NEC Nijmegen

Eredivisie
Goffertstadion

Sob

05.09

16:30

ADO Den Haag

Eredivisie
De Kuip

Nie

30.08

14:30

2:2

Droga do Tirany: Sześć punktów z Niemcami

20.05.2022 21:31; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Sezon w Eredivisie dobiegł końca. Feyenoord zakończył rozgrywki na trzecim miejscu i ma zapewnione miejsce w ostatniej eliminacyjnej do Ligi Europy (co najmniej). Rotterdamczycy i Het Legioen chcą jednak czegoś więcej: zwycięstwa nad AS Roma w Tiranie. Zostało osiem dni.

W sekcji Droga do Tirany spoglądamy wstecz na europejski sezon, w którym Feyenoord kilkakrotnie zapisał się na kartach historii. Od bliskiej eliminacji z FC Drita, po dotarcie do finału po "piekle Marsylii".

Drugie zwycięstwo z rzędu

W trzecim spotkaniu fazy grupowej drużyna Arne Slota podejmuje u siebie Union Berlin. Niemcy jadą na De Kuip z trzema punktami w kieszeni po przegranej w pierwszym meczu ze Slavią Praga i wygranej w drugim z Maccabi Hajfa. Slot z góry wie, że będzie to trudny mecz. - Każdy trener, który grał przeciwko Union Berlin, mówi po meczu, że był to najgorszy mecz jego drużyny w tym sezonie. To wiele o nich mówi. 

Trener gości z kolei mówił przede wszystkim o De Kuip. Urs Fischer na konferencji mówił mediom, jak imponujący jest jego zdaniem De Kuip. Trener Unionu Berlin spodziewa się 'piekła'. 

- To stadion ze świetną atmosferą - cytuje szkoleniowca oficjalna strona klubu z Berlina. Oprócz przygotowania się do panującej atmosfery, Fischer chce również, aby jego gracze się nią cieszyli. Opiekun gości skomentował też samą grę Feyenoordu. - Są bardzo silni w odzywaniu piłki i zdobywaniu bramek z tych akcji - analizuje. 

Feyenoord złapał Union Berlin za gardło od pierwszej minuty, podobnie jak Slavia Praga, i nie odpuścił. Rotterdamczycy zaczęli naciskać, wygrywając pojedynki indywidualne i prowadząc 2-0 już po pół godzinie gry. Union Berlin, jak powiedział Slot, stworzył niewiele szans i nie miał szczęścia na De Kuip. Taiwo Awoniyi jedynie na dziesięć minut przed końcem pierwszej połowy zdobył bramkę honorową, ale Luis Sinisterra doprowadził do stanu 3-1 i losy pojedynku zostały wtedy już rozstrzygnięte. Zwycięstwo było bardzo mile widziane, ponieważ Feyenoord nie wygrał dwóch meczów ligowych z rzędu.

Przeciwko niemieckiemu oponentowi drużyna Arne Slota ponownie stworzyła mnóstwo szans, co tym razem zaowocowało zwycięstwem. - Ale musimy więcej wyciągać z tych okazji, jakie sobie tworzymy na przestrzeni całego meczu - zauważa Slot. 

Po pół godzinie gry, Feyenoord prowadził 2-0. Ale niedługo przed przerwą, kontaktowego gola zdobył Taiwo Awoniyi. I po raz kolejny rywal trafił z niczego i przy pierwszej okazji. Ale trener pozostawał spokojny. - Graliśmy zdyscyplinowani i skoncentrowani. Ponownie stworzyliśmy wiele możliwości, z których musimy jednak zdobywać więcej bramek. Niestety znowu straciliśmy gola po stałym fragmencie gry, ale poza tym, było dobrze. 

Z tyłu Feyenoord wystąpił bez Marcosa Senesiego, którego zastąpił Lutsharel Geertruida. Slot był potem zadowolony z młodego zawodnika. - Pozytywnie oceniam jego występ. Na początku był trochę niepewny, ale potem był silny w pojedynkach i solidny. Nie jest to łatwe w takim meczu.  Wygrana oznacza, że Feyenoord jest w dobrej sytuacji w grupie, mając siedem punktów po trzech meczach. - Wspaniale, że jesteśmy w takiej sytuacji. To nie jest coś, co dzieje się tutaj systematycznie. Chociaż jeszcze nie myślę o awansie. 

