AZ Alkmaar

Eredivisie
De Kuip

Nie

10.05

16:45

Fortuna Sittard

Eredivisie
Fortuna Sittard Stadion

Nie

03.05

14:30

1:2

Tomasz Rząsa

Tomasz Rząsa Feyenoord

Tomasz Rząsa trafił do Feyenoordu latem 1999 roku po udanych występach w De Graafschap i niemal od razu stał się istotnym elementem defensywy zespołu z Rotterdamu. Lewonożny piłkarz, mogący występować zarówno na lewej obronie, jak i wyżej, wyróżniał się przede wszystkim solidnością, odpowiedzialnością taktyczną oraz dużą inteligencją boiskową. Nie był zawodnikiem efektownym, ale niezwykle cenionym przez trenerów za swoją regularność i niezawodność.

Już w pierwszym sezonie w barwach Feyenoordu sięgnął po Johan Cruijff Schaal, co było dobrym wstępem do kilkuletniego pobytu w klubie. W kolejnych latach Rząsa utrzymywał miejsce w kadrze pierwszego zespołu i regularnie pojawiał się na boisku, budując swoją pozycję jako pewny punkt defensywy. W sumie w latach 1999–2003 rozegrał dla Feyenoordu łącznie blisko 130 spotkań i zdobył jedną bramkę.

Najważniejszym okresem jego pobytu w Rotterdamie był sezon 2001/2002. Drużyna prowadzona przez Berta van Marwijka stworzyła wówczas mieszankę doświadczenia i jakości, która pozwoliła sięgnąć po jedno z najważniejszych trofeów w historii klubu. Feyenoord dotarł do finału Pucharu UEFA, gdzie na własnym stadionie zmierzył się z Borussią Dortmund. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem 3:2, a Rząsa znalazł się w wyjściowym składzie i miał swój udział w tym historycznym triumfie.

Po latach sam podkreślał, że był to najważniejszy mecz w jego karierze. Finał europejskiego pucharu, rozegrany przed własną publicznością, miał wyjątkowy ciężar i emocjonalny wymiar, którego – jak przyznawał – nie da się porównać z żadnym innym spotkaniem.

Pobyt Rząsy w Feyenoordzie to jednak nie tylko jeden wielki sukces, ale cztery lata stabilnej gry na wysokim poziomie. W tym czasie klub należał do czołówki Eredivisie, sięgając po wicemistrzostwo kraju oraz docierając do finału krajowego pucharu. Rząsa był częścią tej drużyny – zawodnikiem, który może nie znajdował się w centrum uwagi, ale stanowił ważne ogniwo dobrze funkcjonującego zespołu.

Wspomnienia z Rotterdamu to dla niego nie tylko trofea, ale także życie w mieście i relacje z kibicami. Feyenoord to klub o wyjątkowej tożsamości, mocno związany ze swoją społecznością, a zawodnicy, którzy oddają serce na boisku, są tam zapamiętywani na długo. Rząsa, dzięki swojej postawie i zaangażowaniu, wpisał się w tę historię jako solidny i lojalny piłkarz drużyny, która na początku XXI wieku przeżywała jeden ze swoich najlepszych okresów.

Co istotne, więź Polaka z Feyenoordem nie zakończyła się wraz z jego odejściem z klubu w 2003 roku. Po latach nadal pozostaje częścią środowiska związanego z Rotterdamem i jest zapraszany do udziału w wydarzeniach organizowanych przez klub. Dobrym przykładem jest jego obecność w drużynie Feyenoord Legends, która bierze udział w meczu charytatywnym przeciwko Celticowi. Spotkanie to ma na celu wsparcie fundacji klubowej i pokazuje, że byli zawodnicy – w tym Rząsa – wciąż są ważną częścią historii i tożsamości Feyenoordu.

Statystyki Tomasza Rząsy w Feyenoordzie

  • Lata: 1999–2003
  • Mecze: 129
  • Bramki: 1
  • Asysty: 4
  • Sukcesy: Superpuchar Holandii, Puchar UEFA

Wyniki 33. kolejka

Gospodarz

Gość

Ajax Amsterdam

? - ?

