ADO Den Haag

Eredivisie
De Kuip

Nie

30.08

14:30

SC Cambuur

Eredivisie
Kooi Stadion

Nie

23.08

16:45

2:5

Mistrzostwo 1999

about

Jerzy Dudek miał ogromny wkład w mistrzostwo z 1999 roku. Polak przybył do Rotterdamu w 1996 roku, a latem 1997 stanął przed wyzwaniem zastąpienia Eda de Goeya, legendarnego bohatera najwyższej klasy. Dudek świetnie poradził sobie na de Kuip i później zapisał się w historii, odgrywając kluczową rolę w finale Ligi Mistrzów między AC Milan a jego Liverpoolem.

Serce drużyny stanowił duet środkowych obrońców: Bert Konterman i Kees van Wonderen. Oboje dzielili podobne doświadczenia: nie byli urodzonymi talentami, którzy osiągnęli sukces w młodym wieku, lecz stopniowo i konsekwentnie wspinali się po szczeblach kariery. Zanim Van Wonderen dołączył do Feyenoordu, rozegrał ponad 150 meczów w profesjonalnej piłce nożnej w klubach NEC i NAC.

W pierwszym zespole NEC zadebiutował w wieku 22 lat, a swoje pierwsze trzy lata profesjonalnej gry w piłkę nożną spędził w Eerste Divisie. "Keessie Wonderboy", jak nazywali go fani, był idealnym dopasowaniem do Feyenoordu: wiedział, na co go stać, a czego unikać, nie podejmował szalonych działań, był wybitnym profesjonalistą i doskonale się bronił.

Konterman, który grał u jego boku, przeszedł podobną ścieżkę kariery. W 1989 roku zadebiutował w FC Zwolle i spędził w tym klubie cztery sezony, po czym przez Cambuur trafił do Willem II. W latach 1996-1998 występował w Tilburgu i spisywał się na tyle dobrze, że Feyenoord wyłożył za niego sześć milionów guldenów. Dziewięć lat po debiucie, Konterman po raz pierwszy trafił do czołowego klubu. Po zdobyciu mistrzostwa pozostał w Rotterdamie-Południe jeszcze przez rok, a następnie odszedł do Glasgow Rangers. Konterman rozegrał dwanaście meczów w reprezentacji narodowej, a jego kolega Van Wonderen pięć.

Van Wonderen, Konterman oraz dwaj pomocnicy, Jean-Paul van Gastel i Paul Bosvelt, byli trzonem mistrzowskiej drużyny z roku 1999. Van Gastel, pełniący rolę kapitana, odgrywał kluczową rolę: nie tylko był motorem napędowym i liderem zespołu, ale również wykazywał się skutecznością strzelecką. Zdobył dziesięć bramek w lidze w sezonie 1998/1999 - lepszy wynik osiągnęło tylko dwóch jego kolegów z drużyny.

Dołączył do czołowego klubu stosunkowo późno - po sześciu sezonach w Willem II trafił do Feyenoordu w 1996 roku, mając 24 lata. Van Gastel szybko stał się jednym z najlepszych pomocników w Holandii. Niestety, po roku mistrzowskim jego forma zaczęła spadać: problemy z kontuzjami, nieudana gra za granicą i ostatecznie zakończenie kariery w De Graafschap.

Van Gastel był liderem, a Bosvelt pełnił rolę figuranta. Po pięciu sezonach w Go Ahead Eagles i trzech w FC Twente, zawodnik z Doetinchem dołączył do Feyenoordu w 1997 roku, co okazało się być trafieniem w dziesiątkę. Zastąpił Van Gastela na stanowisku kapitana, zdobył Puchar UEFA w 2002 roku i spędził sześć fantastycznych lat na De Kuip. Następnie grał w Manchesterze City, a karierę zakończył w Heerenveen.

Feyenoord często występował w formacji 4-2-1-3, gdzie Van Gastel i Bosvelt tworzyli dwójkę środkowych pomocników, a łącznikiem między nimi a atakiem był Jon Dahl Tomasson. Duńczyk, który dołączył z Newcastle United w 1998 roku, wcześniej występując w sc Heerenveen, był cenny dzięki swoim bramkom. Podobnie jak Bosvelt, zdobył Puchar UEFA z Feyenoordem trzy lata po wywalczeniu mistrzostwa kraju. Jego imponująca kariera poniosła go do AC Milan, VfB Stuttgart i Villarreal, a także z powrotem do Rotterdamu.