Guus Til był po zakończeniu meczu Feyenoord - Union Berlin był nie tylko zadowolony z trzech ważnych punktów, ale także ze sposobu, w jaki jego zespół to osiągnął.

- Przed nami wciąż ważne mecze, ale dzisiaj zrobiliśmy ważny krok w kierunku awansu - podsumował pomocnik w rozmowie z klubowymi mediami. - Gra mogła być lepsza, zwłaszcza w pierwszej połowie. Zbyt często byliśmy niechlujni mając piłkę, ale na szczęście poprawiliśmy to z czasem. 

- Wiedzieliśmy przed meczem, że trudno będzie stworzyć sobie okazje z tym przeciwnikiem, ale szczególnie w drugiej połowie udało nam się to. Jeśli to utrzymamy, awans na pewno będzie nasz. 

Feyenoord zagrał w składzie: Bijlow; Pedersen, Trauner, Geertruida, Malacia; Toornstra, Til, Kökcü (83’ Aursnes); Jahanbakhsh (83’ Nelson), Linssen (83’ Dessers), Sinisterra

Wspaniały dzień wyjazdowy w stolicy Niemiec

Dwa tygodnie później Union Berlin znów jest przeciwnikiem, ale tym razem w meczu wyjazdowym. Tysiące kibiców przyjechało do Berlina, aby dopingować Feyenoord. Stadion Unionu nie spełnia standardów UEFA, więc mecz zostanie rozegrany na Olympiastadion innego berlińskiego klubu, Herthy BSC. Kilka dni wcześniej Feyenoord pokonał w lidze Spartę 1-0, po golu Cyriela Dessersa w ostatniej chwili. 

Dzięki zwycięstwu nad FC Union i zwycięstwu Maccabi Hajfa nad Slavią Praga, Feyenoord będzie pewny pierwszego miejsca i biletu do fazy pucharowej po czterech meczach. Scenariusz, którego Slot mówi, że się nie spodziewał, ale którego również nie chce z góry zakładać. - Wyzwaniem będzie dla nas już wygranie meczu wyjazdowego w europejskich pucharach. To nie zdarzało się tak często w najnowszej historii Feyenoordu.

Według Slota, jego zespół może czerpać inspirację do zwycięstwa w Berlinie z ostatnich derbów w ubiegłą niedzielę na Het Kasteel. - Sparta dała nam przedsmak tego, czego możemy oczekiwać od FC Union jutro wieczorem. Dobrze przede wszystkim broniliśmy, jak w pierwszym spotkaniu z Unionem. Wyzwaniem jest, żeby nie pozwalać rywalowi na wiele w takich spotkaniach. 

Jeśli chodzi o plan walki Feyenoordu w stolicy Niemiec, Slot nadal nie chciał wiele zdradzać. - Z góry nie jest pewne, czy zaczniemy z tą samą jedenastką, co w ostatnich meczach - powiedział trener, który jest zadowolony z powrotu Marka Diemersa. - To dla niego wspaniałe, że wrócił, ciężko na to pracował. Mark jest gotowy do gry, ale oczywiste jest, że ma dużą konkurencję. 

Mecz rozpoczyna się na deszczowym Olympiastadion. Feyenoord może zrobić ogromny krok w kierunku fazy pucharowej Ligi Konferencji, jeśli wieczorem osiągnie dobry wynik. Sinisterra, który nie przestaje zdobywać bramek, daje Rotterdamczykom prowadzenie 0-1 w 15 minucie meczu. Drużyna Slota grała dobrze, ale miała problemy. To doprowadziło w końcu do kontry Christophera Trimmela, dzięki której na półmetku było 1-1.

Slot interweniował w drugiej połowie i wprowadził na boisko Dessersa, który jest pełen wiary w siebie po zwycięskiej bramce przeciwko Sparcie. Belg potrzebował zaledwie ośmiu minut, aby rozstrzygnąć losy meczu. Dessers wywarł presję na bramkarzu Andreasie Luthe, który spanikował, poślizgnął się i wyłożył piłkę napastnikowi. 'Pan 92' zachował zimną krew, wstrzelił piłkę do środka, a następnie wykonał na śliskim berlińskim boisku ślizg na brzuchu: 1-2. Union Berlin naciskał w końcowej fazie meczu, ale gospodarzom nie udało się już doprowadzić do remisu. Mecz kończą za to w dziewięcioosobowym składzie, ponieważ Trimmel i Cedric Teuchert otrzymują po czerwonej kartce w ciągu minuty.

