Heracles Almelo

Eredivisie
De Kuip

Nie

10.03

20:00

PSV Eindhoven

Eredivisie
Philips Stadion

Nie

03.03

14:30

2:2

Gerard Kerkum

  • Numer:4
  • Narodowość:Holandia
  • Data urodzenia:17.12.1930
  • Pozycja:Obrońca
  • Wzrost:b/d cm
  • Waga:b/d kg
  • Koszt transferu:Wychowanek
  • Poprzedni klub:Wychowanek
  • Miejsce urodzenia:Rotterdam

Biografia

Kerkum przez całe życie był zawodnikiem Feyenoordu i służył klubowi na różnych stanowiskach, w tym jako zawodnik i prezes. "Życie bez Feyenoordu? To niewyobrażalne i na szczęście nie może się wydarzyć, bo to by oznaczało, że już mnie tu nie ma". W maju 2008 roku Gerard Kerkum dał jasno do zrozumienia na łamach Feyenoord Magazine, jak głęboka jest jego miłość do klubu. Urodzony w 1930 roku Kerkum rozpoczął swoją przygodę z Feyenoordem 13 listopada 1946 roku, kiedy to jako 16-letni chłopak dołączył do Sportclub Feyenoord. Niespełna cztery lata później trener Richard Dombi pozwolił mu zadebiutować w Feyenoordzie 1 w towarzyskim meczu z Hermesem DVS. 

Krzepki. Atletyczny. Twardy. Są to typowe cechy obrońcy Gerarda Kerkuma, który w latach 1950-1965 rozegrał łącznie 349 meczów dla Feyenoordu 1, większość z nich z opaską kapitańską na ramieniu. Były reprezentant Kerkum widział z bliska, jak Feyenoord najpierw podbił Holandię, a potem Europę. W latach 1961, 1962 i 1965 był członkiem mistrzowskich drużyn, w 1965 roku zdobył Puchar KNVB, a w 1963 dotarł z kolegami do półfinału Pucharu Europy. To ostatnie osiągnięcie zostało osiągnięte częściowo dlatego, że jako kapitan wziął na siebie odpowiedzialność w poprzednich rundach i pod presją strzelił karnego zarówno w meczu z Servette, jak i Vasas Budapeszt. Są to dwie z 13 bramek zdobytych przez niego w barwach Feyenoordu.

Po zakończeniu kariery Kerkum piął się po szczeblach kariery administracyjnej. Wkrótce potem zasiadł w zarządzie Stowarzyszenia Zawodników (VVCS) oraz w zarządzie Feyenoordu, gdzie jako członek zarządu był świadkiem zdobycia Pucharu Europy  i Pucharu Interkontynentalnego. Wyrósł również na dyrektora firmy budowlanej Voormolen, w której pracował również w czasach, gdy był jeszcze  zawodnikiem. W 1982 roku Kerkum podjął rękawicę, gdy Feyenoord szukał prezesa. Pełnił tę funkcję do 1989 roku, podobnie jak stanowisko członka rady nadzorczej Stadion Feijenoord N.V.

W 2006 roku Kerkum powrócił do Feyenoordu w oficjalnej roli. Były zawodnik zostaje przewodniczącym Komitetu Kerkuma, który na prośbę zarządu Feyenoordu udziela wiążących porad dotyczących nowej struktury organizacyjnej. Później Kerkum zostaje przewodniczącym Feyenoord Continuity Foundation, jednego z najwyższych organów w klubie obok Rady Nadzorczej. Fundacja zarządza między innymi złotą akcją i monitoruje dziedzictwo kulturowe klubu. Kerkum zajmował to stanowisko na krótko przed śmiercią.

Etyka pracy i lojalność Kerkuma były powszechnie doceniane, o czym świadczą nagrody, które otrzymał za życia. Na przykład w 1977 roku został mianowany Członkiem Zasłużonym Feyenoordu, a KNVB również wyróżnił go podczas stulecia klubu w 2008 roku. 

17 grudnia 2015 r., w dniu swoich 85. urodzin, Kerkum był zaskoczony, gdy Feyenoord nazwał jego imieniem nową salę konferencyjną. Pod czujnym okiem między innymi swojej partnerki, dzieci i wnuków, wzruszony Kerkum odsłonił tablicę ze swoją podobizną. "Czuję się zaszczycony" - mówił. "Wielu moich poprzedników - w tym Cor Kieboom, dla którego zawsze miałem wielki szacunek - pośmiertnie otrzymało miejsce na De Kuip nazwane ich imieniem. To, że mogę być tego świadkiem za życia, napawa mnie dumą".