Nie można nie wspomnieć o Julio Ricardo Cruz. Argentyński napastnik, znany w swojej ojczyźnie jako "El Jardinero" (ogrodnik), zawitał na De Kuip w 1997 roku za sumę 12 milionów guldenów. W tamtych czasach była to znacząca kwota i mimo że Cruz sprawiał wrażenie nieco lakonicznego, jako napastnik okazał się być wart tej ceny: strzelał średnio co dwa mecze i został najlepszym strzelcem klubu w sezonie mistrzowskim. Po przejściu przez Bolognę, trafił do Interu, z którym czterokrotnie zdobył mistrzostwo Serie A. Wystąpił także w 21 meczach reprezentacji Argentyny, w tym podczas mistrzostw świata w 2006 roku.

Dudek, Konterman, Van Wonderen, Bosvelt, Van Gastel, Tomasson i Cruz mieli zapewnione miejsca w zespole, podobnie jak Patrick Paauwe i Peter van Vossen. Paauwe, który dołączył z Fortuny Sittard, często pełnił rolę kozła ofiarnego w drużynie, grając zarówno na pozycji lewego obrońcy, jak i pomocnika. Z kolei doświadczony Van Vossen stanowił oś napędową ataku. Tininho z Brazylii, podobnie jak Paauwe, spędził wiele minut na lewej stronie boiska, natomiast na prawej obronie regularnie występował legendarny Ulrich van Gobbel. Talent Bonaventure Kalou wzmocnił linię ataku - piłkarz z Wybrzeża Kości Słoniowej nie zawsze był w pierwszym składzie, ale wystąpił w 28 z 34 ligowych meczów.

Każdy z dwunastu wyżej wymienionych piłkarzy rozegrał w udanym sezonie przynajmniej 27 meczów ligowych. Ponadto, w drużynie regularnie występowali rezerwowi: napastnik Henk Vos, prawy obrońca i kultowy bohater Christian Gyan, środkowy obrońca Ferry de Haan oraz rosyjski wirtuoz Igor Korneev. Gdy trener Leo Beenhakker potrzebował skrzydłowego, zazwyczaj powoływał Ellery'ego Cairo.

W skrócie
Trener: Leo Beenhakker
Asystenci trenera: John Metgod i Geert Meijer
Punkty w Eredivisie: 80
Różnica bramek: 76- 38 (+ 38)
Zwycięstwa: 25
Liczba remisów: 5
Liczba porażek: 4
Najskuteczniejszy zawodnik: Cruz (15 goli)
Najwięcej rozegranych minut: Dudek (2999)
Najwięcej żółtych kartek Van Gastel (6)

Skład w pierwszym meczu ligowym przeciwko Fortunie: (1-2): Dudek; Van Gobbel, De Haan, Van Wonderen, Tininho; Bosvelt, Van Gastel, Tomasson; Kalou, Korneev (80' Paauwe), Van Vossen (65' Vos)

Skład w meczu o mistrzostwo z NAC Breda: (2-2): Dudek; Van Gobbel, Konterman, Van Wonderen, Paauwe; Bosvelt, Van Gastel, Tomasson; Kalou (78' Korneev), Cruz, Van Vossen (72' Vos)

[OPRACOWALI: Damian i Norbi] [FOTO: Feyenoord.nl]

Wyniki 3. kolejka

Gospodarz

Gość

Fortuna Sittard

0 - 2

AZ Alkmaar

Sparta Rotterdam

3 - 3

FC Utrecht

NEC Nijmegen

? - ?

Excelsior Rotterdam

SC Heerenveen

0 - 2

PEC Zwolle

Go Ahead Eagles

3 - 1

ADO Den Haag

PSV Eindhoven

5 - 1

FC Groningen

SC Cambuur

2 - 5

Feyenoord Rotterdam

FC Twente

? - ?

SC Telstar

Ajax Amsterdam

? - ?

Willem II Tilburg

Zdjęcie Tygodnia

23-30 sierpnia

Na papierze wszystko wyglądało niemal idealnie. Feyenoord pokonał beniaminka SC Cambuur 5:2/

Video

SC Cambuur 2-5 Feyenoord

Choć Feyenoord odniósł w niedzielę zwycięstwo 5:2 nad SC Cambuur, najważniejsze wydarzenia tego spotkania rozegrały się poza boiskiem.

