Sturm Graz

Liga Europy
De Kuip

Czw

22.01

18:45

Sparta Rotterdam

Eredivisie
De Kuip

Nie

18.01

16:45

3:4

Mistrzostwo 1999

about

Jerzy Dudek miał ogromny wkład w mistrzostwo z 1999 roku. Polak przybył do Rotterdamu w 1996 roku, a latem 1997 stanął przed wyzwaniem zastąpienia Eda de Goeya, legendarnego bohatera najwyższej klasy. Dudek świetnie poradził sobie na de Kuip i później zapisał się w historii, odgrywając kluczową rolę w finale Ligi Mistrzów między AC Milan a jego Liverpoolem.

Serce drużyny stanowił duet środkowych obrońców: Bert Konterman i Kees van Wonderen. Oboje dzielili podobne doświadczenia: nie byli urodzonymi talentami, którzy osiągnęli sukces w młodym wieku, lecz stopniowo i konsekwentnie wspinali się po szczeblach kariery. Zanim Van Wonderen dołączył do Feyenoordu, rozegrał ponad 150 meczów w profesjonalnej piłce nożnej w klubach NEC i NAC.

W pierwszym zespole NEC zadebiutował w wieku 22 lat, a swoje pierwsze trzy lata profesjonalnej gry w piłkę nożną spędził w Eerste Divisie. "Keessie Wonderboy", jak nazywali go fani, był idealnym dopasowaniem do Feyenoordu: wiedział, na co go stać, a czego unikać, nie podejmował szalonych działań, był wybitnym profesjonalistą i doskonale się bronił.

Konterman, który grał u jego boku, przeszedł podobną ścieżkę kariery. W 1989 roku zadebiutował w FC Zwolle i spędził w tym klubie cztery sezony, po czym przez Cambuur trafił do Willem II. W latach 1996-1998 występował w Tilburgu i spisywał się na tyle dobrze, że Feyenoord wyłożył za niego sześć milionów guldenów. Dziewięć lat po debiucie, Konterman po raz pierwszy trafił do czołowego klubu. Po zdobyciu mistrzostwa pozostał w Rotterdamie-Południe jeszcze przez rok, a następnie odszedł do Glasgow Rangers. Konterman rozegrał dwanaście meczów w reprezentacji narodowej, a jego kolega Van Wonderen pięć.

Van Wonderen, Konterman oraz dwaj pomocnicy, Jean-Paul van Gastel i Paul Bosvelt, byli trzonem mistrzowskiej drużyny z roku 1999. Van Gastel, pełniący rolę kapitana, odgrywał kluczową rolę: nie tylko był motorem napędowym i liderem zespołu, ale również wykazywał się skutecznością strzelecką. Zdobył dziesięć bramek w lidze w sezonie 1998/1999 - lepszy wynik osiągnęło tylko dwóch jego kolegów z drużyny.

Dołączył do czołowego klubu stosunkowo późno - po sześciu sezonach w Willem II trafił do Feyenoordu w 1996 roku, mając 24 lata. Van Gastel szybko stał się jednym z najlepszych pomocników w Holandii. Niestety, po roku mistrzowskim jego forma zaczęła spadać: problemy z kontuzjami, nieudana gra za granicą i ostatecznie zakończenie kariery w De Graafschap.

Van Gastel był liderem, a Bosvelt pełnił rolę figuranta. Po pięciu sezonach w Go Ahead Eagles i trzech w FC Twente, zawodnik z Doetinchem dołączył do Feyenoordu w 1997 roku, co okazało się być trafieniem w dziesiątkę. Zastąpił Van Gastela na stanowisku kapitana, zdobył Puchar UEFA w 2002 roku i spędził sześć fantastycznych lat na De Kuip. Następnie grał w Manchesterze City, a karierę zakończył w Heerenveen.

Feyenoord często występował w formacji 4-2-1-3, gdzie Van Gastel i Bosvelt tworzyli dwójkę środkowych pomocników, a łącznikiem między nimi a atakiem był Jon Dahl Tomasson. Duńczyk, który dołączył z Newcastle United w 1998 roku, wcześniej występując w sc Heerenveen, był cenny dzięki swoim bramkom. Podobnie jak Bosvelt, zdobył Puchar UEFA z Feyenoordem trzy lata po wywalczeniu mistrzostwa kraju. Jego imponująca kariera poniosła go do AC Milan, VfB Stuttgart i Villarreal, a także z powrotem do Rotterdamu.

