silny, został zatrzymany przez bramkarza Gwardii. Do końcowego gwizdka wynik nie uległ już zmianie. Gwardia wygrała 1:0, lecz nie zdołała odrobić strat z pierwszego meczu. Feyenoord, mimo porażki, awansował do kolejnej rundy Pucharu UEFA.

GWARDIA WARSZAWA 1-0 FEYENOORD ROTTERDAM
DATA: 07.11.1973
FEYENOORD: Treytel, Jansen, Van Daele, Rijsbergen, Everse, Boskamp, De Jong, Van Hanegem, Wery (17′ Schoenmaker), Ressel, Kristensen.
BRAMKA: Szymczak (41')
WIDZÓW: 3173

[OPRACOWALI: Damian i Norbi] [FOTO: Feyenoord.nl]

Wyniki 27. kolejka

Gospodarz

Gość

PEC Zwolle

? - ?

FC Groningen

FC Volendam

? - ?

Fortuna Sittard

PSV Eindhoven

? - ?

NEC Nijmegen

SC Heerenveen

? - ?

SC Telstar

Ajax Amsterdam

? - ?

Sparta Rotterdam

FC Twente

? - ?

FC Utrecht

AZ Alkmaar

? - ?

Heracles Almelo

Feyenoord Rotterdam

? - ?

Excelsior Rotterdam

Go Ahead Eagles

? - ?

NAC Breda

Zdjęcie Tygodnia

8-15 marca

Niedzielne popołudnie miało być formalnością, a stało się gwoździem do trumny obecnego projektu sportowego.

Video

NAC Breda 3-3 Feyenoord

Po remisie 3:3 z NAC Breda – jedenastym przypadku utraty punktów w tym sezonie – ponownie rozgorzała dyskusja na temat przyszłości Robina van Persiego.

Live chat

DamianM

I jeszcze ra ja nikogo nie bronię, żeby nie było, bo to co ja dodaje, to mnie krew zalewa, jak człowiek czyta kto co robi i teraz to, że prawnik uznał, że trener musi zostać. No ludzie

Gość

coś w tym jest.

DamianM

gdyby* ale grają. Fakty. To tak samo, jak ktoś kilka miesięcy pisał, że jużnikt młody nie przyjdzie do akademii bo to, tamto i co? raz po raz dalej tabuny jadą młodych i jakoś nie myślą, że nie zagrają. Oczywiście nie bronie, bo burdel jest niesamowity, ale to nie tylko w Feyenoordzie gra młody bo ktoś kontuzjowany inny jest. No nie powiecie, że nie. Fakt jest taki, że grają i wsio

Gość

Grają bo kadra padła. Jakby nie padła to by nie grali a i tak myśle że grają za mało bo moder i hwang nie zasługują na tak dużo czasu gry. Sterling nie zasługuj na 5 minut gray nawet.

DamianM

jedynie nie rozumiem czemu Plug został wypożyczony, bo byłby kolejny. Tego nie da się obronic. Plus na mnie poprawkębierz, czasami granie dla samego grania też mnie nie przekonuje, czytaj Sliti, tyle gra i statystyki fatalne, Sauer też nie przekonuje dalej. Zgodzę się, że za Hwanga na pewno coraz częściej powinien grać van den Elshout, chociaż to chyba Kraaijeveld jest tym bardziej defensywnym

DamianM

no ale nie piszmy też że NIE WCHODZĄ bo wchodza. Gra Sliti, coraz częściej van den Elshout, młody van Persie do kontuzji coraz więcej, Kraaijeveld też.

Gość

W Lyonie dosłownie gnojki po 17-18 lat wchodzą z ławki. U nas nie mogą...

DamianM

Jak już wiaodmo od dwóch tygodni, czepiacie się, nie znacie się, wpychacie na siłe kogoś a nie wiecie jak jest wewnątrz :))) pal licho że oglądamy co oglądamy. Dzisiaj konferencja znowu, zaś kwiatki będą

DamianM

nasz manadżer wie co robi. Nie martw się, oni gotują.

Gość

Feyenoord by dał pograć tym młody - podpisują ten nowe kontrakty i nie dostają szans a gra słaby moder, słaby hwang, słaby ostatnio valente.

Gość

W Lyonie wszedł Adil Hamdani - rocznik 2009.

Norbi

Gość zaimponowałeś z tym niemieckim penisem, hehehe ubaw na całego :P

DamianM

Teraz już można napisać oficjalnie. Od sezonu 2027/28 tylko mistrz Holandii zagra w LM bezpośrednio. Porto wygralo i amen.

Gość

Właśnie zachował się jak Polak a nie jak niemiecki podnóżek.

Gość

No tak mówi niemiecki penis Donald Tusk hahaha

DamianM

'Prezydent stracił szansę, aby zachować się jak patriota.' hehe

Gość

Prezydent nie podpisze tej pożyczki safe, teraz Tusk sra w gacie ze strachu przed swoimi niemieckimi panami

Gość

Grali w stylu Feyenoordu to nie dziwota że taki wynik

Gość

1-3 żadne zaskoczneie - frajerzy z poznania jak zwykle.

Gość

Hahahaha, ale beka:
https://www.facebook.com/share/v/1Cgsp37aJ2/

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.