Live chat

Gość

"Uważam, że środek pola funkcjonuje teraz bardzo dobrze, ale jest dość lekki. Kiedy przeciwnik mocniej naciska, mogą być za słabi." - to samo mówie - bez piłki jesteśmy słabi - rywal nawet nie musi naciskać - nie pressujemy i nie kryjemy. Rywale mają za dużo miejsca.

Gość

Troche szok jak się jego los potoczył bo w 1 sezonie gdy lewy tam doszedł zdobyli mistrza i terstegen był wybrany zawodnikiem sezonu - potem kontuzja i widzimy - dziś jest tam jak zgniły kartofel. Nikt go nie chce.

Gość

Ter stegen w ajaksie już.

Gość

Livaković do Barcelony XD
Jaka ekipa w bramce: ter Stegen, Livaković, Szczęsny XD

Gość

Savinho już w Tottenhamie. Dali 87,7 miliona euro XDDD

DamianM

#gość, oczywiście, Ferri się nie broni póki co i sam Roguix na pewno wie o tym. No nie przewidzisz, ale póki co plusó jest duzo, duzo więcej. Zawsze mówię, no idealnie nie ma nigdzie. Oby jednak wypalił.

DamianM

daj spokój, dla mnie to jest patologia, a marmoush chyba ma więcej goli , a tańszy ma być :) logika.

Gość

Savinho 1 gol, 1 asysta w poprzednim sezonie - będzie sprzedany(?) za 87mln :D

Gość

Ferri też na razie bezsensowny transfer.
9 milionów 0 goli

DamianM

Od kilku dni docierają do nas wieści, że kielecki klub interesuje się Ondrem Lingrem

DamianM

nom, niestety wielu zapomina i tylko dzisiaj patrzą, a weź w 2 miesiące zejdz z 20 kontraktów, znajdz im kluby, ewentualnie rozwiąż, sprowadź nowych zawodników. Chore, ale to nie ważne. Lepiej powiedzieć, że śpimy, sakwa pusta i cześć. A czemu byłaby pusta? właśnie przez pensje, wielkie pensje niepotrebnych zawodników.

Gość

Kwintesencją "łapu capu strategii" było zimowe okno transferowe - kompletna katastrofa. Nie miało to żadnego sensu. 2 30 letnich kontuzjogennych graczy bez gry na wysokie pensje + mega przeciętny prawy obrońca koło 30stki.

DamianM

moim zdaniem (tylko moim, bo już widzę krytykują klub za opieszałość, ale zapominają ilu się pozbyliśmy i dalej musimy w JEDNO OKNO) i tak poszło to w miarę dobrze, niemniej tego chociaż jednego skrzydłowego bym powitał z chęcią, teraz zapewne lawina plotek ruszy. Ale koniec końców, jak ma być ktoś na ostatnią chwilę ,to lepiej już nie ryyzkować

Gość

Dokładnie tak - nie ma wydawania na łapu capy - w desperacji. Tak jak mówiłem by posprzątać ten klub to z 2/3 lata są potrzebne. Za rok też odejdzie kilku pobieraczy pensji bez gry. W tym roku udało się 11nastu pozbyć co dają albo bardzo mało albo nic.

DamianM

oczywiście media jedno, a naprawdę nie wiemy, jak jest, widać jednak, że zmienili strategię i może nie chodzi o brak kasy a po prostu są rozsądni i tyle

DamianM

STRATEGIA TOP, JEDYNY MINUS, że sprzatania było w uj i teraz masz efekt. Ale fajnie, że nie chcą powtórzyć te kloese, bo widzieliśmy ja kto działało

Gość

N'Djoli z Heraklesu trzeba go obserwować - niezły napastnik.

Gość

Jest dużo czasu - 5 dni. Gorzej będzie ze sprzedaniem - dobrze że wracamy do strategii - najpierw sprzedać potem kupić. Bo te klose szalał szastał kasą - rozwalał miliony na przeciętniaków na wielkich pensjach - a potem po takim trzeba sprzątać 2/3 lata.

DamianM

Już niestety brak czasu i kasy.

Gość

Potrzeba obu skrzydłowych - diarra i moussa nie mają formy za bardzo - generalnie cała trójka z przodu nie ma formy. Musi mieć diarra i moussa konkurencje.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.