Red Bull Salzburg

Towarzyski
Anif

Sob

09.07

14:30

FC Kopenhaga

Towarzyski
Varkenoord

Sob

02.07

14:00

0:7

Droga do Tirany: Nerwowy dwumecz ze Slavią Praga

23.05.2022 20:20; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Sezon w Eredivisie dobiegł końca. Feyenoord zakończył rozgrywki na trzecim miejscu i ma zapewnione miejsce w ostatniej eliminacyjnej do Ligi Europy (co najmniej). Rotterdamczycy i Het Legioen chcą jednak czegoś więcej: zwycięstwa nad AS Roma w Tiranie. Zostało osiem dni.

W sekcji Droga do Tirany spoglądamy wstecz na europejski sezon, w którym Feyenoord kilkakrotnie zapisał się na kartach historii. Od bliskiej eliminacji z FC Drita, po dotarcie do finału po "piekle Marsylii".

Spotkanie ze starym znajomym

- Kogo chcemy za wszelką cenę uniknąć w losowaniu? Slavii Praga - powiedział John de Wolf po wygranej z FK Partizan. Dzień później Feyenoord znów został skojarzony z czeskim zespołem, ale tym razem na etapie ćwierćfinału. Rotterdamczycy uniknęli w losowaniu AS Roma, Leicester City i Olympique Marsylii.  Ten dwumecz przypomina nam mecze w fazie grupowej, w których Feyenoord miał pewne trudności z Czechami. Ale od tego czasu minęło już ponad pół roku. Zespół stał się lepszy. Arne Slot miał już swój ulubiony skład. Trener przyjmuje do wiadomości, że poważna kontuzja Justina Bijlowa, która wyklucza go z gry do końca sezonu, oznacza, że w bramce stanie Ofir Marciano. Być może Bijlow będzie zdolny do gry przed finałem w Tiranie, ale do tego jeszcze daleka droga. Najpierw musimy pokonać Slavię Praga w dwóch meczach. 

Feyenoord jest w dobrej formie. Po efektownym ograniu FK Partizan (8-3 w dwóch meczach), Portowcy zagrali świetny mecz na Arenie, ale przegrali z powodu kilku błędów sędziowskich. Następnie klub pokonał u siebie Willem II (2-0), dzięki czemu mógł skupić się na Slavii Praga. Slot zaskoczył swoim składem na De Kuip. Oprócz Marciano na boisku są prawie wszystkie znane nazwiska, ale brakuje jednego: Cyriela Dessersa. Kilka tygodni temu Belg został wybrany na pierwszego napastnika Feyenoordu, ale teraz będzie musiał usiąść na ławce rezerwowych kosztem Bryana Linssena. Nie jest z tego powodu szczęśliwy, ale wie, że jako zmiennik nadal może być wartościowy.

Atmosfera na De Kuip jest, nie po raz pierwszy, wspaniała, a Feyenoord dobrze zaczyna mecz. Feyenoord od samego początku zepchnął Slavię na swoją połowę i wszyscy, oprócz Marciano, przebywali właśnie na stronie Czechów, którzy tylko czekali, żeby wyjść z kontrą. Ale już w 10. minucie Feyenoord wyszedł na prowadzenie. Nelson wypuścił Sinisterrę, a Kolumbijczyk przebiegł całą połowę, zwiódł jednego, drugiego obrońcę i zmieścił piłkę przy słupku zaskoczonego bramkarza Slavii. Po strzeleniu gola, Portowcy zaczęli szanować piłkę i bardzo długo spokojnie rozgrywali.

Końcówka połowy przebiegła już bardzo spokojnie i jak to zwykle bywa w tym sezonie, Slavia właśnie w takim momencie zdobyła gola. Całkowicie z niczego. Wydarzyło się spore zamieszanie, które na gola zamienił Olayinka, ale możemy mówić o niemałej aferze, ponieważ we wszystko zamieszany był też stojący na linii Yira Sor, który był na pozycji spalonej. Gol jednak został uznany i pierwsza połowa zakończyła się remisem 1-1. Ale gdy sędzia zagwizdał, na boisku doszło do sporych prawie rękoczynów. Arbiter pokazał żółte kartki, a czerwoną ukarany został asystent Slota, Marino Pusic.

