Ajax Amsterdam

Eredivisie
De Kuip

Nie

22.03

14:30

Excelsior Rotterdam

Eredivisie
De Kuip

Nie

15.03

14:30

2:1

Tomasz Rząsa

Tomasz Rząsa Feyenoord

Tomasz Rząsa trafił do Feyenoordu latem 1999 roku po udanych występach w De Graafschap i niemal od razu stał się istotnym elementem defensywy zespołu z Rotterdamu. Lewonożny piłkarz, mogący występować zarówno na lewej obronie, jak i wyżej, wyróżniał się przede wszystkim solidnością, odpowiedzialnością taktyczną oraz dużą inteligencją boiskową. Nie był zawodnikiem efektownym, ale niezwykle cenionym przez trenerów za swoją regularność i niezawodność.

Już w pierwszym sezonie w barwach Feyenoordu sięgnął po Johan Cruijff Schaal, co było dobrym wstępem do kilkuletniego pobytu w klubie. W kolejnych latach Rząsa utrzymywał miejsce w kadrze pierwszego zespołu i regularnie pojawiał się na boisku, budując swoją pozycję jako pewny punkt defensywy. W sumie w latach 1999–2003 rozegrał dla Feyenoordu łącznie blisko 130 spotkań i zdobył jedną bramkę.

Najważniejszym okresem jego pobytu w Rotterdamie był sezon 2001/2002. Drużyna prowadzona przez Berta van Marwijka stworzyła wówczas mieszankę doświadczenia i jakości, która pozwoliła sięgnąć po jedno z najważniejszych trofeów w historii klubu. Feyenoord dotarł do finału Pucharu UEFA, gdzie na własnym stadionie zmierzył się z Borussią Dortmund. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem 3:2, a Rząsa znalazł się w wyjściowym składzie i miał swój udział w tym historycznym triumfie.

Po latach sam podkreślał, że był to najważniejszy mecz w jego karierze. Finał europejskiego pucharu, rozegrany przed własną publicznością, miał wyjątkowy ciężar i emocjonalny wymiar, którego – jak przyznawał – nie da się porównać z żadnym innym spotkaniem.

Pobyt Rząsy w Feyenoordzie to jednak nie tylko jeden wielki sukces, ale cztery lata stabilnej gry na wysokim poziomie. W tym czasie klub należał do czołówki Eredivisie, sięgając po wicemistrzostwo kraju oraz docierając do finału krajowego pucharu. Rząsa był częścią tej drużyny – zawodnikiem, który może nie znajdował się w centrum uwagi, ale stanowił ważne ogniwo dobrze funkcjonującego zespołu.

Wspomnienia z Rotterdamu to dla niego nie tylko trofea, ale także życie w mieście i relacje z kibicami. Feyenoord to klub o wyjątkowej tożsamości, mocno związany ze swoją społecznością, a zawodnicy, którzy oddają serce na boisku, są tam zapamiętywani na długo. Rząsa, dzięki swojej postawie i zaangażowaniu, wpisał się w tę historię jako solidny i lojalny piłkarz drużyny, która na początku XXI wieku przeżywała jeden ze swoich najlepszych okresów.

Co istotne, więź Polaka z Feyenoordem nie zakończyła się wraz z jego odejściem z klubu w 2003 roku. Po latach nadal pozostaje częścią środowiska związanego z Rotterdamem i jest zapraszany do udziału w wydarzeniach organizowanych przez klub. Dobrym przykładem jest jego obecność w drużynie Feyenoord Legends, która bierze udział w meczu charytatywnym przeciwko Celticowi. Spotkanie to ma na celu wsparcie fundacji klubowej i pokazuje, że byli zawodnicy – w tym Rząsa – wciąż są ważną częścią historii i tożsamości Feyenoordu.

Statystyki Tomasza Rząsy w Feyenoordzie

  • Lata: 1999–2003
  • Mecze: 129
  • Bramki: 1
  • Asysty: 4
  • Sukcesy: Superpuchar Holandii, Puchar UEFA

Wyniki 28. kolejka

Gospodarz

Gość

Heracles Almelo

1 - 1

Excelsior Rotterdam

Fortuna Sittard

1 - 2

FC Twente

Sparta Rotterdam

2 - 0

FC Volendam

PEC Zwolle

2 - 1

NAC Breda

NEC Nijmegen

? - ?

SC Heerenveen

FC Utrecht

? - ?

Go Ahead Eagles

Feyenoord Rotterdam

? - ?

Ajax Amsterdam

FC Groningen

? - ?

AZ Alkmaar

SC Telstar

? - ?

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

15-22 marca

Derby Rotterdamu w wykonaniu Feyenoordu trudno uznać za widowisko, które na długo pozostanie w pamięci kibiców z powodów sportowych.

Video

Feyenoord 2-1 Excelsior

Wymęczone, ale rotterdamskie derby wygrał Feyenoord.

Live chat

DamianM

I Viduka chgba tam wymiatał coś mi chyba świta

Gość

Pamiętam że ten kozak z heereveen afonso alves poszedł tam i chyba rok czy 2 półźniej spadli - on tam za bardzo nie zrobił kariery, Heerenveen to był jego szczyt kariery.

Gość

;-)

Gość

Hasselbaink chyba wymiatał w Borough w tamtych czasach

Gość

No mieli pakę spoko, a potem spadek i już z 10-15 lat są w ChampionShip chyba. Długo

Gość

Gareth Southgate grał na obronie - to by wyjaśniało dlaczego przegrali finał :D

Gość

Dobrze pamiętam - 20 lat temu
https://en.wikipedia.org/wiki/2006_UEFA_Cup_final

DamianM

Kto pamięta Middlesborough z pucharów? Wtedy mieli pakę spoko

Gość

oni byli w finale pucharu uefa i przegrali z sevillą - sevilli to było pirwsze trofeum. Tam chyba 4-0 było w finale :D

Gość

A jak oba te kluby nie spadną i wejdzie w końcu Middlesborough, to będą trzy duże kluby z północy. Tak jak było kiedyś w Premierleague, ze 20-25 lat temu ;-)

Gość

"Lubią się" XDDD

Gość

Tam była beka w pierwszym meczu na stadionie Sunderlandu. Była wielka oprawa, jak czarny kot zabija srokę i na telebimie nie było herbu Newcastle, tylko napis "visitors" przez cały mecz (zawsze są herby obu zespołów XD)

Gość

w tych derbach - staty identyczne
newcastle - 54 wygrane
sunderland - 54 wygrane
remisy - 50.
Ciekawe.

Gość

Derby północy newcastle-sunderland 1-0 już też może być ciekawy mecz. Publika top

DamianM

NEC przegrywa, no nieźle

Gość

Meerveld - musicie to zobaczyć

Gość

ale brama tego grajka co nie chcieliśmy - z 60 metrów przebiegł i lob nad bramkarzem

Gość

heerevneen 2-1 brawo

Gość

Korona zatapia arkę 3-0 do przerwy.

Gość

nec 1-1

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.