SC Heerenveen

Eredivisie
Abe Lenstra Stadion

Nie

11.01

12:15

FC Twente

Eredivisie
De Kuip

Nie

21.12

14:30

1:1

Droga do Tirany: Faza grupowa staje się faktem

18.05.2022 20:34; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Sezon w Eredivisie dobiegł końca. Feyenoord zakończył rozgrywki na trzecim miejscu i ma zapewnione miejsce w ostatniej eliminacyjnej do Ligi Europy (co najmniej). Rotterdamczycy i Het Legioen chcą jednak czegoś więcej: zwycięstwa nad AS Roma w Tiranie. Zostało osiem dni.

W sekcji Droga do Tirany spoglądamy wstecz na europejski sezon, w którym Feyenoord kilkakrotnie zapisał się na kartach historii. Od bliskiej eliminacji z FC Drita, po dotarcie do finału po "piekle Marsylii".

Popis na De Kuip

Po zwycięstwach z FC Drita (3-2) i FC Luzern (6-0), IF Elfsborg jest ostatnią przeszkodą przed zakwalifikowaniem się Feyenoordu do fazy grupowej Ligi Konferencji. Rotterdamczycy zmierzą się ze Szwedami 19 sierpnia 2021 roku. Na papierze będzie to trudny mecz, ale drużyna Arne Slota jest dobrze nastrojona, bowiem kilka dni wcześniej na otwarcie ligowego sezonu pokonała Willem II 0-4. 

IF Elfsborg to jednak groźny przeciwnik. Ponieważ liga szwedzka trwa od kwietnia do grudnia, Rotterdamczycy grają z drużyną, która rozegrała już piętnaście meczów. IF Elfsborg udał się na De Kuip po jedenastu oficjalnych meczach bez porażki, z których ostatnia miała miejsce cztery miesiące wcześniej.

Od kilku dni w kubie był też Fredrik Aursnes.  Pomocnik przeszedł z Molde FK, tego samego klubu co Marcus Pedersen, za jedyne 450 000 euro. Norweg nie jest jeszcze uprawniony do gry w meczu z IF Elfsborg. Ale od pierwszych minut wyszedłz kolei pozyskany niedawno Gernot Trauner, który wystąpił również w meczu z FC Luzern. Alireza Jahanbakhsh również zaczyna w podstawowym składzie. W meczu ze Szwajcarami strzelił dwa gole, co było na wagę złota.

Po nieco ponad pół godzinie gry Feyenoord prowadzi już 3-0 dzięki bramkom Luisa Sinisterry (dwukrotnie) i ponownie Jahanbakhsha. Rotterdamczycy pokazują odwagę i grają świetnie na De Kuip. Po piętnastu minutach drugiej połowy było już 5:0 dzięki bramce Bryana Linssena i trzeciej Sinisterry. Hat-trick Kolumbijczyka sprawił, że mecz rewanżowy w Szwecji miał być formalnością. Czerwona kartka dla bramkarza Justina Bijlowa w 80. minucie nie przystworzyła już problemów. Zastąpił go Ofir Marciano, który zadebiutował w barwach Feyenoordu.

Skład Feyenoordu: Bijlow; Pedersen, Trauner, Senesi, Malacia; Toornstra, Til, Kökcü (75’ Fer); Jahanbakhsh (68’ Bozenik), Linssen, Sinisterra (82’ Marciano)

Porażka w Szwecji

Mecz rewanżowy odbywa się tydzień później. W międzyczasie Feyenoord w lidzie pokonuje Go Ahead Eagles. Chociaż Portowcy mieli bardzo dużą przewagę, Slot wystawił tych samych dziewięciu zawodników, co w pierwszym pojedynku. Tylko Marciano i Wouter Burger, który zastąpił Marcosa Senesiego w środku obrony, wyszli tym razem od początku. 

To był mecz, który można było przewidzieć z góry. Feyenoord, ku frustracji Slota, oszczędzał siły w Szwecji i nie zdołał wrócić do domu z kolejną wygraną. Rotterdamczycy schodzili na przerwę przegrywając 1-0, a cztery minuty po rozpoczęciu drugiej połowy przegrywali 2-0. Po godzinie gry Guus Til zdobył bramkę kontaktową, ale nie zdołał zapobiec przegranej 3-1. Slot był potem niezadowolony z gry. 

Skład Feyenoordu: Marciano; Pedersen, Trauner, Burger, Malacia; Toornstra, Til, Kökcü; Jahanbakhsh (87’ Benita), Linssen (75’ Bannis), Sinisterra (75’ Haps)

- Przeszliśmy trzy rundy eliminacyjne, to już coś, bo różnie to bywało, jeżeli chodzi o holenderskie kluby - mówił po meczu Slot, który podczas wywiadów był uśmiechnięty. - Ale tego uśmiechu, który mam teraz, nie miałem w trakcie meczu. Byłem trochę poirytowany tym, jak potoczył się mecz. Mieliśmy całkowitą kontrolę, ale to  nie skutkowało golami.

- Moim zdaniem byliśmy bardzo niechlujni: często szukaliśmy trudnych kombinacji przez środek. I to podczas gdy my jesteśmy tak silni na flankach. Potem bardzo łatwo traciliśmy te gole. Czasami, jako trener, musisz pokazać wiele powtórek, żeby zawodnicy zobaczyli, gdzie jest problem. Teraz sami zobaczyli. 