Drugą połowę Feyenoord również zaczął bardzo żywiołowo, czego w efekcie bliski zdobycia bramki był Til, ale jego strzał szczęśliwie na rzut rożny sparował Kalor. W kolejnych kilkunastu minutach obeszło się bez wielkich możliwości pod obiema bramkami i spotkanie nieco zwolniło, jeżeli chodziło o tempo. W 64. minucie z boiska zeszli Guus Til i Bryan Linssen, zaś na nim zameldowali się Cyriel Dessers i Jens Toornstra.

Chwilę po zmianach, Sor wyszedł sam na sam z Marciano, ale uderzył tak mocno i niecelnie, że trafił tylko w boczną siatkę. Ale nie minęło kilkanaście sekund i Slavia w końcu trafiła. I tym razem Sor się nie pomylił, chociaż i tym razem zamieszanie było spore. Pierwsze dośrodkowanie do niego nie trafiło, ale druga próba już tak i niemal z linii bramkowej wpakował piłkę do bramki. 

W 74. minucie Feyenoord jednak odrobił i doprowadził do stanu 2-2. Znakomita akcja Dessersa, który podaje piłkę do Senesiego, a Argentyńczyk wykończył to klatką piersiową. W 77. minucie Nelsona zmienił Alireza Jahanbakhsh. Ale sekundy przed tym, Olayinka miał kapitalną okazję, ale jego uderzenie głową całe szczęście nie było w światło bramki. Gdy wydawało się, że mecz zakończy się remisem, Orkuna Kökcü przymierzył z rzutu wolnego i wyprowadził Feyenoord na prowadzenie. Mocny, ładny strzał, przy którym lepiej powinien zachować się bramkarz przyjezdnych, ale w tym momencie najważniejsze było, że wpadło!  Ale to nie był koniec, bo sekundy przed końcem, już w czwartej minucie doliczonego czasu gry, do remisu doprowadził Ibrahim Traoré. 

Trener Feyenoordu, Arne Slot, po meczu czuł się sfrustrowany remisem 3-3 ze Slavią Praga. 

- W pierwszej połowie grasz tak dobrze, a czujesz, że powinieneś mieć znacznie większą przewagę, jeśli chodzi o wynik. W drugiej połowie zaczęliśmy dobrze, ale mieliśmy później słabszą fazę i przegrywaliśmy 1-2. Ale w końcu wyszliśmy na 3-2, przed nami był ostatni zakręt i z niego wypadliśmy...Jeśli zsumować to wszystko, to jest to remis, ale remis, któremu bliżej do porażki niż do zwycięstwa - podsumował Arne Slot. 

Trener w meczu ze Slavią Slot posadził Cyriela Dessersa na ławce i dał Bryanowi Linssenowi miejsce w wyjściowym składzie. - Zawsze trudno jest nie wystawiać zawodników, którzy osiągają dobre wyniki. Ale to, czego naprawdę chciałem, to agresja i szybkość Linssena w pressingu. W pierwszej połowie było naprawdę dobrze. Ale widać też było, że Cyriel świetnie zastąpił kolegę i od razu zaliczył asystę.  To bardzo fajne z jego strony, że gdy spotyka cię takie rozczarowanie, reagujesz w ten sposób i od razu zaznaczasz swoją obecność. 

Slot uważa, że pozycja wyjściowa jest "nieidealna". - To jasne, zwłaszcza, gdy prowadzisz 3-2, a ostatecznie nie wygrywasz na chwilę przed końcem. Mimo wszystko, dostałem wiele wskazówek, które zamierzam wykorzystać w rewanżu. Wszystkie trzy mecze ze Slavią pokazują, że wszystko jest otwarte i wszystko może pójść w każdą stronę. 

