Go Ahead Eagles

Eredivisie
De Kuip

Nie

15.02

12:15

FC Utrecht

Eredivisie
Galgenwaard

Nie

08.02

12:15

0:1

Historia Feyenoordu: lata 1970 – 1979

06.04.2024 21:14; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: Feyenoord.nl

Ruszamy z największą serią w historii naszej strony. Co prawda historia naszego klubu jest dostępna na Feyenoord.24.net, ale tylko w okrojonej wersji, a każdy wie, że historia jest ogromna, zatem i pisać jest o czym. Dlatego też ruszamy i chcemy wszystkim przybliżyć historię Feyenoordu Rotterdamu, dlatego podzielimy to na kilka części i konkretnie lata, a finalnie wszystko zostanie na stałe zamieszczone w dziale 'O Klubie'.

Były kapitan Gerard Kerkum i menedżer Guus Brox, którzy wspólnie odpowiadali za transfery w pierwszej drużynie, poświęcili drugą połowę lat sześćdziesiątych na zbudowanie silnego Feyenoordu. Pozyskali między innymi obrońców Rinusa Israela (z DWS) i Theo Laseromsa (z USA), szwedzkiego napastnika Ove Kindvalla (z IFK Norrköping), prawoskrzydłowego Henka Wery'ego (z DOS), pomocnika Franza Hasila (z Schalke 04), obrońcę Theo van Duivenbode'a (z Ajaxu), pomocnika Willem van Hanegema oraz bramkarza Eddy'ego Treijtela (obaj z Xerxes/DHC) do De Kuip. Do drużyny dołączyli także Eddy Pieters Graafland, Piet Romeijn, Cor Veldhoen i Wim Jansen, który zadebiutował w 1964 roku. Latem 1969 roku drużyna musiała zmierzyć się z nowym wyzwaniem pod wodzą nowego trenera, Austriaka Ernsta Happela, który przyszedł z ADO.

Szczególnie taktyczny i psychologicznie niezłomny, mistrzowski trener przyniósł Feyenoordowi to, czego dotąd brakowało. Rotterdamski zespół mógł grać jak najlepsi, ale to Happel dodał odwagi, polotu i pewności siebie. Przed oczami 25 000 widzów, 6 maja 1970 roku w Mediolanie, Kindvall zapewnił klubowi to, co do dziś pozostaje najwspanialszym dniem w jego historii. Zręcznie uderzoną piłką w dogrywce, zadecydował o zwycięstwie w finale Pucharu Europy przeciwko Celtikowi na stadionie San Siro w Mediolanie. Feyenoord jako pierwszy holenderski klub wygrał Puchar Europy! Po imponującym marszu, pokonując m.in. obrońcę tytułu AC Milan (porażka 1-0 na wyjeździe i 2-0 u siebie), Feyenoord stoi na progu chwały. Następnego dnia, na przepełnionym Coolsingel, aby uczcić bohaterów, Rotterdam świeci się z zachwytu.

Cztery miesiące później, w mieście znów zapanował czas imprez. Po dwóch meczach z Estudiantes de la Plata z Argentyny, klub odniósł zwycięstwo w Pucharze Świata i Feyenoord mógł nazwać się najlepszym klubem na świecie. Po remisie 2-2 w meczu wyjazdowym (bramki Kindvalla i Van Hanegema, po odrobieniu straty 2-0), Joop van Daele stał się bohaterem meczu na De Kuip. Jego mocny wślizg zapewnił Feyenoordowi zwycięstwo 1-0. Zaraz potem młody Van Daele, który niedawno przeszedł z półprofesjonalnego życia jako kasjer w PTT na pełnoetatowy profesjonalny kontrakt, znalazł się w centrum kontrowersji, gdy argentyński duet Malbernat/Pachame zerwał z jego twarzy okulary i je zdeptał. Oprócz trofeów wspomnianych wyżej "legendarne okulary Van Daele'a" są do dziś jednym z najczęściej oglądanych eksponatów w Muzeum Feyenoordu.

Kilka miesięcy później Feyenoord rozpoczął obronę Pucharu Europy, ale już w pierwszej rundzie turnieju doznał żenującej eliminacji przez słabiutki UT Arad z Rumunii (1-1 u siebie, 0-0 na wyjeździe). Niemniej jednak, klub świętował swój dziesiąty krajowy tytuł, w tym wyjazdowe zwycięstwo 3-1 nad Ajaksem w przedostatnim meczu sezonu. Po czterech sezonach magia Happela wygasła. Jego następcą został Wiel Coerver. Nowy trener postawił na młodych zawodników, takich jak Peter Ressel, Lex Schoenmaker, Theo de Jong i Jörgen Kristensen. Już w swoim pierwszym sezonie odniósł sukcesy. Feyenoord zdobył mistrzostwo kraju po raz jedenasty w roku 1974 oraz wygrał Puchar UEFA. W dwumeczu przeciwko Tottenhamowi Hotspur, w Londynie zremisowali 2-2, a u siebie wygrali 2-0 dzięki bramkom Wima Rijsbergena i Petera Ressela, w meczu który został naznaczony poważnymi zamieszkami na trybunach z angielskimi kibicami.