Nie można nie wspomnieć o Julio Ricardo Cruz. Argentyński napastnik, znany w swojej ojczyźnie jako "El Jardinero" (ogrodnik), zawitał na De Kuip w 1997 roku za sumę 12 milionów guldenów. W tamtych czasach była to znacząca kwota i mimo że Cruz sprawiał wrażenie nieco lakonicznego, jako napastnik okazał się być wart tej ceny: strzelał średnio co dwa mecze i został najlepszym strzelcem klubu w sezonie mistrzowskim. Po przejściu przez Bolognę, trafił do Interu, z którym czterokrotnie zdobył mistrzostwo Serie A. Wystąpił także w 21 meczach reprezentacji Argentyny, w tym podczas mistrzostw świata w 2006 roku.

Dudek, Konterman, Van Wonderen, Bosvelt, Van Gastel, Tomasson i Cruz mieli zapewnione miejsca w zespole, podobnie jak Patrick Paauwe i Peter van Vossen. Paauwe, który dołączył z Fortuny Sittard, często pełnił rolę kozła ofiarnego w drużynie, grając zarówno na pozycji lewego obrońcy, jak i pomocnika. Z kolei doświadczony Van Vossen stanowił oś napędową ataku. Tininho z Brazylii, podobnie jak Paauwe, spędził wiele minut na lewej stronie boiska, natomiast na prawej obronie regularnie występował legendarny Ulrich van Gobbel. Talent Bonaventure Kalou wzmocnił linię ataku - piłkarz z Wybrzeża Kości Słoniowej nie zawsze był w pierwszym składzie, ale wystąpił w 28 z 34 ligowych meczów.

Każdy z dwunastu wyżej wymienionych piłkarzy rozegrał w udanym sezonie przynajmniej 27 meczów ligowych. Ponadto, w drużynie regularnie występowali rezerwowi: napastnik Henk Vos, prawy obrońca i kultowy bohater Christian Gyan, środkowy obrońca Ferry de Haan oraz rosyjski wirtuoz Igor Korneev. Gdy trener Leo Beenhakker potrzebował skrzydłowego, zazwyczaj powoływał Ellery'ego Cairo.

W skrócie
Trener: Leo Beenhakker
Asystenci trenera: John Metgod i Geert Meijer
Punkty w Eredivisie: 80
Różnica bramek: 76- 38 (+ 38)
Zwycięstwa: 25
Liczba remisów: 5
Liczba porażek: 4
Najskuteczniejszy zawodnik: Cruz (15 goli)
Najwięcej rozegranych minut: Dudek (2999)
Najwięcej żółtych kartek Van Gastel (6)

Skład w pierwszym meczu ligowym przeciwko Fortunie: (1-2): Dudek; Van Gobbel, De Haan, Van Wonderen, Tininho; Bosvelt, Van Gastel, Tomasson; Kalou, Korneev (80' Paauwe), Van Vossen (65' Vos)

Skład w meczu o mistrzostwo z NAC Breda: (2-2): Dudek; Van Gobbel, Konterman, Van Wonderen, Paauwe; Bosvelt, Van Gastel, Tomasson; Kalou (78' Korneev), Cruz, Van Vossen (72' Vos)

[OPRACOWALI: Damian i Norbi] [FOTO: Feyenoord.nl]

Wyniki 20. kolejka

Gospodarz

Gość

Ajax Amsterdam

? - ?

FC Volendam

NEC Nijmegen

? - ?

PEC Zwolle

PSV Eindhoven

? - ?

NAC Breda

FC Twente

? - ?

Excelsior Rotterdam

SC Telstar

? - ?

AZ Alkmaar

FC Groningen

? - ?

Fortuna Sittard

FC Utrecht

? - ?

Sparta Rotterdam

Feyenoord Rotterdam

? - ?

Heracles Almelo

Go Ahead Eagles

? - ?

SC Heerenveen

Zdjęcie Tygodnia

18-25 stycznia

Derby Rotterdamu miały być momentem przełamania, a stały się symbolem sportowej zapaści.