FC Utrecht

Excelsior Rotterdam

? - ?

FC Volendam

FC Groningen

? - ?

NEC Nijmegen

FC Twente

? - ?

Sparta Rotterdam

Feyenoord Rotterdam

? - ?

AZ Alkmaar

Fortuna Sittard

? - ?

PEC Zwolle

Go Ahead Eagles

? - ?

PSV Eindhoven

NAC Breda

? - ?

SC Heerenveen

SC Telstar

? - ?

Heracles Almelo

Zdjęcie Tygodnia

3-10 maja

Fortuna Sittard była o krok od sprawienia dużej niespodzianki, ale na koniec zwycięsko wyszedł Feyenoord.

Video

Fortuna 1-2 Feyenoord

Nic na to się nie zapowiadało, ale jednak. Feyenoord wygrał w Sittard.

Live chat

Gość

Upadną nisko, bo będzie trzeba spłacać zobowiązania.
PSG to kolos na glinianych nogach. To tak jak rodzina Glazer zniszczyła United - wzięli kredyt żeby kupić klub, pod zastaw m. in. Old Trafford... Wałki ogromne

Gość

Ciekawe co się stanie z PSG jak katarczykom się znudzi.

DamianM

Taa, żenada trochę. Zapewne do Wisły pójdzie. Ale ogólnie no, głupota straszna.

Gość

Tak to się kończy. Pobawił się zrobił dzieciaka i ucieka :D

DamianM

widzieliście, że ten bogaty typ chce zostawić wieczystą i po tym może być papa klubu?

DamianM

Zarazzapewne ktoś tutaj trafi z jakimś naziwksiem. Dużo mediów chyba jednak nie wie, że u nas nie ma kto robić transferów na dziś. Dlatego te plotki to tak na luzie trzeba brać, chociaż nie wiem jak to działa. Skauci chyba ciągle pracują mysle

Gość

kontrakt ma do lata 2027

Gość

Z chorwacji z rijeki to by się przydał fen Fruk.

DamianM

ja swojego zdania nie zmienie: ktos, kto raz tak narobil w klubie jakims, powinien siedziec. Ze jeszcze paragfaru na to nie ma to hit. Ktos odejdzie i czesc.

Gość

Tak ale takie united czy liverpool to są kluby które generują miliardowe przychody. Dla nich miliard długu to nie tak dużo - oni potrafią kupić jednego gracza za 100 mln.

Gość

A długi Boavisty znacząco wzrosły w ostatnich latach, jak ta menda Lopez przejął klub... To chyba ten sam "biznesman", co zepchnął w przepaść Bordeaux...
Kanalia jedna

Gość

Długi ma większość klubów w wielu krajach, tylko się o tym nie mówi - United, czy Liverpool miały jeszcze parę lat temu po ponad miliard euro zadłużenia, ale federacje przymykają oko, bo na takich klubach się zarabia, robią kasę...

Gość

Oni mieli te długi za ten stadion gdy jeszcze go nie otworzyli w 2004 :D

Gość

I zawsze były to derby Porto

Gość

Stadion Boavisty trafił na licytację za długi... :-(
31 milionów € za stadion i 7 za przyległy kompleks
Klub ma aż 150 milionów €
Szkoda, aż przykro patrzeć, fajny, waleczny klub a upada...

Gość

A uj z Brugią ;-)

Oby jeszcze tytuł uwalili na rzecz Royale ;-P

Gość

Brugia zapewne nie będzie zadowolona że ważny człowiek odejdzie z klubu.

DamianM

plus jestem zdania, że w klubie z tych przecieków raczej nie są zadowoleni

DamianM

Strzelam, że po weekendzie lawina ruszy, jak zapewnimy (chyba) sobie na pewno 2 miejsce.

Gość

Tak ale mówie o tych co mają przyjść - nie ma oficjali. Po sezonie się dowiemy.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.