Po zdobyciu Pucharu UEFA następują trudne lata. Coerver musi odejść po zaledwie dwóch sezonach, a jego polski następca, Antoni Brzeżańczyk, wytrzymuje tylko kilka miesięcy na stanowisku. W roku 1976 jugosłowiański Vujadin Boskov zostaje trenerem, przychodząc z ADO, podobnie jak niegdyś Happel. Jego przybycie pociąga za sobą odejście ikony klubu, Willema van Hanegema, do AZ'67, co czyni Wima Jansena ostatnim zawodnikiem z wspaniałej drużyny, która sześć lat wcześniej zdobyła Puchar Europy. Okres Boskova również nie był udany; w swoim pierwszym roku zajmuje czwarte miejsce, a w kolejnym sezonie spada na dziesiątą pozycję. Sympatyczny Czech Vaclav Jezek został mianowany nowym opiekunem w 1978 roku, aby zbudować odmłodzony i bardziej "rotterdamski" Feyenoord. Zawodnicy z klubowej akademii, tacy jak Ben Wijnstekers, André Stafleu, Michel van de Korput, Stanley Brard i Wim van Til, przyczynili się do zajęcia przez Feyenoord drugiego miejsca w roku 1979.

POPRZEDNIE CZĘŚĆI:
lata 1908 – 1913
lata 1914 – 1923
lata 1924 – 1933
lata 1934 – 1939
lata 1940 – 1949

lata 1950 – 1959

lata 1960 – 1969

Komentarze (0)

Wyniki 22. kolejka

Gospodarz

Gość

NAC Breda

0 - 2

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

4 - 1

Heracles Almelo

PEC Zwolle

1 - 2

FC Volendam

FC Twente

5 - 0

SC Heerenveen

Fortuna Sittard

2 - 2

Sparta Rotterdam

FC Utrecht

0 - 1

Feyenoord Rotterdam

AZ Alkmaar

1 - 1

Ajax Amsterdam

Go Ahead Eagles

1 - 1

SC Telstar

FC Groningen

1 - 2

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

8-15 lutego

Feyenoord miał w niedzielę wreszcie powód do świętowania. Na stadionie De Galgenwaard rotterdamski zespół pokonał FC Utrecht 1:0.

Video

FC Utrecht 0-1 Feyenoord

Feyenoord odniósł dziś skromne, ale cenne zwycięstwo, pokonując na wyjeździe FC Utrecht 1:0.

Live chat

DamianM

Najlepsze i tak było, że od napastnika nie oczekuje goli. Kurtyna.

Gość

van Hanegem podsumował te jak to można nazwać - nieścisłości (żeby z grzeczności nie nazwać tego bredniami) - w wypowiedziach głównego klauna i klaunów komentujących czyli tzw. "ekspertów" kolegów Robina z boiska, którzy nie chca mu podpaść.
Czasem naprawde jak się słucha tego trenera to ma się wrażenie że to jest jakiś głupek, który nie zdaje sobie sprawy że trenuje duży klub z ambicjami a nie jakiś klub który przypadkowo trafił na 2 miejsce i w zasadzie "nie musi" grać dobrze bo już i tak zrobił "ponad limit". Takie wnioski można wyciągnąć - ciągłe wygaszanie oczekiwań i ciągłe zadowalanie się byle czym. Ciągłe obniżanie poprzeczki.

Gość

To tak jak w tym Minneapolis ostatnio.
Sześciu agentów obezwładnia typa, 5 na nim klęczy i dociska go do ziemi. Szósty wyciąga mu pistolet z kabury (miał pozwolenie na broń, nie machał nią, miał schowaną w kaburze), i sekundę potem jeden gość z tego ICE Trumpa ładuje w niego cały magazynek, 10 kul. W środku miasta, w środku dnia go zabijają za nic.
Bezbronnego już wtedy, on był pielęgniarzem w szpitalu, chwilę wcześniej zasłonił kobietę co to ICE ją biło, za to zginął. Nagrania są w sieci

Gość

To samo co Legia w Alkmaar - holendrzy to bandyci - robią zadyme a potem obwiniają ofiary gdy ofiary się bronią. Tak jest zawsze i tak też było za każdym razem gdy Polskie kluby przyjeżdżały do holandii.

DamianM

Najpierw Genk, potem Twente, teraz Feyenoord. I co? Oczywiście wina kibiców. Mówię, nawet jeśli coś gdzieś było, to nie uprawnia do robienia tego, co widać na filmach w stronę ludzi, którzy po prostu czekali na wejście. Maskara. Normalnie gestapo, jak piszą w komentarzach. Policja oczywiście zaraz rączki umyje.

DamianM

Dokładnie

Van den Graaf

Zarząd też to widzi ale obawa o stołki za duża...

Gość

van Hoojdonk to widzi - w zasadzie każdy to widzi - tylko nie zarząd.

DamianM

No miazga. Dobrze ze Juve nie oglądałem. Miazga

Gość

Niech dadzą 6 :D

Gość

PSG 5-0 :D no nieeeeeee

DamianM

Dembele goat

Norbi

już var...zaczyna się

DamianM

Idealnie tu pasuje : That's Football

Gość

i wygrali.

Gość

Kilka dni temu betis 0-5 u siebie z atletico, teraz betis 1-0 prowadzi w madrycie z atletico.

DamianM

noo hahahahahah, nie mogę z tej okejki hahahahaha

Gość

ten zawodnik hoffenheim pokazuje mu kciuk do góry :D

Gość

Choćby z tego powodu może być ciekawie :D

DamianM

https://x.com/StokeyyG2/status/2020558533171765323?s=20 zobaczcie to hahahah, PO CO? hahahah

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.