Video

Feyenoord 3-4 Sparta Rotterdam

Feyenoord raz po raz przegrywa. Teraz na De Kuip triumfowała Sparta Rotterdam.

Live chat

DamianM

A Bijlow miał z tego co pamiętam najwyższa pensje. Ktoś chyba podsyłał

DamianM

Lotomba. Timber. Bijlow. Larin. Tengstedt. No tragedii by nie było. I jest zima, nie lato.

DamianM

No te czystki pochwale. Wiadomo, czystki bo niewypały. Ale chu, nawet i z tego trzeba teraz chociaż minute być zadowolonym. Jeszcze trener, ale tematu nie ma więc, lepszy rydz niż nic. Byle grał więcej młody Van Persie niż ten duński paralityk.

DamianM

El Karouani podobno Arabia. Gdzieś mi mignęło. Marsylia też była

Norbi

Czy Bossin taki cieniutki nie możesz ocenić, bo nie zagrał ani minuty w Feye, a w Dordrechcie grał pierwsze skrzypce w bramce, dlatego go wzięli, bo nie wzięli by byle jakiego bramkarza...Jak by pograł nieco to można stwierdzić wtedy...owszem napiszesz liga niżej, ale nie oceniałbym na takiej podstawie czasem, bo to żaden odnośnik.

Gość

I tego typa ściągnąć trzeba - Souffian El Karouani.
Pół roku umowy mu zostało. Utrecht i tak cieniuje

Gość

Bo Bossin jest cieniutki. Wzięli go po przyjaźni z Dordrechtem, bo Bijlow non stop kontuzje, na w razie czego lepszy on niż nieopierzony młodzian.
Tak samo nie ma sensu wysyłać Pluga do Dordrechtu, bo się tam nie rozwinie, lepiej do Telstar, Bredy, czy Excelsioru. Żeby grał na poziomie Eredivisie

Gość

Alkmaar gra zaległy z Excelsiorem. Jak wygrają będą mieli tylko 4 pkt straty

Norbi

I proszę, dało się nieco posprzątać...dwóch wylot, kolejni mogą odejść, Plug na wypożyczenie, a do tego jeszcze powinno być pozbycie się v.P. Ale absurdem jest sciąganie kolejnego bramkarza, bo nie rozumiem po co w takim razie Bossin jest...chłop w ogóle nie dostał żadnej szansy na grę, to jest irytujące...a teraz przymiarki by kolejny bramkarz był, jak Bijlow out.

Gość

Może Mallorca znajdzie mu klub w MLS, sprzeda za kilkaset tys. € i mają spokój, a on złapie formę na mundial

DamianM

Strzelam, że teraz sporo zależy czy on się dogada z Majorką i wsio.

DamianM

No i zapewne tak będzie. Juz niech młody Van Persie gra lepiej. Tu przyklasne.

Gość

Przecież Larin u nas na wypożyczeniu jest tylko.
Dogadać się, skrócić wypożyczenie i niech się Mallorca martwi. My i tak go "oddać" nigdzie nie możemy ;-)

DamianM

Jeszcze Larina oddać już teraz, Lotomba wystawiony, Bijlowa juz nie ma, Timbera tez, mocno.

Gość

Nie chce kitolano - to przeciętny zawodnik jak hwang. Zresztą żadne wzmocnienia teraz nic nie dadzą póki jest van persie.

DamianM

Wątpię, Kitolano widziałem coraz więcej klubów go chce. Ale taki Deijl, akurat mi sie podoba. Wiadomo, każdy ma spojrzenie inne, ale mówie, zdrowy, kapitan, charakter, ograny. Wyrobnik. Na już. Wole to niż wynalazek spoza europy.

Gość

Kitolano też się kończy kontrakt w czerwcu - tylko on nie wzniesie nas wyżej w pomocy. Kompletnie nie rozumiem po co oni go chcą bo strzelił 2 bramki naszej obronie? nasza obrona nie istnieje.

DamianM

On chyba nawet nie zagrał w tym sezonie

DamianM

ten transfer chociaż się broni, ograny ligowiec, może nie młody, ale zdrowy ciągle, kapitan, charakter, i ograny na już. Juste nie broni sie niczym

DamianM

moim zdaniem nie przyjdzie, skoro bierzemy Delija

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.