FC Groningen

Eredivisie
De Kuip

Sob

25.04

16:30

NEC Nijmegen

Eredivisie
Goffertstadion

Nie

12.04

14:30

1:1

Mistrzostwo 1999

about

Jerzy Dudek miał ogromny wkład w mistrzostwo z 1999 roku. Polak przybył do Rotterdamu w 1996 roku, a latem 1997 stanął przed wyzwaniem zastąpienia Eda de Goeya, legendarnego bohatera najwyższej klasy. Dudek świetnie poradził sobie na de Kuip i później zapisał się w historii, odgrywając kluczową rolę w finale Ligi Mistrzów między AC Milan a jego Liverpoolem.

Serce drużyny stanowił duet środkowych obrońców: Bert Konterman i Kees van Wonderen. Oboje dzielili podobne doświadczenia: nie byli urodzonymi talentami, którzy osiągnęli sukces w młodym wieku, lecz stopniowo i konsekwentnie wspinali się po szczeblach kariery. Zanim Van Wonderen dołączył do Feyenoordu, rozegrał ponad 150 meczów w profesjonalnej piłce nożnej w klubach NEC i NAC.

W pierwszym zespole NEC zadebiutował w wieku 22 lat, a swoje pierwsze trzy lata profesjonalnej gry w piłkę nożną spędził w Eerste Divisie. "Keessie Wonderboy", jak nazywali go fani, był idealnym dopasowaniem do Feyenoordu: wiedział, na co go stać, a czego unikać, nie podejmował szalonych działań, był wybitnym profesjonalistą i doskonale się bronił.

Konterman, który grał u jego boku, przeszedł podobną ścieżkę kariery. W 1989 roku zadebiutował w FC Zwolle i spędził w tym klubie cztery sezony, po czym przez Cambuur trafił do Willem II. W latach 1996-1998 występował w Tilburgu i spisywał się na tyle dobrze, że Feyenoord wyłożył za niego sześć milionów guldenów. Dziewięć lat po debiucie, Konterman po raz pierwszy trafił do czołowego klubu. Po zdobyciu mistrzostwa pozostał w Rotterdamie-Południe jeszcze przez rok, a następnie odszedł do Glasgow Rangers. Konterman rozegrał dwanaście meczów w reprezentacji narodowej, a jego kolega Van Wonderen pięć.

Van Wonderen, Konterman oraz dwaj pomocnicy, Jean-Paul van Gastel i Paul Bosvelt, byli trzonem mistrzowskiej drużyny z roku 1999. Van Gastel, pełniący rolę kapitana, odgrywał kluczową rolę: nie tylko był motorem napędowym i liderem zespołu, ale również wykazywał się skutecznością strzelecką. Zdobył dziesięć bramek w lidze w sezonie 1998/1999 - lepszy wynik osiągnęło tylko dwóch jego kolegów z drużyny.

Dołączył do czołowego klubu stosunkowo późno - po sześciu sezonach w Willem II trafił do Feyenoordu w 1996 roku, mając 24 lata. Van Gastel szybko stał się jednym z najlepszych pomocników w Holandii. Niestety, po roku mistrzowskim jego forma zaczęła spadać: problemy z kontuzjami, nieudana gra za granicą i ostatecznie zakończenie kariery w De Graafschap.

Van Gastel był liderem, a Bosvelt pełnił rolę figuranta. Po pięciu sezonach w Go Ahead Eagles i trzech w FC Twente, zawodnik z Doetinchem dołączył do Feyenoordu w 1997 roku, co okazało się być trafieniem w dziesiątkę. Zastąpił Van Gastela na stanowisku kapitana, zdobył Puchar UEFA w 2002 roku i spędził sześć fantastycznych lat na De Kuip. Następnie grał w Manchesterze City, a karierę zakończył w Heerenveen.