Decydującą rolę mogą też odgrywać inne aspekty. - To pokazuje również, jak kluczowe są stałe fragmenty w obronie i oczywiście - tak jak w poprzednich dwóch spotkaniach - decyzje podejmowane przez osoby inne niż my sami. To może mieć duży wpływ. Ale to, na czym musimy się przede wszystkim skupić, to nasza dobra pierwsza połowa, w której zagraliśmy znakomicie i zapomnieliśmy o tym, że trzeba było podwyższyć prowadzenie. 

Skład Feyenoordu: Marciano; Pedersen, Trauner, Senesi, Malacia; Aursnes, Til (64’ Toornstra), Kökcü (89’ Hendrix); Nelson (77’ Jahanbakhsh), Linssen (64’ Dessers), Sinisterra

Półfinał jest faktem po nerwowym meczu w Pradze

Wyjazd do Slavii Praga z remisem nie jest korzystną sytuacją. W międzyczasie Heracles Almelo został pokonany w lidze (1-4). Tysiące kibiców podróżują za drużyną, miliony siedzą przed telewizorami. Feyenoord wie, co musi zrobić, ale przede wszystkim wie, jaka jest stawka: półfinał Ligi Konferencji. 

W Pradze do wyjściowego składu wraca Dessers, a także Lutsharel Geertruida. Belg ma dobre wspomnienia z tego stadionu - w listopadzie zdobył na nim dwa gole.  Teraz ulubieniec publiczności potrzebował zaledwie dwóch minut, aby wyprowadzić Feyenoord na prowadzenie 0-1. Kwadrans później Slavia Praga wyrównała po dużym błędzie Orkuna Kökcü. Po pierwszej połowie było 1-1. Druga połowa nie najlepiej rozpoczęła się dla Feyenoordu. Po blisko dziesięciu minutach Arne Slot musiał dokonać wymuszonej zmiany. Kontuzjowanego Toornstrę zmienił Patrik Walemark. Po godzinie gry doczekaliśmy się. Dessers bezlitośnie wykorzystuje błąd Mandousa, kiwa go i pakuje piłkę do bramki. Dla Belga była to tym samym już czwarta bramka we wszystkich meczach ze Slavią. Od 70. minuty Feyenoord pomału myślał już o obronie prowadzenie, a świadczyć o tym mogła zmiana Nelsona na Jorrita Hendrixa.

Slavia od starty bramki miała już duże trudności z przebiciem się przez rotterdamski mur. Feyenoord za to cierpliwie rozgrywał i bronił, nie pozwalając rywalom na zbyt wiele. Ale to sam Feyenoord w 78. minucie podwyższył na 1-3. Hendrix głębokim podaniem uruchomił Sinisterrę, a niewidoczny do tej pory Kolumbijczyk dopełnił dzieła zniszczenia. W 81. minucie Dessers mógł skompletować hattricka, ale tym razem w sytuacji sam na sam zatrzymał go Mandous. Pod koniec z boiska zeszli Geertruida i Sinisterra, a weszli na nie Pedersen i Linssen. Gospodarze kończyli mecz w dziesiątkę, kiedy czerwoną kartkę w doliczonym czasie gry zobaczył Taras Kaczaraba. 

Arne Slot był zadowolony z postawy swojej drużyny po czwartkowym meczu ze Slavią Praga. Mimo zwycięstwa Slot nie był w pełni usatysfakcjonowany tym, jak jego drużyna rozpoczęła mecz. - Można o tym zapomnieć, ale to Slavia pierwsza zaatakowała. 

Mimo to Feyenoord objął prowadzenie po szybko strzelonej bramce przez Cyriela Dessersa. - Cyriel zagrał fantastycznie. Doskonale sprawdzał się jako główny punkt, gdy wywierano na niego pressing, ale także sam stwarzał sobie szanse. 

Fakt, że Feyenoord jest obecnie półfinalistą Europa Conference League, sprawił, że Slot i jego pracownicy są bardzo zadowoleni. Nie oznacza to jednak, że głód Rotterdamu został zaspokojony. - Jest to wielkie osiągnięcie, ale nadal mamy ambicje. Chcemy czegoś więcej niż tylko cieszyć się z awansu do półfinału.