Przez ponad dwa lata po tym emocjonalnym wieczorze Kerkum nadal jest częstym gościem w tej samej sali konferencyjnej, a także na trybunach De Kuip. Praktycznie nie opuszcza meczów u siebie, nawet w początkowym okresie, gdy pod koniec 2017 roku zdiagnozowano u niego poważną chorobę. Niezłomny kapitan z dawnych lat, który wygrał tak wiele pojedynków ze swoimi bezpośrednimi rywalami, dostaje przeciwnika, którego nie będzie w stanie już pokonać. Może zrobić tylko jedno: pogodzić się z faktem, że jego życie dobiega końca. I wyciągnąć ten sam wniosek, co w 2008 roku w Feyenoord Magazine: "Miałem piękne życie, w którym Feyenoord odegrał wiodącą rolę". Kerkum zmarł 26 maja 2018 roku. 

Mecze w Feyenoordzie: 349
Bramki w Feyenoordzie: 13

[Opracował: Damian Maszycki]

Wyniki 24. kolejka

Gospodarz

Gość

FC Volendam

2 - 5

NEC Nijmegen

Go Ahead Eagles

1 - 0

RKC Waalwijk

Vitesse Arnhem

1 - 2

FC Twente

Sparta Rotterdam

1 - 1

AZ Alkmaar

Ajax Amsterdam

2 - 0

FC Utrecht

PSV Eindhoven

2 - 2

Feyenoord Rotterdam

SC Heerenveen

? - ?

PEC Zwolle

Fortuna Sittard

? - ?

Excelsior Rotterdam

Heracles Almelo

? - ?

Almere City FC

Zdjęcie Tygodnia

25-3 marca

Feyenoord Rotterdam pokonał na wyjedzie Almere City FC 0-2 po dwóch bramkach Yankuby Minteha.

Video

Almere City 0-2 Feyenoord

Podopieczni Arne Slota wywieźli z Yanmar Stadion 3 pkt.

Live chat

Gość

No gimenez sam na sam miał w 1 połowie i zamiast lekko podciąc nad bramkarzem to walnął w niego.

DamianM

I gdybyśmy wykorzystywali to co mamy, to tabela by tak nie przyćmiewałą i nie pokazywała tak dużej różnicy względem do PSV. Bo ona taka nie jest, ale to PSV wykorzystuje co ma, my nie. Niemniej, dla mnie ok.

DamianM

Ale odważę się napisać: brawo. Bedę się upierał, że wybrnęliśmy z tego terminarza naprawdę obronną reką.

DamianM

no, dobrze napisane

Gość

Ten mecz jak cały sezon - spoko ale jest niedosyt.

DamianM

Wreszcie znów poczułem ducha walki w zespole. Momentami gra też była całkiem niezła, ale oby jak najmniej momentów piachu. Zabezpieczmy te drugie miejsce jak najszybciej.

DamianM

możliwe, ze tylko my tam nie przegramy. Był moment piachu, ale powalczyliśmy, zgodze się nawet, że malutki niedosyt jest.

Gość

niezły wynik ale jest niedosyt

DamianM

no dobra, mamy to, wynik, na moje, spoko. Zapowiadało się duuuuuuuuuuużo gorzej. Mimo wszystko, no brawo.

Gość

gimenez sie kiwa przed własną bramką traci i prawie gol

DamianM

o tyle dobrze, że chyba kontuzji dziś nie będzie, chociaż poczekam do końca :D

DamianM

uff końcówka

Gość

dlaczego til kretyn - ja nie widze nic złego w cieszeniu się z gola - ale jak prowokuje i pokazuje do kibiców rywali to już nie ok.

DamianM

e tam nigdy nie wiadomo, dzisiaj w Eindhoven też miało być 5-0 i inne wysokie wpierdole. Ja tam podchodze tak, że piłka jest głupia i nawet jakiś kiks może być na 0-1 i to wystarczy

Kris

Leverkusen już 1:0, a Köln w dziesiątkę.
Będzie rekord

DamianM

No i co PSV za nami prawie, przetrwamy chyba ten chory terminarz jako tako, nie było chyba tragedii. Mogło być lepiej, zwłaszcza dzisiaj, bo okazji mieliśmy na więcej, niż dwa gole. Ale patrząc jak graliśmy, moim zdaniem jest ok.

Gość

nie przegrac dzis i bedzie nie najgorzej

Kris

Dziś dużo hitów:
PSV: Feye, City: United, Bilbao:Barca, Porto:Benfica, Besiktas:Galata, derby Pragi, Raków: Lech, Napoli:Juve,

DamianM

ale jedno zauważyłem, kretyn niesamowity się zrobił z tego tila

Gość

przeczuwałem że ten łaps strzeli

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.