Feyenoord często występował w formacji 4-2-1-3, gdzie Van Gastel i Bosvelt tworzyli dwójkę środkowych pomocników, a łącznikiem między nimi a atakiem był Jon Dahl Tomasson. Duńczyk, który dołączył z Newcastle United w 1998 roku, wcześniej występując w sc Heerenveen, był cenny dzięki swoim bramkom. Podobnie jak Bosvelt, zdobył Puchar UEFA z Feyenoordem trzy lata po wywalczeniu mistrzostwa kraju. Jego imponująca kariera poniosła go do AC Milan, VfB Stuttgart i Villarreal, a także z powrotem do Rotterdamu.

Nie można nie wspomnieć o Julio Ricardo Cruz. Argentyński napastnik, znany w swojej ojczyźnie jako "El Jardinero" (ogrodnik), zawitał na De Kuip w 1997 roku za sumę 12 milionów guldenów. W tamtych czasach była to znacząca kwota i mimo że Cruz sprawiał wrażenie nieco lakonicznego, jako napastnik okazał się być wart tej ceny: strzelał średnio co dwa mecze i został najlepszym strzelcem klubu w sezonie mistrzowskim. Po przejściu przez Bolognę, trafił do Interu, z którym czterokrotnie zdobył mistrzostwo Serie A. Wystąpił także w 21 meczach reprezentacji Argentyny, w tym podczas mistrzostw świata w 2006 roku.

Dudek, Konterman, Van Wonderen, Bosvelt, Van Gastel, Tomasson i Cruz mieli zapewnione miejsca w zespole, podobnie jak Patrick Paauwe i Peter van Vossen. Paauwe, który dołączył z Fortuny Sittard, często pełnił rolę kozła ofiarnego w drużynie, grając zarówno na pozycji lewego obrońcy, jak i pomocnika. Z kolei doświadczony Van Vossen stanowił oś napędową ataku. Tininho z Brazylii, podobnie jak Paauwe, spędził wiele minut na lewej stronie boiska, natomiast na prawej obronie regularnie występował legendarny Ulrich van Gobbel. Talent Bonaventure Kalou wzmocnił linię ataku - piłkarz z Wybrzeża Kości Słoniowej nie zawsze był w pierwszym składzie, ale wystąpił w 28 z 34 ligowych meczów.

Każdy z dwunastu wyżej wymienionych piłkarzy rozegrał w udanym sezonie przynajmniej 27 meczów ligowych. Ponadto, w drużynie regularnie występowali rezerwowi: napastnik Henk Vos, prawy obrońca i kultowy bohater Christian Gyan, środkowy obrońca Ferry de Haan oraz rosyjski wirtuoz Igor Korneev. Gdy trener Leo Beenhakker potrzebował skrzydłowego, zazwyczaj powoływał Ellery'ego Cairo.

W skrócie
Trener: Leo Beenhakker
Asystenci trenera: John Metgod i Geert Meijer
Punkty w Eredivisie: 80
Różnica bramek: 76- 38 (+ 38)
Zwycięstwa: 25
Liczba remisów: 5
Liczba porażek: 4
Najskuteczniejszy zawodnik: Cruz (15 goli)
Najwięcej rozegranych minut: Dudek (2999)
Najwięcej żółtych kartek Van Gastel (6)

Skład w pierwszym meczu ligowym przeciwko Fortunie: (1-2): Dudek; Van Gobbel, De Haan, Van Wonderen, Tininho; Bosvelt, Van Gastel, Tomasson; Kalou, Korneev (80' Paauwe), Van Vossen (65' Vos)

Skład w meczu o mistrzostwo z NAC Breda: (2-2): Dudek; Van Gobbel, Konterman, Van Wonderen, Paauwe; Bosvelt, Van Gastel, Tomasson; Kalou (78' Korneev), Cruz, Van Vossen (72' Vos)

[OPRACOWALI: Damian i Norbi] [FOTO: Feyenoord.nl]

Wyniki 31. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Telstar

? - ?

Sparta Rotterdam

Go Ahead Eagles

? - ?

AZ Alkmaar

PSV Eindhoven

? - ?

PEC Zwolle

Feyenoord Rotterdam

? - ?

FC Groningen

SC Heerenveen

? - ?

Fortuna Sittard

NAC Breda

? - ?

Ajax Amsterdam

FC Twente

? - ?

NEC Nijmegen

Excelsior Rotterdam

? - ?