W półfinale, którego przeciwnikiem będzie Olympique Marsylia, Slot ma nadzieję, że Feyenoord znów będzie mógł liczyć na kibiców. - Kibice byli dla nas niesamowitym wsparciem. Dobrze zachowywali się w mieście, a na stadionie bardzo nas wspierali. Mamy nadzieję, że przyjadą dla nas także do Marsylii, ponieważ ich wsparcie jest bardzo cenne. 

Skład Feyenoordu: Marciano; Geertruida (83’ Pedersen), Trauner, Senesi, Malacia; Toornstra (55’ Wålemark), Til, Kökcü; Nelson (67’ Hendrix), Dessers, Sinisterra (83’ Linssen)

[CZĘŚĆ PIERWSZA NASZEGO POWROTU DO PRZESZŁOŚCI (KLIK)]

[CZĘŚĆ DRUGA NASZEGO POWROTU DO PRZESZŁOŚCI (KLIK)]

[CZĘŚĆ TRZECIA NASZEGO POWROTU DO PRZESZŁOŚCI (KLIK)]

[CZĘŚĆ CZWARTA NASZEGO POWROTU DO PRZESZŁOŚCI (KLIK)]

[CZĘŚĆ PIĄTA NASZEGO POWROTU DO PRZESZŁOŚCI (KLIK)]

[CZĘŚĆ SZÓSTA NASZEGO POWROTU DO PRZESZŁOŚCI (KLIK)]

[CZĘŚĆ SIÓDMA NASZEGO POWROTU DO PRZESZŁOŚCI (KLIK)]

Komentarze (0)

Wyniki 1. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Heerenveen

? - ?

Sparta Rotterdam

Fortuna Sittard

? - ?

Ajax Amsterdam

SC Cambuur

? - ?

Excelsior Rotterdam

PSV Eindhoven

? - ?

FC Emmen

RKC Waalwijk

? - ?

FC Utrecht

FC Groningen

? - ?

FC Volendam

Vitesse Arnhem

? - ?

Feyenoord Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

FC Twente

AZ Alkmaar

? - ?

Go Ahead Eagles

Zdjęcie Tygodnia

26-3 lipca

Feyenoord Rotterdam poinformował o zakontraktowaniu Matsa Wieffera.

Video

Pierwszy trening

Wróciliśmy! Skład Feyenoordu, który nie jest jeszcze w pełni kompletny, przystąpił do pierwszego treningu w nowym sezonie.

Live chat

DamianM

Feyenoord jeszcze nie dawno nie miał działu skautingu nawet bo Van Geel tego nie chciał, olewali akademię, mało kogo doceniali umowami. W uj się zmieniło, ale niestety nie zmieni się nic od tak. Teraz trzymać kciuki, że utrzyma się regularność i rok rocznie puchary na luzie będa i co roku łowić i z czasem sprzedawać.

DamianM

Oczywiście i Slot tego oczekuje. Akurat na Vi ukazał się fajny, długi artykuł. Dopiero w okolicach 2020 roku klub zaczął sprzątać. wybudowano akademię nową, stworzono nowy skauting, uwtorzono kobiecy zespół, drugi zespół, mnostwo rzeczy. I stawianie na młodzież, tworzenie wartości na boisku, a nie jak chociażby w 2008 roku. Pomału do przodu. Poczekajmy na transfery, bo ich będzie więcej, więcej niż 3, 4. A moim zdaniem teeż, przede wszystkim dłuższa walkąo mistrzostwo i rok rocznie faza grupowa jakiś rozgrywek. Mus teraz do utrzymania.

Gość

Kibicuje 15 lat i nigdy nie oczekuje mistrzostwa ale 3 miejsce już tak. Z taką kadrą co mamy narazie to max do play offów dojdziemy. Myśle że tu zakup 2/3 piłkarzy nic nie da - tu trzeba 5/6 solidnych piłkarzy a nie do oszlifowania na przyszłość.

