Inter Mediolan

Liga Mistrzów
De Kuip

Wto

03.11

21:00

Fortuna Sittard

Eredivisie
De Kuip

Sob

31.10

16:30

1:1

Tomasz Rząsa

Tomasz Rząsa Feyenoord

Tomasz Rząsa trafił do Feyenoordu latem 1999 roku po udanych występach w De Graafschap i niemal od razu stał się istotnym elementem defensywy zespołu z Rotterdamu. Lewonożny piłkarz, mogący występować zarówno na lewej obronie, jak i wyżej, wyróżniał się przede wszystkim solidnością, odpowiedzialnością taktyczną oraz dużą inteligencją boiskową. Nie był zawodnikiem efektownym, ale niezwykle cenionym przez trenerów za swoją regularność i niezawodność.

Już w pierwszym sezonie w barwach Feyenoordu sięgnął po Johan Cruijff Schaal, co było dobrym wstępem do kilkuletniego pobytu w klubie. W kolejnych latach Rząsa utrzymywał miejsce w kadrze pierwszego zespołu i regularnie pojawiał się na boisku, budując swoją pozycję jako pewny punkt defensywy. W sumie w latach 1999–2003 rozegrał dla Feyenoordu łącznie blisko 130 spotkań i zdobył jedną bramkę.

Najważniejszym okresem jego pobytu w Rotterdamie był sezon 2001/2002. Drużyna prowadzona przez Berta van Marwijka stworzyła wówczas mieszankę doświadczenia i jakości, która pozwoliła sięgnąć po jedno z najważniejszych trofeów w historii klubu. Feyenoord dotarł do finału Pucharu UEFA, gdzie na własnym stadionie zmierzył się z Borussią Dortmund. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem 3:2, a Rząsa znalazł się w wyjściowym składzie i miał swój udział w tym historycznym triumfie.

Po latach sam podkreślał, że był to najważniejszy mecz w jego karierze. Finał europejskiego pucharu, rozegrany przed własną publicznością, miał wyjątkowy ciężar i emocjonalny wymiar, którego – jak przyznawał – nie da się porównać z żadnym innym spotkaniem.

Pobyt Rząsy w Feyenoordzie to jednak nie tylko jeden wielki sukces, ale cztery lata stabilnej gry na wysokim poziomie. W tym czasie klub należał do czołówki Eredivisie, sięgając po wicemistrzostwo kraju oraz docierając do finału krajowego pucharu. Rząsa był częścią tej drużyny – zawodnikiem, który może nie znajdował się w centrum uwagi, ale stanowił ważne ogniwo dobrze funkcjonującego zespołu.

Wspomnienia z Rotterdamu to dla niego nie tylko trofea, ale także życie w mieście i relacje z kibicami. Feyenoord to klub o wyjątkowej tożsamości, mocno związany ze swoją społecznością, a zawodnicy, którzy oddają serce na boisku, są tam zapamiętywani na długo. Rząsa, dzięki swojej postawie i zaangażowaniu, wpisał się w tę historię jako solidny i lojalny piłkarz drużyny, która na początku XXI wieku przeżywała jeden ze swoich najlepszych okresów.

Co istotne, więź Polaka z Feyenoordem nie zakończyła się wraz z jego odejściem z klubu w 2003 roku. Po latach nadal pozostaje częścią środowiska związanego z Rotterdamem i jest zapraszany do udziału w wydarzeniach organizowanych przez klub. Dobrym przykładem jest jego obecność w drużynie Feyenoord Legends, która bierze udział w meczu charytatywnym przeciwko Celticowi. Spotkanie to ma na celu wsparcie fundacji klubowej i pokazuje, że byli zawodnicy – w tym Rząsa – wciąż są ważną częścią historii i tożsamości Feyenoordu.

Statystyki Tomasza Rząsy w Feyenoordzie

  • Lata: 1999–2003
  • Mecze: 129
  • Bramki: 1
  • Asysty: 4
  • Sukcesy: Superpuchar Holandii, Puchar UEFA

Wyniki 12. kolejka

Gospodarz

Gość

Willem II Tilburg

? - ?

PEC Zwolle

Fortuna Sittard

? - ?

SC Telstar

ADO Den Haag

? - ?

Sparta Rotterdam

SC Cambuur

? - ?

PSV Eindhoven

Excelsior Rotterdam

? - ?

Go Ahead Eagles

SC Heerenveen

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Twente

? - ?

Ajax Amsterdam

FC Utrecht

? - ?

NEC Nijmegen

AZ Alkmaar

? - ?

FC Groningen

Zdjęcie Tygodnia

1-8 listopada

Luciano Valente dał Feyenoordowi prowadzenie, ale Fortuna Sittard zdołała wyrwać remis 1:1 na De Kuip.

Video

Feyenoord 1-1 Fortuna Sittard

: Feyenoord znów stracił punkty u siebie – zobaczcie najważniejsze momenty remisu z Fortuną.

Live chat

DamianM

Ładnie jadą chłopcy

Gość

Tymczasem Feye u19 4 wygrane na 4 -brawo.

Gość

Kiedyś alje schut z utrechtu na treningu kolege sfaulował - rumuna nie pamiętam nazwiska - ten rumun sparaliżowany do dziś.

DamianM

No pojebane

Gość

Jprdl :(((
https://www.facebook.com/share/p/1EFDyRXxEd/

DamianM

O kurde ten piłkarz co został uderzony w Teneryfie, zmarł. Masakra

DamianM

Wszystko na korzysc atalanty, poza golami, hit

DamianM

I to jest logika :D

Gość

xg hit - 2.81 vs. 0.32 :D wynik 0-3

Gość

W Atalancie zaczeły miernoty być skautowane niestety i to widać w wynikach.

DamianM

Oglądam to właśnie. That's Football :D

Gość

strzały 20-5 - celne 7-2 - wynik 0-3 :D that's football my friend.

Gość

Atalanta-PArma 0-3 - ale ten klub upadł. Odkąd Zalewski tam przyszedł - przypadek? nie sądze.

DamianM

Świderski wali gola za golem więc na razie go nie trzeba

Gość

Dobrze i nie dobrze że jest niepowołany - dobrze bo nie będzie kolejnego farbowanego lisa, a niedobrze bo będę musiał obejrzeć mecz reprezentacji (gdyby go powołali to obiecałem sobie bojkotować kadrę) - także i tak źle i tak niedobrze :D

Gość

Ten Sims miał być powołany, bo obiecał Kuleszy, że mu przywiezie dwie walizki mąki z Jamajki XDDD Kulesza miał to wszystko nosem wciągnąć, bo mąka jednak bardziej światowa niż wódzia XD

Gość

To i tak nie najgorzej, bo Bordeaux groziło bankructwo i całkowity upadek. Podobno też Boavista się odradza, tylko od najniższej ligi muszą iść. Od jakiejś tam regionalnej ligi Porto

DamianM

szkoda, że tak chętnie ludzi za kraty nie wsadzają, tych amerykańców i innych

Gość

okazuje się że bordeaux mimo 2 miejsca w 4 lidze - spadli do 6. Do regionalnych lig.

Gość

3 gole, 4 asysty już

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.