FC Utrecht

Heracles Almelo

? - ?

FC Volendam

Zdjęcie Tygodnia

12-26 kwietnia

Feyenoord był o krok od zwycięstwa w „małym finale” o drugie miejsce… i właśnie dlatego ten remis boli podwójnie.

Video

NEC Nijmegen 1-1 Feyenoord

Feyenoord zremisował na wyjeździe z NEC, tracąc bramkę w ostatniej akcji meczu.

Live chat

Gość

Jak za tydzień Legia wygra w Poznaniu z Lechem to każdy klub ekstraklapy będzie miał po 30 kolejkach mniej niż 50 punktów. To by były jaja dopiero XDDD

Gość

Sporting jaki pech. Słupek, dwa razy poprzeczka w jednej akcji, niewykorzystany karny, nieuznany gol w doliczonym czasie na 2-1 i zaraz po nim gol dla Benfiki na 1-2...

Gość

Aktualnie największy stadion sportowy świata stoi w... Korei Północnej XDDDDD

Gość

W Maroku taki bum stadionowy przez mundial przede wszystkim. W ostatnim roku tam między innymi w stolicy, w Rabacie, zbudowali aż 4 nowe stadiony: ten na mundial na 67 tys., dwa kolejne piłkarskie na 22 i 18 tys., i lekkoatletyczny na bodajże 20 tys. Wszystkie ładne i nowoczesne. A reszta kraju nie chce być gorsza. W Casablance budują ten największy stadion świata na ponad 100 tys., chyba 105 ma mieć.

Gość

Przy takiej konkurencji, to ciężko będzie o tego Ryana ;-)

DamianM

W Brazylii ciągle o Feyenoordzie. Ryan Roberto znowu

DamianM

O meia Ryan Roberto desperta interesse de 8 clubes europeus, que já procuraram o staff do atleta: Benfica, Brentford, Bournemouth, Feyenoord, CSKA Moscow, Shakhtar Donetsk e AS Monaco.

DamianM

Trochę scena ultras się interesuje i stadionami, ostatnio trafiłem na Maroko. Jakie tam są stadiony, a ile ludzi na meczach. Taki Wydad Casablanka to jest niepojęte, mówię wtf, aż tak? Dżungla istna, te obiekty tam, to jak olimpijskie, a ludzi wręcz to chyba upychają

Gość

No Bombonera ma te słynne strome trybuny. Jedne z największym kątem nachylenia na świecie. Ale też chcą przebudować, bo mają tylko 49 tys. a River rośnie. Boca chyba celuje w 65 tys., też niezły progres i cały stadion o wiele nowocześniejszy.

DamianM

Potężne. Marzenie obejrzeć taki mecz na takim stadionie. Chociaż nie powiem, LA Bombonera też ma to coś

Gość

To przez to takie wrażenie, że ten Estadio Monumental jest sukcesywnie przebudowywany - teraz ma z 85 tysięcy pojemności już

Gość

river-boca 0-1

Gość

Lyon może wygrać z każdym i uwalić z każdym :D

DamianM

Z Lens to dobry mecz może być

DamianM

Kurde PSG aż dwa mecze zaległe? To ładnie mogą odskoczyć

Gość

Uff udało sie - Lyon dowiózł - ależ niespodzianka i ależ wazne zwycięstwo.

DamianM

Ehhh Feio

DamianM

Ale w tej Argentynie jest rozpizdziel na trybunach. Tam mam wrażenie, że ludzi wchodzi ile wejdzie i nie żadnych limitów do niczego

Gość

River-Boca - w składzie river 1 obcokrajowiec, w składzie boca dwóch. W Polsce w meczu najlepszych drużyn zazwyczaj w jednej druzynie jest 1 polak a w drugiej 2 :D

Gość

Celtic dziś tak dojechał to St. Mirren, bo za kadencji tego murzyna z MLS, to St. Mirren im odebrało sensacyjnie puchar ligi w finale. Teraz mają za rywala w pucharze Szkocji przeciętniaka z drugiej ligi Dunfermline, także jakieś trofeum mają już pewne.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.