FC Utrecht

Eredivisie
De Kuip

Nie

20.09

12:15

PEC Zwolle

Eredivisie
MAC³PARK stadion

Nie

13.09

16:45

0:7

Tomasz Iwan

Tomasz Iwan Feyenoord

Tomasz Iwan trafił do Feyenoordu latem 1995 roku jako jeden z najciekawszych polskich pomocników młodego pokolenia. Po udanym okresie w Rodzie JC Kerkrade, gdzie dał się poznać jako dynamiczny, dobrze wyszkolony technicznie zawodnik, wzbudził zainteresowanie większych klubów Eredivisie. Transfer do Rotterdamu nie był jednak zwykłą zmianą barw – towarzyszyły mu ogromne emocje, kontrowersje i wydarzenia, które na długo zapadły w pamięci holenderskich działaczy.

W momencie podpisania umowy Iwan nie był jeszcze nawet reprezentantem Polski, a mimo to Feyenoord zdecydował się na bardzo odważny ruch. Już wtedy mówiło się o nim jako o jednym z największych talentów w lidze, a klub z De Kuip widział w nim inwestycję w przyszłość. Cała operacja szybko przerodziła się jednak w prawdziwą transferową burzę.

Sprawa jego przejścia z Rody Kerkrade wywołała ogromne zamieszanie. Iwan podpisał kontrakt z Feyenoordem w sposób, który został zakwestionowany przez jego dotychczasowy klub. Do akcji musiała wkroczyć komisja arbitrażowa KNVB, a atmosfera wokół całej sytuacji była wyjątkowo napięta. Prezes Rody, Theo Pickee, nie gryzł się w język i publicznie porównywał działania Feyenoordu do metod mafijnych, co tylko podgrzewało konflikt.

W pewnym momencie sytuacja przybrała wręcz absurdalny obrót. Iwan zgłosił chorobę i na pewien czas całkowicie zniknął z radarów swojego klubu. W Rodzie podejrzewano, że ukrywa się u swojego agenta, Jana de Zeeuwa, a cała sprawa zaczęła przypominać bardziej scenariusz filmu niż standardowy transfer piłkarski. Ostatecznie Feyenoord, chcąc doprowadzić sprawę do końca, musiał sięgnąć głęboko do kieszeni.

Finalnie klub z Rotterdamu zapłacił za Polaka około 3,35 miliona dolarów, co w tamtym czasie było ogromną kwotą. Iwan stał się nie tylko najdroższym piłkarzem w historii Feyenoordu, ale również najdroższym polskim zawodnikiem, bijąc wieloletni rekord Zbigniewa Bońka. Oczekiwania wobec niego były więc ogromne.

Początki w Rotterdamie nie należały jednak do najłatwiejszych. Iwan trafił do zespołu o dużej konkurencji w środku pola, a także do ligi, która stawiała wysokie wymagania pod względem taktycznym i fizycznym. Mimo to stopniowo wywalczył sobie miejsce w rotacji i regularnie pojawiał się na boisku. W barwach Feyenoordu rozegrał łącznie 55 spotkań, zdobywając 3 bramki.

Jego styl gry opierał się na dobrej technice, mobilności i umiejętności rozegrania piłki. Nie był zawodnikiem pierwszoplanowym, ale stanowił solidne uzupełnienie składu. W wielu meczach pełnił rolę łącznika między defensywą a ofensywą, co było szczególnie istotne w systemie gry Feyenoordu w połowie lat 90. Trenerzy cenili go za pracowitość i zdyscyplinowanie taktyczne, choć brakowało mu momentami większej przebojowości, by na stałe wywalczyć miejsce w wyjściowej jedenastce.

Okres spędzony w Feyenoordzie przypadł na czas, gdy klub próbował wrócić na szczyt holenderskiej piłki. Rywalizacja w Eredivisie była bardzo wymagająca, a Feyenoord musiał mierzyć się z silnym PSV oraz Ajaksem, który w tamtym okresie święcił sukcesy także na arenie międzynarodowej. W takiej rzeczywistości Iwan zbierał cenne doświadczenie, które później zaprocentowało w dalszej karierze.

Choć jego pobyt w Rotterdamie nie był spektakularny pod względem liczb czy indywidualnych osiągnięć, odegrał ważną rolę w budowaniu swojej pozycji na rynku europejskim. To właśnie dzięki występom w Feyenoordzie zyskał rozpoznawalność, która otworzyła mu drogę do kolejnego kroku w karierze – transferu do PSV Eindhoven.

Statystyki Tomasza Iwana w Feyenoordzie

  • Lata: 1995–1997
  • Mecze: 55
  • Bramki: 3
  • Asysty: 2
  • Sukcesy: brak

Wyniki 7. kolejka

Gospodarz

Gość

FC Groningen

? - ?

PEC Zwolle

ADO Den Haag

? - ?

SC Cambuur

Sparta Rotterdam

? - ?

SC Heerenveen

Ajax Amsterdam

? - ?

Excelsior Rotterdam

Willem II Tilburg

? - ?

Fortuna Sittard

Feyenoord Rotterdam

? - ?

FC Utrecht

AZ Alkmaar

? - ?

SC Telstar

NEC Nijmegen

? - ?

Go Ahead Eagles

FC Twente

? - ?

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

13-20 września

Na MAC³PARK Stadion spotkanie zakończyło się zwycięstwem Rotterdamczyków 7:0.

Video

PEC Zwolle 0-7 Feyenoord

Feyenoord zdemolował PEC Zwolle! 0:7!

Live chat

Gość

Jprdl, co się dzieje z tą piłką
https://www.facebook.com/share/p/1GX53sQ8Cn/

Gość

Będzie się działo na Lądku ;-)

DamianM

dzisiaj legendarny mecz milwall-whu, jestem ciekaw

DamianM

i bardzo dobrze

Gość

Po meczu widać że zlekceważyli przeciwnika i to jest kara

DamianM

3-0 JAPIER :o :o

Gość

Taki klubik Brentford nie wywala setek milionów co roku i leje takie bogate kluby jak chelsea, liverpool, united.

Gość

Brentford-Chelsea 3-0 - powrót do rzeczywistości :D

Gość

Ale Felipe Luis robi robotę w Monaco

Gość

helmuty zawsze zazdrosne, to u nich normalne

Gość

I już widzę te nagłówki jutro na meczykach:
Bayern pozazdrościł Feyenoordowi ;-P

Gość

Brentford-Chelsea 1-0 w 80 minucie XDDD

Gość

No sami zajebali wrocławiwnie bo niepotrzebny faul

DamianM

no i wisła

Gość

A najwięcej debilny to jest właściciel Pogoni

Gość

wisła 2-1

Gość

Może i debilny ale ma dużo racji,

DamianM

oby śląsk wygrał i zgasił tego debilnego Królewskiego

Gość

Ale ten Olise to ma strzał kapitalny.

Gość

7-0 15 minut do końca może być wesoło

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.