- W szatni rzecz jasna było rozczarowanie po tej porażce. Ale zwróciłem im uwagę, że wygraliśmy trzy rundy. W niedzielę czeka nas nie lada wyzwanie: wyjazd do FC Utrecht.

Ale porażka nic nie oznaczała. Feyenoord awansował do fazy grupowej Ligi Konferencji! Rotterdamczycy trafili do grupy z Unionem Berlin, Maccabi Haifa FC i Slavią Praga. 

- Mam pozytywne odczucia przed kampanią w Lidze Konferencji. Przeszliśmy przez trzy rundy eliminacyjne i to jest bardzo fajne. Teraz z wielką przyjemnością czekamy na fazę grupową - mówił po losowaniu Slot. 

- Wylosowaliśmy całkiem mocne drużyny. Union to chyba najsilniejszy zespół z 3 koszyka. Nie znam zbyt dobrze Maccabi Hajfa. Taka grupa równie dobrze mogłaby być w Lidze Europy. 

- Przede wszystkim chcemy grać określony rodzaj futbolu. To musi iść w parze z jak największą liczbą zwycięstw i rozwojem zawodników. Dlatego tak miło jest widzieć, że wyniki są dobre, gra jest dobra i że zawodnicy się rozwijają. Dzisiaj ogłoszono, że trzech naszych zawodników jest w kadrze narodowej, co również jest świetną wiadomością.

[CZĘŚĆ PIERWSZA NASZEGO POWROTU DO PRZESZŁOŚCI (KLIK)]

[CZĘŚĆ DRUGA NASZEGO POWROTU DO PRZESZŁOŚCI (KLIK)]

Komentarze (0)

Wyniki 18. kolejka

Gospodarz

Gość

NEC Nijmegen

? - ?

FC Utrecht

AZ Alkmaar

? - ?

FC Volendam

FC Twente

? - ?

PEC Zwolle

PSV Eindhoven

? - ?

Excelsior Rotterdam

FC Groningen

? - ?

NAC Breda

SC Heerenveen

? - ?

Feyenoord Rotterdam

Go Ahead Eagles

? - ?

Fortuna Sittard

SC Telstar

? - ?

Ajax Amsterdam

Sparta Rotterdam

? - ?

Heracles Almelo

Zdjęcie Tygodnia

21-27 grudnia

Feyenoord remisem 1:1 z FC Twente zakończył pierwszą część sezonu, co pozostawia wiele do życzenia.

Video

Feyenoord 1-1 FC Twente

Feyenoord ponownie zawiódł, bowiem remis można uznać za ogromne szczęście, a nie powód do zadowolenia. Zamiast stabilizacji i progresu widać ciągły regres.

Live chat

Gość

Ale są też plusy:

Feyenoord jest nadal niepokonany w 2026 roku
XDDD

Gość

Kurde już jest źle, a to dopiero początek roku... ;-P

Gość

Choćbym nie wiem jak chciał się cieszyć tą słabą grą to się nie da, bo pamiętam co było jeszcze 2 lata temu i co jest teraz. Przepaść.

DamianM

No to 2026 rok. Jedziemy panowie dalej. Troszkę lipa, że aż tak leci, ale życie, cieszmy się tym co mamy i grą Van Persiego hehehehehehe

Gość

No bo pracownicy klubu pracują dla i w imieniu klubu. To jak Lyon zatrudnił tego hochsztaplera Friio co już marsylie wcześniej kase klubową pustoszył a ten idiota textor wziął tego Friio na dyrektora sportowego i wuala - 500 mln długów.

DamianM

I oczywiście klub po dupie, ale odpowiedzialni elegancko wszystko. Kolejny klub zaraz

Gość

Tam niestety coraz więcej w Brazylii syfu
Vasco da Gama przecież też Amerykanie przejęli i są wałki i zgrzyty

DamianM

Bo zaczęło się od tego zawodnika, ale nikt nie wierzył, że przez jednego zawodnika taki dym

DamianM

Myślicie? Tam, jak mi wyskoczyło, to tam na tym się skończy nie może i więcej brudów wywaliło

Gość

I za chwilę takie Botafogo skończy z ręką w nocniku jak Boavista

DamianM

Nawzajem. Również wszystkim szczęśliwego nowego roku

Gość

Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku dla moich przyjaciół z Legioen, dużo zdrowia i samej radości po meczach Feyenoordu

DamianM

Może w koncu dostanie szansę poważną. Wiadomo Mahrez nazwisko ale jednak

Gość

ZEROuki też gra.

Gość

2 asysta moussy. Miękka wrzutka z prawej na głowe.

DamianM

ooo w peirwszym składzie gra, wow

Gość

Moussa asysta.

DamianM

OL złożyło ofertę w wysokości 10 mln euro za Szymańskiego, który jest za, ale Fenerbahçe nie zgodzi się na jego odejście za mniej niż 13 mln euro.

Gość

Lyon miał 1 okno zakaz - i wtedy szorowali po dnie tabeli a w zime porobili te szalone transfery w większości przepłacone i awansowali do ligi europy.

Gość

90% własności botafogo - john textor :D

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.