- To był mecz walki, w którym boisko odegrało ważną rolę. Zarówno pogoda, jak i boisko sprawiły, że mecz był trudny. Zwłaszcza w szesnastce było bardzo ślisko. Ale to dobrze zadziałało, jeżeli chodzi o mojego gola. Chociaż przez chwilę myślałem, że spudłuję, bo sam trochę się poślizgnąłem - mówił Cyriel Dessers. 

Dessers nie miał miejsca w wyjściowym składzie, ale jako zmiennik zdołał odcisnąć swoje piętno na meczu. - Taki los napastnika. w jednym tygodniu jesteś bohaterem, w następnym tygodniu jesteś antybohaterem. To właśnie podoba mi się w pozycji napastnika, bo szybko możesz wyjść z kryzysu. Miałem już kilka wspaniałych chwil w Feyenoordzie - zarówno z zespołem, jak i indywidualnie - i na tym nie zamierzam poprzestać. 

- Były momenty dobrego futbolu, ale w takim meczu, w takich warunkach, przeciwko takiej drużynie, musisz walczyć i dodatkowo zmagać się z warunkami. Myślę, że zasłużyliśmy na objęcie prowadzenia, ale potem pozwoliliśmy im grać zgodnie z ich mocnymi stronami. Przerwa przyszła w dobrym dla nas momencie, bo 1-1 było tuż za rogiem, a nawet 2-1 wisiało w powietrzu - dodawał z kolei Slot. 

- Po przerwie graliśmy więcej na ich połowie i zachowaliśmy nieco więcej spokoju przy piłce, co jest warunkiem koniecznym, jeżeli chcesz wrócić na właściwe tory. 

Trener odniósł się też do sytuacji jego drużyny w grupie. Feyenoordowi brakuje punktu, żeby awansować do fazy pucharowej z pierwszego miejsca. - Mimo tego wyniku jeszcze nas tam nie ma, prawdopodobnie musimy jeszcze zdobyć punkty, aby to osiągnąć. Ale na dwa mecze przed końcem jest to dobra pozycja wyjściowa.

Skład Feyenoordu: Bijlow; Geertruida, Trauner, Senesi (83’ Hendriks), Malacia; Aursnes, Til, Kökcü; Toornstra (74’ Pedersen), Linssen (64’ Dessers), Sinisterra

 

[CZĘŚĆ PIERWSZA NASZEGO POWROTU DO PRZESZŁOŚCI (KLIK)]

[CZĘŚĆ DRUGA NASZEGO POWROTU DO PRZESZŁOŚCI (KLIK)]

[CZĘŚĆ TRZECIA NASZEGO POWROTU DO PRZESZŁOŚCI (KLIK)]

[CZĘŚĆ CZWARTA NASZEGO POWROTU DO PRZESZŁOŚCI (KLIK)]

Komentarze (0)

Wyniki 4. kolejka

Gospodarz

Gość

FC Groningen

2 - 3

Fortuna Sittard

Excelsior Rotterdam

2 - 1

Sparta Rotterdam

AZ Alkmaar

5 - 2

Go Ahead Eagles

PEC Zwolle

1 - 3

NEC Nijmegen

FC Utrecht

1 - 6

PSV Eindhoven

Willem II Tilburg

2 - 2

SC Heerenveen

Feyenoord Rotterdam

2 - 2

ADO Den Haag

SC Telstar

0 - 4

Ajax Amsterdam

SC Cambuur

1 - 4

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

30-5 września

Feyenoord po raz kolejny stracił punkty na własnym stadionie i po raz kolejny może mieć pretensje przede wszystkim do siebie.

Video

Feyenoord 2-2 ADO Den Haag

Początek sezonu, a już kolejny zawód. Feyenoord podzielił się u siebie punktami z beniaminkiem.

Live chat

Gość

Mogą kupić za 75mln :D haha

Gość

tzn. wypożyczył chyba.

DamianM

mudryka??? wtf hahah

Gość

Tottenham kupił Mudryka - kibice w furii :D widzimy nie tylko u nas syf od stóp do głów.

DamianM

poczekamy na konferencję w czwartek, wtedy wyjaśnią i skończy się gdybanie, to szanuje akurat, że wyjdą do ludzi, bo jest takie zamieszanie, że głowa mała

Gość

Ja od począku rok temu mówiłem że tak 21 graczy powinno odejść - odeszło 14 już co jest wielkim krokiem. Dołożyłbym jeszcze modera, deijla, steijna, borgesa, watanabe, st juste, nieuwkoopa, ivanuseca(ma odejść podobo).