DamianM

To nie jest tak, że oni nie chcą. Oni nie mogą.

DamianM

No właśnie, chociażby Sam fakt, że Feyenoord może wydać 40,max 50% z transferów to mówi wszystko. Chciałbym wam pisać coś lepszego, ale po prostu fakty są jakie są.

GAV

Na tą chwilę mamy do wydania ponad 20 milionów i bodajże 8 zawodników trzeba dokupić więc to okienko powinno być ciekawe

DamianM

Nie liczcie ze się coś zmieni. Uplynie mnóstwo lat jeszcze, zanim będzie porządek w klubie. Ale jest plus, na, szczęście nikt nikogo nie zmusza kibicować Feyenoordowi. Zawsze coś. Są PSV I 020. Co kto woli. Realia do których przywyklem.

DamianM

Każdy chciałby za więcej. Ale lata niegospodarności robią swoje. I jeszcze lata i kasa stracona na stadion, ktiry nie powstanie, a 300 baniek poszło i jeszcze tyyyyyyle trzeba oddać za projekty itp. Niestety. Smutna, prawda.

Gość

Coś w tym jest że Ajax i Psv sprzedają swoich piłkarzy za dużo więcej a Feyenoord robi promocję jak w biedronce lub lidlu.

GAV

Miał być gruby hajs za naszą lewą flankę tymczasem 40 milionów to tak bardziej w granicach minimum.Następni w kolejce Kokcu,Senesi i może Pedersen.Oby nam sie tylko Slot nie rozmyślił

DamianM

Może przed sezonem sklecę coś, dlaczego Feyenoord po 2002 roku ciągle jest w dupie, bo wiem, ze dla niektórych to jest po prostu nie zrozumiałe i głupie. Ale niestety, ten klub to jest jedna wielka CEBULA. ale w sensie warstw, zwłaszcza negatywnych. Postaram się przybliżyć to kiedyś.

DamianM

To oni, Feyenoord nie. Feyenoord jest w dupie po wszystkim, co nawarstwiało się kiedyś kiedyś. Muszą zamykać rok finansowy dlatego chociazby szybki transfer Malacii, bo inaczej minus. Feyenoord jest ciągle na minusie i muszą w końcu ustąpić, bo dopiero wtedy mogą kupić. Długa historia, to jest bardzo złożone. Na szczęście to strona Feyenoordu i zwłaszcza 020 nikogo tutaj nie obchodzi. Nic nie poradzimy. Kto kibicuje dłużej, wie, że pisze o tym ze 13 lat. Od kiedy pamiętam.

Gość

Ajax i PSV by wzieli za gościa 40-50 mln euro.

Gość

przecież to było jasne - Feyenoord nie szanuje się na tyle by zaoferować 30 na ręke - zawsze musi być promocja.

DamianM

Hiszpańskojęzyczni dziennikarze też, 30 baniek z bonusami, 25 do ręki

DamianM

Jednak z bonusami 30mln, holenderskie media pomieszały funty z euro XDDDDDDDDD, to jak ostatnio Telegraaf, czyli jedna z największych gazet, zrobiła news cytując fakowe konto Malacii na Twitterze

GAV

Mam nadzieje ze to my jestesmy stroną dyktującą warunki w tych negocjacjach a nie odwrotnie.Angole dostaną z 70 milionow za Raphinię wiéc będą mocno przy kasie.bonusy nie wchodza w gre bo to wirtualne pieniadze

DamianM

Zleży jakie jeszcze, czy osobiste, za prezentację na boisku czy klubowe. bo jak klubowe, to fakt. Bonus typu, po mistrzostwie Leeds :D

Gość

30 mln na ręke to byłby niezły deal tylko są te jebane bonusy - jak słysze słowo "bonus" to mi się nóż otwiera w kieszeni. Wiadomo że to wał.

DamianM

Done Deal! Luis #Sinisterra to #Leeds from #Feyenoord on a permanent deal for €30M (bonuses included). Contract until 2027. #transfers #LUFC

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.