Moją oceną posprzątanie tej kadry może zająć 3 lata. A już posprzątali ponad połowę w 1 okno. Bardzo pozytywnie. No właśnie tylko te transfery do klubu słabo.

DamianM

a i ostatnie: wszystko się zgadza, po te kolese zajmie nam 2-3 lata sprzątanie/ Kropka.

DamianM

ale jeszcze raz: stadion odkupiony, wagon piłkarzy oddany, brawo, ale mówię, jestem amatorem i nie rozumiem, jak oddaliśmy niektórych bez zmienników. Ok, chcieli oddać uede do Turcji, on nie chciał, nic nie zrobisz. Moussa to samo, na to wpływu nie ma, ale dalej. Ludzie, gdzie jest ta kasa z pensji chcoiażby? Pewnie t tak nie wygląda, że kogoś wyrzucasz i od razu masz budżet, ale jednak. No to ładna presja będzie na młodzikach teraz, będziemy atakować Diarą czy Zinhagelem, chłop co się urodził dopiero, a wymagać goli będą z Barcą :)

Gość

lewe skrzydło teraz - diarra i borges - obaj jakość moim zdaniem mają niższą niż Slory. A jednak to oni zostali do gry a nie Slory. Widzieliśmy w niedziele poziom dryblingu i strzałów diarry - to jest dramat.

DamianM

w te Kloese to walone jest teraz bardziej chyba niż jak był jeszcze :) japiernicze, co oni narobili.

Gość

Ja bym np. zostawił Slorego też.Do rotacji z Diarrą. Slory powinien też dostawać szanse - wiem grał słabo gdy grał ale on się rozwija. Szybciej się rozwinie w Feye w eredivisie niż gdzieś w willem.

DamianM

bo mój to rozumowania jest taki: sprzedajesz - masz następcę, jak np w przypadku Sauera.

DamianM

No ale wiesz jak to działą na kibiców, chociaż 5 na 10 jest świadomych i zdanai jak ty, że zablokowało wszystko to co działo się za te kloese, ale ja np jestem przerazony, że my Diarrą będziemy atakowac. Że tylu odeszło, było wiadome o skrzydle, a tu nagle sakwa pusta. Mówię, szacun za czystki, bo robota dobra, ale no kurde powiem wam, skład nie wygląda dobrze.

Gość

"Ja nie wiem, gdzie te pieniądze są." - poszły na graczy, którzy nie grali a pobierali wysokie pensje i dużo kosztowali, poszły na agentów. Dla mnie to proste - kupowaliśmy za dużo piłkarzy. Trzeba było uzupełniać kadrę wychowankami, bo oni nie prezentują się gorzej niż ci co zostali sprowadzeni a niegrali. Bo czy van Persie młody jest gorszy niż tengstedt czy ferri? moim zdaniem on jest lepszy.

DamianM

bo jednak to jest lepsze niż chowanie sie i unikanie newsów, a on sam z siebie organizuje konfe, także malutki plusik za wyjasnienia dlaczego tak, a nie inaczej każdej sprawy

DamianM

i jasno będzie powiedziane, bo co ciekawe, Rigoux ma wyjść do mediów w czwartek i wyjaśnić wszystko, co szanuje.

Gość

Jeżeli to jest sezon porządkowań kadry to u góry powinni to powiedzieć jasno. Bo tu ludzie (ja już nie) będą znowu sobie robić złudne nadzieje na mistrzostwo czy 2 miejsce. Z taką kadrą to nie ralne - i nie mam tylko na myśli liczebność ale i jakość graczy. Nie ma szans na mistrza,

DamianM

co nie zmienia faktu, że czystki 8 na 10 ocena, ale transfery do klubu 3 na 10 max, i się okazuje, że my goli jesteśmy, o ile to prawda. Niesawmoita katastrofa

DamianM

tak ale musicie jednak rozróźniac: z lotombą podał jakiś profil na x tylko, żaden inny nawet dziennikarz. Koniec okna, setki plotek, norma

Gość

Czystki są dobre - ale też lotomba to może grać - skoro nie sprowadzono nowego to powinien zostać. - wiemy jakie problemy ma nieuwkoop i read ze zdrowiem. Zostaniemy z Deijlem ? mega ryzyko bo on gra fatalnie - nie broni, nie kryje, do przodu mega cienki. 2 połamańców zostanie i deijl.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.